powroty z sanatorium

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
forumowicz

Re: powroty z sanatorium

Post autor: forumowicz »

z ZUS-u byłam dwa razy i zawsze ok 22 godz był obchód pielęgniarski, późnej już raczej nikt niczego nie sprawdzał więc wszystko zależało od chęci i potrzeb kuracjuszy.

Dodam, że podczas pierwszego pobytu prewencja ZUS miała oddzielny budynek, wejście do budynku było o 22 zamykane ku oburzeniu palaczy.

Jak byłam z NFZ-tu to w ogóle nikt niczego nie sprawdzał.
Lekarz
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 53
Na forum od: 19 lis 2016 10:56

Re: powroty z sanatorium

Post autor: Lekarz »

Casandra pisze:Jak byłam z NFZ-tu to w ogóle nikt niczego nie sprawdzał.
Obchód, to nie sprawdzanie obecności itp.
Od pewnego czasu z NFZ jest umowa, że pielęgniarka odwiedza pacjentów, zgodnie z zaleceniem lekarza. Zatem nie musi wpadać do wszystkich pokoi.
Awatar użytkownika
aannaa
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 232
Na forum od: 29 lis 2015 19:31
Oddział NFZ: Kujawsko-Pomorski
Staż sanatoryjny: 9

Re: powroty z sanatorium

Post autor: aannaa »

Przebywajac w sanatorium z ZUS dopadly mnie problemy zdrowotne ,chodzilam wczesniej spac .A tu na zlosc przez 3 dni z rzedu pielegniarka wali w drzwi po 22. Nie wytrzymalam ,obolala z rwa kulszowa doszlam do drzwi wygarnelam od serca babie w bialym kitlu co mi lezy na sercu ,powiedzialam ze nie zamawialam budzenia o 22 Zatrzasnelam drzwi jej przed nosem. Zakonczyly sie wieczorne wizyty u mnie.A jednak mozna miec spokoj nawet na pobycie zusowskim I spokojny sen.
Lekarz
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 53
Na forum od: 19 lis 2016 10:56

Re: powroty z sanatorium

Post autor: Lekarz »

aannaa pisze:... wygarnelam od serca babie w bialym kitlu co mi lezy na sercu...
O, kolejna trudna pacjentka :)
sinobrody
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 330
Na forum od: 21 lut 2014 21:19
Staż sanatoryjny: 28

Re: powroty z sanatorium

Post autor: sinobrody »

Napisała, że była w sanatorium, a w sanatorium to raczej kuracjuszka.
Pacjentki są w szpitalach. ;)
Lekarz
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 53
Na forum od: 19 lis 2016 10:56

Re: powroty z sanatorium

Post autor: Lekarz »

Jeżeli otrzymała skierowanie lekarskie, to niewątpliwie była pacjentką, pacjentką-kuracjuszką :)
Awatar użytkownika
aannaa
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 232
Na forum od: 29 lis 2015 19:31
Oddział NFZ: Kujawsko-Pomorski
Staż sanatoryjny: 9

Re: powroty z sanatorium

Post autor: aannaa »

Tak "baba w kitlu" z wyrazem twarzy jestem tu za kare. Pielęgniarki to miłe uśmiechnięte kobiety w czystych fartuszkach.Pomocne w dzień i w nocy.Zawsze miłe i uśmiechnięte, choć często zmęczone .
Awatar użytkownika
aannaa
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 232
Na forum od: 29 lis 2015 19:31
Oddział NFZ: Kujawsko-Pomorski
Staż sanatoryjny: 9

Re: powroty z sanatorium

Post autor: aannaa »

Lekarz :oops: dziwi mnie twoja wypowiedz a zarazem śmieszy. Mówisz o mnie"następna trudna pacjentka" .Wydajesz o mnie opinie, o osobie której nie znasz.Czy to jest oby w dobrym tonie.Wystawiłam taką ocenę tej kobiecie bo na to zasłużyła swoją postawą i postępowaniem wobec pracującego tam personelu jak i kuracjuszy przebywających na leczeniu.I na tym kończę ten temat.Pozdrawiam serdecznie wszystkich.
forumowicz

Re: powroty z sanatorium

Post autor: forumowicz »

doszlam do drzwi wygarnelam od serca babie w bialym kitlu co mi lezy na sercu ,powiedzialam ze nie zamawialam budzenia o 22 Zatrzasnelam drzwi jej przed nosem. Zakonczyly sie wieczorne wizyty u mnie.A jednak mozna miec spokoj nawet na pobycie zusowskim I spokojny sen.

można było tez w inny sposób - wystarczyło powiedzieć że jesteś chora idziesz spać i ma Cie nie budzić. Na pewno by zrozumiała - sama iałam taka sytuacje i nie miałam problemów z wizytami.
A tak zapamiętały Cię jako osobę konfliktową i niesympatyczną.

Wieczorny obchód należy do obowiązków pielęgniarek na turnusach z ZUS, to jest ich praca i też należy ja szanować, nie wydaje mi się że pielęgniarka przyszła specjalnie po to aby złośliwie Cię obudzić.
Ostatnio zmieniony 08 gru 2016 18:06 przez forumowicz, łącznie zmieniany 1 raz.
forumowicz

Re: powroty z sanatorium

Post autor: forumowicz »

. Pielęgniarki to miłe uśmiechnięte kobiety w czystych fartuszkach.Pomocne w dzień i w nocy.Zawsze miłe i uśmiechnięte, choć często zmęczone
Fartuch miała brudny?!

ten opis mi bardziej pasuje do pokojówki czy innej pomocy domowej niż do pielęgniarki.
Oglądałaś brytyjski serial "Pan wzywał milordzie" ? tam takie służące właśnie były.

a Ty swoim zachowaniem zasłużyłaś na uśmiech z jej strony? to są ludzie a nie automaty chodzące z uśmiechami przyklejonymi do twarzy.

Wymagajmy wpierw od siebie a później od innych.
ODPOWIEDZ