Coś smacznego i dobrego czyli...

Kulinarny kącik kuracjuszy. Jeśli gotowanie to Twoja pasja i chcesz się tym podzielić, pisz w tym dziale. Mile widziana posiłki, diety mogące pomóc w różnych schorzeniach.
Regulamin forum
Uwaga! Zamieszczamy osobiście sprawdzone przepisy. Jeśli wstawiacie zdjęcia, powinny to być zdjęcia samodzielnie przygotowanych potraw.
W pozostałych zasadach pisania obowiązuje jak zwykle regulamin forum viewtopic.php?t=10 oraz netykieta.
forumowicz

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

Post autor: forumowicz »

Andrzeju jest to jedna z najstarszych dobrych rad niestety trudna do zastosowania w praktyce ;)
Awatar użytkownika
andrzej1955
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 19503
Na forum od: 27 sty 2011 16:52
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękowano: 5 razy

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

Post autor: andrzej1955 »

Widzę że przeżyłeś, to i pożyjesz, pozdrawiam, ja już nie pamiętam jakie to uczucie, zamiast kielicha to garśc leków, trzymaj się zdrowo i ostrożnie z weekendem bo znowu będziesz umierał, do miłego :!: :)
MUCZEK62
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 286
Na forum od: 02 sty 2013 13:02
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 10

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

Post autor: MUCZEK62 »

Dawajcie coś na młodą ''eko-pseudo kapustę''.
jakiś moło skomplikowany przepisik,bo ja jestem dyletant,a muszę dziś wykazać się kulinarną elokwencją(obiecałem żonie),ratujcie!!
Awatar użytkownika
biedroneczka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4424
Na forum od: 03 sty 2012 09:40
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 8

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

Post autor: biedroneczka »

Muczek, najprostszy przepis na Młodą Kapustkę :)

Składniki:
Główka młodej kapusty ( jesli jest mała to dwie)
1/2 szklanki wody
1 duży pęczek koperku
120-150 g wędzonego boczku (może być kiełbaska)
Sól
Pieprz
łyżeczka cukru
łyżeczka soku z cytryny lub odrobinka kwasku cytrynowego.

Sposób przygotowania:
Boczek (lub kiełbaskę) pokroić w drobniutką kostkę. Podsmażyć na małym ogniu na patelni.
Koperek posiekać (bez łodyżek).
Z kapusty zdjąć wierzchnie liście, dokładnie umyć. Kapustę przeciąć na pół i poszatkować na cienkie paseczki.
Włożyć do dużego garnka, zalać wodą, przykryć garnek i całość zagotować. Na początku kapusty jest bardzo dużo, ale w miarę gotowania jej ilość bardzo zmaleje.
Zmniejszyć ogień pod garnkiem i gotować ok. 20 min. Mieszać od czasu do czasu.
W międzyczasie, kiedy kapusta troszkę zmięknie i zmniejszy objętość, wrzucić koperek, podsmażony boczek i doprawić solą, pieprzem.
Nadal gotować na małym ogniu pod przykryciem. Należy sprawdzić czy ilość wody nie jest zbyt duża, kapusta nie powinna w niej pływać, odlać jej nadmiar.
Pod koniec gotowania doprawić cukrem i sokiem z cytryny.
Najlepiej jest kapustę próbować od czasu do czasu i wyłączyć kiedy jest miękka.

Podawać z młodymi ziemniaczkami :D Smacznego :D
Awatar użytkownika
andrzej1955
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 19503
Na forum od: 27 sty 2011 16:52
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękowano: 5 razy

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

Post autor: andrzej1955 »

Kropeczku a gdzie to serwujesz- przybiegnę z pysznymi kotletami mielonymi :!: :)
Awatar użytkownika
biedroneczka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4424
Na forum od: 03 sty 2012 09:40
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 8

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

Post autor: biedroneczka »

Andrzejku, przepis był wprawdzie dla Muczka :) ....ale ja także nabrałam ochoty na kapuchę i mam zamiar ją ugotować :lol: :lol:
Szykuj kotlety i do Nowosolnej.....będzie uczta :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

Post autor: margot »

Biedroneczko nie gotuj , ja mam - wczoraj gotowałam większą ilość więc wystarczy ;) :)
Awatar użytkownika
biedroneczka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4424
Na forum od: 03 sty 2012 09:40
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 8

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

Post autor: biedroneczka »

Oj, Margotko spadłaś mi z nieba :!: :lol: W takim razie zmiana planów....... pakujemy się z kotletami Andrzejka i zasuwamy do Ciebie :lol:
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

Post autor: margot »

Biedroneczko Ty mówisz i masz , a ja czekam z utęsknieniem :)
Awatar użytkownika
andrzej1955
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 19503
Na forum od: 27 sty 2011 16:52
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękowano: 5 razy

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

Post autor: andrzej1955 »

Obszedłem się smakiem i byłem na......pierogach-jesteście okrutne :!: -taki kawał drogi miałem jechać z pustym....żołądkiem :?: - rozumiem że spotkanie z Wami miało być ucztą dla....duszy :!: bo nie samym chlebem żyje człowiek :!: ale bałem się że nie .....dojadę, pozdrawiam i dziękuję za.....dobre chęci :) :) :)
Zablokowany