ANDY12345 pisze: 23 lut 2024 20:09
........ Tak czy tak najlepsze lekarstwo, to dobre łóżko i jeszcze lepsze towarzystwo

.
To nie dla mnie były leki z apteki

.
W towarzystwie z Tobą, a jeszcze w łóżeczku, to sama i przyjemność i radość...... o innych rzeczach nie wspomnę

.
Ciekawi mnie natomiast, dlaczego uważasz, że męczące fizycznie

? Chyba nie jesteś aż tak baaaaardzo wymagająca ?

...... jak belfer na egzaminie

, czyż nie będzie można podejść do poprawki ?

. Zaręczam Ci , że można bez zmęczenia...... ale z zadyszką

. Większy wpływ ma zmęczenie psychiczne

.....
Młode małżeństwo górnika z córką sztygara.
Przychodzi córka do ojca i mówi: tato, mój mąż ciągle chce się kochać. Dobrze, mówi ojciec, dam mu więcej roboty.
Po tygodniu, znowu przychodzi córka i mówi, że mąż jeszcze więcej chce się kochać. Dobrze, zawalę go robotą i będziesz mogła odpocząć.
I znowu po tygodniu tak samo. Będzie harował po dwanaście godzin na przodku z kilofem i odechce mu się, zapewnił ojciec córkę.
Po szychcie młody żonkoś przychodzi do domu i mówi : ale jestem zmęczony, że prawie nic mi się nie chce. Ucieszona żona, że wreszcie podziałało, mówi : umyj się i podam obiad. Niiieeee..... pokochamy się i idę spać

.
Dziękuję i cześć Aniołku

, miłego i spokojnego dnia nowego, bo pogodny to nie będzie..... zawsze coś na to można poradzić patrz jak wyżej

.