Strona 15 z 28

Re: Domowa zielarnia

: 28 kwie 2023 08:22
autor: Nutka
I już by mnie uraczył, Czaruś jeden :twisted: :lol: :lol:

Re: Domowa zielarnia

: 28 kwie 2023 09:11
autor: Kleinehexe
Czarodziej pisze: 28 kwie 2023 06:49
Kleinehexe pisze: 27 kwie 2023 19:07 Nutko, a czy po tej kuracji to się poznam w lustrze? ;) :lol: :lol:

;) Fiona ... :o :shock: :lol: jako żywo.. :roll: :mrgreen: :kwiat:
Może tak być. Tylko się zastanawiam, w którą stronę ta przemiana nastąpi? Z ogrzycy w księżniczkę czy całkiem na odwrót. :lol: :lol: :lol:

Re: Domowa zielarnia

: 28 kwie 2023 09:26
autor: Kleinehexe
Jest wiele roślin, które mają jednocześnie właściwości lecznicze i trujące. Co do barwinka to właśnie w medycynie ludowej był, a być może przez niektórych nadal jest, stosowany, mimo, że znajduje na liście "roślin zakazanych". Podobnie jest z wrotyczem. Dopuszczony jest do użytku wyłącznie zewnętrznego, a wielu ludzi stosuje też wewnętrznie i żyje. Niektórzy twierdzą, że nawet zrywać go trzeba w rękawiczkach. :o :shock: Cóż, nikt nikogo do niczego nie zmusza, każdy stosuje medycynę niekonwencjonalną na własne ryzyko.

Re: Domowa zielarnia

: 28 kwie 2023 22:53
autor: Czarodziej
Nutka pisze: 28 kwie 2023 08:07 Weź Ty się Czarusiu trzymaj z daleka od procentów, bo jak się po nich uruchomisz, to już nikogo do głosu
nie dopuścisz :twisted: Jak kataryna jaka :P

A co z tym barwinkiem :?: , bo ja to mam, ale jako coś ozdobnego traktuję ;)
no lekarz zabronił...mogę tylko....białe wina i czystą wódkę :shock: reszta mi podobno szkodzi na zdrowie w związku z jednostką chorobową.... :cry: :oops: a ja tak lubiłem skosztować dobrego, mocnego piwa... :oops: :twisted:
Nutka pisze: 28 kwie 2023 08:22 I już by mnie uraczył, Czaruś jeden
zaraz zaraz...co ja? spożywać kazałem czy jak??? ;) :lol: nadinterpretacja albo spisek ;) jakichś nie zaznajomionych z eliksirami pań ;)
Felice pisze: 28 kwie 2023 08:14 Nuteczko i dobrze robisz… barwinek jest rośliną trującą
Felice straszy :lol: :mrgreen: ...nie znalazłem w statystykach ostatnich lat by ktoś się otruł barwinkiem :shock: , choć faktycznie jest tak nazywany....ROŚLINA TRUJĄCA :?:

ja wolę inne określenie...FIOŁEK CZAROWNIKA :serce: ;)

ciekawostka z netu -"Uwaga: poza wielkim działaniem magicznym „fiołek czarownika” ma także swoje mroczne oblicze. Roślina ta jest bowiem trująca i jej samodzielne spożywanie czy to w postaci surowej, czy jako napar może skończyć się tragicznie. "

dziwny opis...nie rozumiem..."samodzielne spożywanie.."a jak z innymi to jak?? nie truje?? :roll:

Re: Domowa zielarnia

: 28 kwie 2023 22:57
autor: Czarodziej
Kleinehexe pisze: 28 kwie 2023 09:11
Czarodziej pisze: 28 kwie 2023 06:49 ;) Fiona ... :o :shock: :lol: jako żywo.. :roll: :mrgreen: :kwiat:
Może tak być. Tylko się zastanawiam, w którą stronę ta przemiana nastąpi? Z ogrzycy w księżniczkę czy całkiem na odwrót. :lol: :lol: :lol:
myślę, że odwrotnie niż na odwrót, ktokolwiek by nie pomyślał ;) :lol: :serce:
ważne że :serce: będzie wciąż to samo 8-) :kwiat:

Re: Domowa zielarnia

: 28 kwie 2023 23:02
autor: Czarodziej
Kleinehexe pisze: 28 kwie 2023 09:26 Jest wiele roślin, które mają jednocześnie właściwości lecznicze i trujące. Co do barwinka to właśnie w medycynie ludowej był, a być może przez niektórych nadal jest, stosowany, mimo, że znajduje na liście "roślin zakazanych". Podobnie jest z wrotyczem. Dopuszczony jest do użytku wyłącznie zewnętrznego, a wielu ludzi stosuje też wewnętrznie i żyje. Niektórzy twierdzą, że nawet zrywać go trzeba w rękawiczkach. :o :shock: Cóż, nikt nikogo do niczego nie zmusza, każdy stosuje medycynę niekonwencjonalną na własne ryzyko.
:serce: sama prawda..dodam że , najwięcej dobrego daje barwinek ten z dzikich stanowisk...tudzież zaadaptowany do własnych ogrodów..pięknie rośnie w cieniu i zadarnia powierzchnię...a z tym"trującym" w określeniu...hmmm...
zapewne każdy z nas ma w ogrodzie bardziej trucicielskie rośliny...i nawet o tym nie wie... :o

Re: Domowa zielarnia

: 28 kwie 2023 23:05
autor: Czarodziej
nie wszystko trzeba spożywać,
wystarczy mieć wokół swego siedliska,
by "magiczne" właściwości mogły zadziałać... :serce:

Re: Domowa zielarnia

: 29 kwie 2023 06:37
autor: Nutka
To ten barwinek wystarczy mieć na swoich włościach, żeby działał, niekoniecznie go spożywać ;)
Nigdy się w to nie zagłębiałam dlatego zapytałam o ten barwinek, teraz rozumiem .
Nie znam się na tym, ale nie tak dawno czytałam jakiś artykuł na temat roślin,
jakimi się otaczać, a jakich unikać. Zapamiętałam tylko, że wierzby nie powinnyśmy sadzić na podwórku,
bo oznacza smutek, łzy .... to samo z tujami :o ,ale kto ich nie sadzi przy ogrodzeniu :roll:
Reszta z tego mądrego artykułu uciekła mi z głowy ;)

A takie rośliny o działaniu trującym,to też mam w zasięgu ręki :)
Nigdy nie wiadomo, co człowiekowi będzie potrzebne w walce z wrogiem :? :lol:

Re: Domowa zielarnia

: 29 kwie 2023 07:45
autor: Bibi2
Mówicie o barwinku , rzeczywiście niepozorna roślinka ale bardzo ekspansyjna .
Należy zastanowić się gdzie ją posadzić ponieważ szybko rośnie i rozprzestrzenia się .
Nawiązując do tych niebezpiecznych roślin to przestrzegam : naparstnica - piękna i niebezpieczna i szybko eliminuje się z organizmu ;) :lol:

Re: Domowa zielarnia

: 29 kwie 2023 07:49
autor: Kleinehexe
Nutko, "tujoza" to taka nasza narodowa choroba jak i "betonoza". :roll:
Tuje, zresztą też są trujące, bo zawierają tujon, występujący także w olejku eterycznym m.in. piołunu, bylicy pospolitej, wrotyczu pospolitego oraz szałwi, którą myślę, że wszyscy znają, a nawet spożywają. Wszystko zależy od ilości. 8-)
Szałwię też się uważa za magiczną roślinę, używaną do rytuałów oczyszczania.