Bibi2 pisze: 18 mar 2023 08:23
[...] myślę, że zło istnieje w każdym z nas, sztuką jest , aby go nie wydobywać z siebie na powierzchnię, trzymać schowane głęboko, by nikomu nie szkodziło...nie zawsze się to jeszcze mi przynajmniej udaje, ale próbuje... 
Sama nie wiem co tu powiedzieć, trochę to przerażające , to tak jakby schować skarb głęboko w szafie, a od czasu do czasu wyjmować i radować się z posiadania. Życie pokazuje , że wcześniej czy później to ukrywane zło uwalnia się i wychodzi na wolność i sieje zniszczenie. Przykładu nie trzeba daleko szukać , tu na forum dobrze się ma

, bez wskazywania nicka .
W dzisiejszych czasach każde zachowanie można nazwać jednostką chorobową , wszystko można wytłumaczyć , a tak czysto po ludzku trudno zaakceptować .
Takie moje poranne reminiscencje
B.
a tam zaraz na forum...

nie mylmy ZŁA ze złośliwościami..

wszystko można wyskalować, to cecha indywidualna...mam coś wspólnego z Kleinehexe po za tymi " dziwnymi rzeczami"

, staram bronić się sarkazmem, ironią...

bo idea nadstawiania 2go policzka się u mnie przewartościowała, jak każdy mam słabości, dobre i gorsze dni...ale....kiedyś dawno temu , byłem może nie złą, ale łobuzowatą osobą ....i może sam to ze swojego punktu oceniam zawyżając, ale się zmieniłem, znacznie !!!! jako człowiek, do ideału nie dam rady chyba ,

i to wszystko ma , musicie mi uwierzyć, związek z tym co odkrywałem powoli w sobie, co inni mi odkrywali, nie umiem tego opisać słowami...ale, to tak , jakbym czuł jakiś wewnętrzny głos, siłę??? która mnie do tego namawia , inspiruje...ech...trudne sprawy ...

do opisania, taką łagodną siłę...nie wytłumaczę...ale również jak Kleinehexe, analizuję i lubię analizować to co mnie spotyka, dotyka..choć wtedy dawniej traktowałem to na zasadzie, jest bo jest , ot "sztuczki"
o tym , że jest jakaś ciemna, mroczna siła lub coś niezdefiniowanego ,co my nazywamy ZŁEM napiszę , ale później, bo jestem o tym przekonany !!! miałem z tym do czynienia 2 razy...

raz w lesie, w Borach Tucholskich a drugi raz w opuszczonym kościele w Dąbiu...(Wielkopolska)
dzięki Bibi za to , że zabierasz głos, dyskusja jest bardziej ciekawa, inspirująca
