Baza zabiegowa lichutka, nowa wanna do kąpieli masującej tylko płatna, sala gimnastyczna zamknięta bo podobno NFZ nie płaci Revicie za gimnastykę pacjentów. Rehabilitantki miłe. Lekarkę znałam wcześniej z Żegiestowa. Masażysta Boguś bardzo smpatyczny i przykładający się do pracy w przeciwieństwie do tego drugiego (opinie osób, które u niego miały masaże - a do tego mruk). Wycieczki były z KO Włodkiem ( wiele do życzenia - ciągle z piwem w ręku albo po czymś mocniejszym). Muszyna zmieniła się od czasu kiedy byłaś choć to tylko rok. Oddali nową jezdnię. Jak wspomiałaś ścieżka z przyrządami do gimnastyki nad potokiem super sprawa. Nie wiem czy były Ogrody Sensoryczne jak Ty byłaś ale teraz są, jest wieża widokowa i również przyrządy do ćwiczeń. Wrócę do Revity - nie ma już kawiarenki. Za to otworzyli nad Popradem od strony Korony i Muszyny nowy lokalik, tam co drugi dzień można potańczyć jak kogoś to interesuje.
Ja dużo chodziłam na spacery po górach, lubię to i miałam towarzystwo, które miało takie same zainteresowania. Okolica fajna jest gdzie łazić
https://plus.google.com/u/0/112199250005213030106/posts - to link do mojego profilu tam znajdziesz zdjęcia z Muszyny i okolic. Ja już czekam na następne sanatorium
Pozdrawiam Grażynko. - Barbara-
Przy okazji pozdrawiam Marysię z Lublina, Anię ze Stalowej Woli, Marzenę ze Zgierza, Grażynkę z Łodzi

