Re: Verano Kołobrzeg od 26.01.do 17.02.2025 r.
: 20 lut 2025 17:21
Kopia opinii Zbyszka z map Google:
W sanatorium Verano byłem na turnusie NFZ od 27 stycznia do 17 lutego 2025 r. Mieszkałem w pokoju dwu osobowym w pawilonie B na I piętrze, czyli najdalej odległym od bazy zabiegowej, w starej części obiektu. Wyposażenie pokoju oczywiście z lat 90 i myślę, że kiedyś był to pokój jedno osobowy.
Trafił mi się współlokator niezdolny do samodzielnej egzystencji, bo schorowany, zaniki pamięci, zawroty głowy. brak orientacji itd.
Zgłosiłem to pielęgniarce oddziałowej, ale ograniczyła się ona tylko do krótkiej rozmowy telefonicznej z moim współlokatorem i to wszystko.
Później wydzwaniała do mnie z pytaniem, gdzie jest współlokator, bo nie zgłasza się na zabiegi. Druga pani pielęgniarka odmówiła mi pomocy w wykonaniu zakupionego prze zemnie testu na grypę typu A.
Wobec powyższych faktów uważam, że opieka pielęgniarska w Verano jest na bardzo niskim poziomie.
Ogólnie baza zabiegowa , moja pani doktor i zabiegi były dobre.
Co do wyżywienia w sanatorium też nie mam uwag, bo było wystarczające i smaczne.
Ogólnie nie polecę Verano jako sanatorium, bo zawiodłem się na opiece pielęgniarskiej, a to jest podstawą dla kuracjuszy w wieku 65+.
O pokojach jednoosobowych trzeba w Verano z NFZ zapomnieć.
W sanatorium Verano byłem na turnusie NFZ od 27 stycznia do 17 lutego 2025 r. Mieszkałem w pokoju dwu osobowym w pawilonie B na I piętrze, czyli najdalej odległym od bazy zabiegowej, w starej części obiektu. Wyposażenie pokoju oczywiście z lat 90 i myślę, że kiedyś był to pokój jedno osobowy.
Trafił mi się współlokator niezdolny do samodzielnej egzystencji, bo schorowany, zaniki pamięci, zawroty głowy. brak orientacji itd.
Zgłosiłem to pielęgniarce oddziałowej, ale ograniczyła się ona tylko do krótkiej rozmowy telefonicznej z moim współlokatorem i to wszystko.
Później wydzwaniała do mnie z pytaniem, gdzie jest współlokator, bo nie zgłasza się na zabiegi. Druga pani pielęgniarka odmówiła mi pomocy w wykonaniu zakupionego prze zemnie testu na grypę typu A.
Wobec powyższych faktów uważam, że opieka pielęgniarska w Verano jest na bardzo niskim poziomie.
Ogólnie baza zabiegowa , moja pani doktor i zabiegi były dobre.
Co do wyżywienia w sanatorium też nie mam uwag, bo było wystarczające i smaczne.
Ogólnie nie polecę Verano jako sanatorium, bo zawiodłem się na opiece pielęgniarskiej, a to jest podstawą dla kuracjuszy w wieku 65+.
O pokojach jednoosobowych trzeba w Verano z NFZ zapomnieć.