Pogaduchy

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21263
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: Pogaduchy

Post autor: Felice »

Dzień dobry :D
W Warszawie śnieg przykrył ziemię.
U mnie pracowity dzień, rewolucja w domu. Panowie montują mi meble w ostatnim już pokoju. Reszta sukcesywnie robiona. Grypsko niestety trzyma, u mnie powróciła ze zdwojoną siłą. Mam nadzieję, że powoli będę z niej wychodzić.
Awatar użytkownika
grazynamackowiak
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26491
Na forum od: 11 maja 2014 19:33
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 31 razy
Podziękowano: 31 razy

Re: Pogaduchy

Post autor: grazynamackowiak »

Dzień dobry . :kwiat:
Zimowa aura śnieg ,taka pora roku . :)
Roślinki przykrył śnieg ,niech się wypada ,przemrozi ,później niech będzie wiosennie . :kwiat:
Basiu ,to podkuchenna będzie pomocna :o
Chlebek świeży upieczony z mieszanej mąki pozostawię 8-)
Miłego super spędzenia Walentynek ,niech dzień będzie wyjątkowy ,inny :kwiat: :serce:
Pozdrawiam pogaduszki :kwiat:
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 52 razy

Re: Pogaduchy

Post autor: ewasz »

Dzień dobry :kwiat:

I u mnie znowu śnieżek poprószył...
Mgła gęsta jak śmietana, świata nie widać...

Felice ogarnia ostatni pokój...
Będzie pięknie :D

Miłego dnia :kwiat:
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21263
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: Pogaduchy

Post autor: Felice »

Oj Ewcia już się cieszę. Ważne że ogarnęłam przewiezienie starych mebli. Dziś szafy, a w poniedziałek komody i znów robota... przegląd ciuchów i układanie.
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 52 razy

Re: Pogaduchy

Post autor: ewasz »

Oj tak Felice, przypomniałaś mi, że też powinnam zrobić przegląd garderoby... :lol:
Awatar użytkownika
Martinka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 11846
Na forum od: 06 maja 2014 12:50
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 12
Podziękował: 10 razy
Podziękowano: 9 razy

Re: Pogaduchy

Post autor: Martinka »

Witam serdecznie :kwiat:
Przegląd szafy zrobiłam, nowych rzeczy nakupiłam i co?
Wszystko do prania po przyjeździe z sanatorium I znowu zastanawianie się gdzie to upchać :?:
Taka robota głupia :roll:
Pozdrawiam serdecznie :kwiat:
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 52 razy

Re: Pogaduchy

Post autor: ewasz »

Martinko, to ju taka rutyna, że po przyjeździe wszystko ląduje w pralce...
Innej opcji nie ma...
Potem znowu pakowanie i tak w koło Macieju :lol:
Gość

Re: Pogaduchy

Post autor: Gość »

Dzień dobry
Felice, czy ja dobrze rozumiem że zbiegły się dwie sprawy - rewolucja w mieszkaniu i choroba?
Mam nadzieję że przynajmniej leki masz odpowiednie, bo jak wiemy z tym było niewesoło.
Dużo sił niezbędnych do pokonania grypy życzę.
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21263
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: Pogaduchy

Post autor: Felice »

Kaziu dobrze domyślasz się...
Ze mnie silna kobieta jest, dam radę. Najważniejsze było przygotowanie do tej rewolucji - opróżnić cały 10 metrowy pokój z rzeczy to nie lada wyzwanie. Powolutku zrobione...
Leki mam i powoli wychodzę z tego. Najgorsze jest to, że już było lepiej i od poniedziałku na nowo zaczęło się. Może inny franca dołożyła się. Wszyscy wokół chorzy i te szczepy mieszają się.
Gość

Re: Pogaduchy

Post autor: Gość »

"Moja" przychodnia zapchana chorymi do granic wytrzymałości. Bladym świtem trzeba się zgłaszać po jakieś miejsce do lekarza.
ODPOWIEDZ