Strona 15 z 72

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

: 19 paź 2016 07:30
autor: forumowicz
Adela pisze:...usiłowała ,między innymi, wyjadać mi z talerza...
:shock: :lol:

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

: 19 paź 2016 09:10
autor: forumowicz
Adelko dobrze ,ze przy stoliku tylko bo gdyby w pokoju :o :lol: O rany.
:lol:

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

: 19 paź 2016 11:38
autor: Adela
W pokoju??? :o :shock: nawet nie chcę sobie tego wyobrazić :lol: :lol: :lol:

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

: 19 paź 2016 13:28
autor: forumowicz
A jaki to rocznik ?

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

: 19 paź 2016 15:02
autor: Adela
Trudno ocenić :roll: tak po 60.
Zauważyłam że mnie jednak drażni bardziej niż innych :oops: :evil: może jestem przeczulona? Ale jednak grzebanie w brzoskwiniach w poszukiwaniu najładniejszej,sięganie przez cały stół i wywalanie wszystkiego po drodze,używanie swoich sztućców do dokładania z półmiska itp wkurza mnie niestety :(

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

: 19 paź 2016 15:16
autor: Felice
Adelko,no bo cóż ma wiek do braku kultury? Przecież nie on wyznacza zasady wychowania...
Też ciężko byłoby mi zaakceptować ten rodzaj zachowań :roll:

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

: 19 paź 2016 17:00
autor: forumowicz
Dzisiaj starszy pan zgubił się w sanatoryjnych korytarzach kompletnie nie potrafił wrócić do pokoju :(
Wiesz Adelko myślałam ,że to wiekowa pani u której np jakiś objaw chorobowy miał wpływ na takie zachowania ,ponieważ i tak bywa niejednokrotnie. :(
A może poproście o zmianę dla tej pani stolika ,obserwuję tez ze są osoby po raz pierwszy w życiu w sanatorium bo ich ,,wspanialomyslne ,,dzieci kupiły im wypoczynek . :( tacy mają problemy ze znalezieniem się i nie muszą zaraz być nie wychowani .
:oops:
Miłego pobytu :)

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

: 20 paź 2016 15:35
autor: Adela
Koło mnie mieszka pani,która się gubi :( delikatnie ją podprowadzam i już. Jest miła a na starość nie ma lekarstwa.
Natomiast chamskie zachowania to zupełnie co innego.
Z moją współbiesiadniczką te parę dni wytrzymam,obawia się mnie trochę i przynajmniej do mojego talerza nie sięga :evil:

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

: 21 paź 2016 12:39
autor: ollalaola
Sylaba pisze:
Adela pisze:...usiłowała ,między innymi, wyjadać mi z talerza...
:shock: :lol:
Kiedyś tez miałam taka Panią Jadzię przy stoliku , to doskonale rozumiem irytację :)

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

: 22 paź 2016 09:14
autor: forumowicz
- Kombinowanie, żeby dostać się poza kolejką do recepcji, lekarza, pielęgniarki, na zabiegi...
- Tłoczenie się przed drzwiami stołówki, przed posiłkami i po posiłkach.
- Palenie papierosów na balkonach, w oknach pokojów, w toaletach, przed wejściem do budynku...
- Głośne rozmowy telefoniczne na balkonach, korytarzach...
- Przepychanie się przy windzie.
- Hałasowanie, hałasowanie, hałasowanie...

Oto proste przykłady. Jest tego znacznie więcej, tylko czy warto o tym pisać? Grzeczni ludzie wiedzą co i jak, np. tutejsi forumowicze :)
Z niegrzecznymi jest trudniej, tym bardziej, że niegrzeczni nie udzielają się na tym forum ;)