eluunia pisze:[ obrazek zewnętrzny ]
Eluunia prawdziweczki jak z bajki

Dziadku Zbyszku, gratuluję zbiorówDziadek Zbyszek pisze:[ obrazek zewnętrzny ]
Efekt dzisiejszego grzybobrania.Teraz posegregować i przetworzyć.
![]()
Miejsce zbioru to lasy w okolicach miejscowości Kulno k/Leżajska.

anusiaa pisze:Witam serdecznie.To prawda grzybów jest duzo oczywiscie zbierajacych też ale każdy miał pełny kosz i ja też.Polecam woj Swietokrzyskie.


Pięknie dziękuję. Zbiór był ze wszech miar udany. Oprócz gatunków, które wymieniłaś były i maślaczki i sporo grzybów o atlasowej nazwie:agalew pisze:Dziadku Zbyszku, gratuluję zbiorówPodgrzybeczki, prawdziweczki , kanie, pewnie i jakieś kozaczki


Jeszcze raz dzięki. Potwierdzam w 100%, że płachetka jest bardzo smacznym grzybem. Ale jak pisała powyżej Basia łatwo go pomylić z trującymi. Powinno się zbierać okazy ukształtowane i wybarwione wtedy można wykluczyć pomyłkę. Zacząłem te grzyby zbierać po pokazaniu mi ich przez osobę, która zbierała je od dawna i wytłumaczyła mi jak odróżnić płachetkę od innych grzybów. Uważam też, że takie pokazanie (oczywiście przez kogoś znającego się) grzyba w lesie, w naturze, jest lepsze niż najlepszy atlas. Wielki szacun za zasadę: nie znam, nie zbieram. Dodam jeszcze do tego: nie niszczę bezmyślnie.agalew pisze:Dziadku Zbyszku, przyznam się, że płachetek nie znam, a zatem ich nie zbieramSłyszałam,że są to smaczne grzyby
Ja zbieram tylko te, których jestem 100 % pewna. Musiałabym zobaczyć na żywo te płachetki , to wtedy co innego
Pozdrawiam i życzę udanych zbiorów