Szalona Paczka

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
alutka 114
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 5513
Na forum od: 22 gru 2018 19:01
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 4

Re: Szalona Paczka

Post autor: alutka 114 »

Dzień dobry :D
U mnie znów upalnie, aż nie mam siły wyjść z domu, bo tu mam przyjemny chłodek.
U mnie też codziennie przychodzą alerty i w czwartek im się sprawdziło, przeszła potężna burza z oberwaniem chmury, akurat do pracy jechałam, wycieraczki na najwyższych obrotach i nie dawały rady. Na parkingu pełno wody i nie mogłam z auta wysiąść bo tak lało :roll: czekałam dobre 10 minut zanim wyszłam z auta.
Wczoraj duchota i nawet zagrzmiało, ale przeszło bokiem, dziś straszny upał.
Miłego weekendu :D
Awatar użytkownika
grazynamackowiak
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26487
Na forum od: 11 maja 2014 19:33
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 31 razy
Podziękowano: 31 razy

Re: Szalona Paczka

Post autor: grazynamackowiak »

Dzień dobry :kwiat:
Pogodny ,upalny słoneczny dzień . :kwiat:
Weekend ,sobota inny dzień ,domowe prace zakończone .
Marzenko szczęśliwych ,powrotu do domu. 8-)
Alerty pogodowe ,też przychodzą ,wczoraj był deszcz ,lekka burza :)
Dobrze że bo deszczu ,nie ma potrzeby podlewania .
Spokojnego ,pogodnego dnia ,pozdrawiam. :kwiat:
Awatar użytkownika
Martinka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 11845
Na forum od: 06 maja 2014 12:50
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 12
Podziękował: 10 razy
Podziękowano: 9 razy

Re: Szalona Paczka

Post autor: Martinka »

Gieniu dziękuję za życzenia dla rodzinki :)
Wszystko załatwione, gorąco ale dzień , choć się nie skończył można zaliczyć na plus :)
Życzenia dla Solenizantow o zdrowiu, szczęściu i pozytywnym bastawieniu do życia :kwiat: :kwiat:
Miłego i dobrego Wszystkim przekazuję :)
Siatkówka o 17. Oglądamy :!:
Awatar użytkownika
GIENIA
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 22166
Na forum od: 18 maja 2016 10:12
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 16
Podziękował: 259 razy
Podziękowano: 138 razy

Re: Szalona Paczka

Post autor: GIENIA »

U mnie masakra :evil: nie da się wyjść z domu :?
Mazrena
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 3561
Na forum od: 14 sty 2017 16:54
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 9
Podziękował: 11 razy
Podziękowano: 6 razy

Re: Szalona Paczka

Post autor: Mazrena »

Witam już z domku :)
Trawa ooo do koszenia w ogrodzie, mokro, oj lało lało :lol:
Anita teraz popracować ..a potem jeszcze wnuki i wyjazd :roll: . Mam nadzieję ,że inny :lol:
chyba że.....hm...
Spokojnego wieczoru :serce:
Awatar użytkownika
grazynamackowiak
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26487
Na forum od: 11 maja 2014 19:33
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 31 razy
Podziękowano: 31 razy

Re: Szalona Paczka

Post autor: grazynamackowiak »

Dzień dobry . :kwiat:
Pogodny ,słoneczny upalny dzień :)
Weekend ,niedziela ,pozostaje w domu ;)
Po obiedzie , odpoczynek ,kiedyś trzeba . :)
Paczuszka nie zagościła ,każdy inaczej spędza niedzielę :o
Hello paczuszko ,pozdrawiam ,miłego spokojnego ,popołudnia wieczoru :kwiat:
Obrazek
p-siak
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1957
Na forum od: 04 cze 2013 20:36
Podziękowano: 10 razy

Re: Szalona Paczka

Post autor: p-siak »

Dzień dobry. Koniec urlopu, na noc do pracy,potem 48h wolnego,potem 7-19 praca i tak w kółko,regularnie.
Awatar użytkownika
GIENIA
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 22166
Na forum od: 18 maja 2016 10:12
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 16
Podziękował: 259 razy
Podziękowano: 138 razy

Re: Szalona Paczka

Post autor: GIENIA »

Grażynka zimne napoje serwuje 8-)
P-siak koniec leniuchowania :)

Witam w upalną niedzielę :)
Dzisiaj przyjeżdża do mnie wnuczka :serce: na 2 tygodnie 8-) będzie wesoło :lol:
Awatar użytkownika
Martinka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 11845
Na forum od: 06 maja 2014 12:50
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 12
Podziękował: 10 razy
Podziękowano: 9 razy

Re: Szalona Paczka

Post autor: Martinka »

Cóż mecz w LN o Brąz. :o 3
Usmażę kratkę do piwa, tak żeby zająć czymś ręce, w narwach nie być I żeby
zajadać stres :roll:
Pogoda masakra, nie wychodzę.
Alerty w komórkach trzeba uważać :!:
Koniec tego gorąca jutro i do pracy :roll:
Pozdrawiam serdecznie :kwiat:
Awatar użytkownika
ysy
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1387
Na forum od: 03 kwie 2022 21:22
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 8

Re: Szalona Paczka

Post autor: ysy »

Witajcie moi kochani Szaleńcy :serce: :lol:
Dzień dobry :kwiat:
Pierwszy lipca, pół roku na boku zobaczymy czym jeszcze uraczy nas aura. Potężne upały dochodzące do 32 stopni ( przynajmniej u mnie ), gwałtowne burze, ulewy i huraganowe wiatry nie mówiąc już nawet o trąbach powietrznych. Wydawało mi się że mieszkam w klimacie umiarkowanym a to jednak tropiki, nawet zim już nie ma jak kiedyś :shock:

Bardzo dziękuję za pamięć i życzenia imieninowe :serce:

To teraz krótka relacja z imieninowego wypadu do Ciechocinka.
Pojechaliśmy ze znajomymi na sobotni wypad, w końcu 200 km to nie koniec świata, na miejscu byliśmy o 10-ej. Pogoda dopisała 32 kreski, delikatny wiaterek, miłe towarzystwo i dzień zleciał. Znajomi nigdy nie byli w Ciechu więc ja mogłem się wykazać wiedzą i robiłem za przewodnika. Ostatni raz tam byłem w 2017 roku czyli 7 lat temu ale nic się właściwie nie zmieniło, no może tylko to że obok pierwszej tężni jest teraz mały, otwarty "Aqua Park". Całe miasto tonie w kwiatach i aż przyjemnie było spacerować. Odwiedziliśmy także "rudaski" w Parku Sosnowym, Atinko :serce: prosiły żeby Cię pozdrowić i wszystkich "Szalonych".
Około 14:30 poszliśmy na obiad do restauracji "BRISTOL" zwanej przez kuracjuszy "Stodołą" koło Muszli koncertowej. Obiad był porażką, po raz pierwszy spotkałem się w tym miejscu z czymś takim a mianowicie: Zawsze gdy byłem w Ciechu to chętnie odwiedzałem tą restaurację i nigdy nie miałem powodów do narzekań. Zawsze było tanio, dobre jedzenie i darmowa toaleta dla gości. Tym razem było inaczej, już samo to że w porze obiadowej było małe obłożenie mogło dać mi do myślenia bo zwykle za moich czasów trudno buło o miejsce a toaleta płatna. Zamówiliśmy z żoną po golonce, jeszcze pani ostrzegała że jest droga i w zależności od wagi, zgodziliśmy się z tym bo oboje bardzo lubimy golonki. Jakież było nasze zaskoczenie gdy po około 20 minutach podano nam talerze na których znajdowało się: kilka ziemniaków, kwaśna jak cytryna kapusta zasmażana, po kleksie chrzanu i musztardy oraz główne zamówienie GOLONKA. Dostaliśmy po dwie "golonki" każda wielkości pałki kurczaka na co składało się 1 cm skóry i tłuszczu, jakieś schowane w tym chude mięsko grubości małego palca i tak twarde że nie szło tego pogryźć. Nie dość że tego ukroić nie mogliśmy to gdy to się udało w ustach jak kawałek kauczuku. Oczywiście reklamowaliśmy to i nie zapłaciliśmy. Wyszliśmy głodni. Dobrze że żona była zapobiegliwa i w samochodzie mieliśmy kanapki z serem i sałatą.
Poza tym drobnym incydentem wypad udał się nam tylko jeszcze w drodze powrotnej na A1 w stronę do Gdańska na wysokości Kwidzyna zderzyły się 4 auta i 3 godziny staliśmy w upale na autostradzie.
Więcej "przygód" nie pamiętam :lol:

Zapraszam na kawę z humorem :lol:

Obrazek

Pani pyta Jasia:
– Jasiu kiedy odrabiasz lekcje?
– Po obiedzie
– A czemu dziś masz nie odrobione?
– Bo wczoraj nie było obiadu.

Kontrolna wizyta ciężarnej u ginekologa:
– Ojciec będzie przy porodzie?
– Nie sadzę, nie przepada za moim mężem.

Obrazek
:lol: :lol: :lol:

Miłego dnia życzę Wam kochani i póki co odpoczywajcie od upałów :kwiat: :serce: :D
ODPOWIEDZ