Strona 3 z 14

Re: Co nas w życiu dołuje ...?

: 08 wrz 2014 20:26
autor: Sloneczko
anusia153 pisze:A mnie najbardziej dołują i irytują ludzie którzy czerpią satysfakcję z tego, że dokopią innym bez powodu. :cry:
Piękne Anuśka :kwiat: ...piękne i jakie prawdziwe :o :shock:

Re: Co nas w życiu dołuje ...?

: 08 wrz 2014 20:28
autor: anusia153
Sloneczko pisze:
anusia153 pisze:A mnie najbardziej dołują i irytują ludzie którzy czerpią satysfakcję z tego, że dokopią innym bez powodu. :cry:
Piękne Anuśka :kwiat: ...piękne i jakie prawdziwe :o :shock:
samo życie słoneczko, samo życie :roll:

Re: Co nas w życiu dołuje ...?

: 08 wrz 2014 20:31
autor: margot
Anusiu a ja myślę , wręcz jestem przekonana , że tym ,,bez powodu " to jest powód ...zazdrość :P :P :P
ale to nie nasza wątróbka się niszczy :twisted: :twisted: :twisted:

Re: Co nas w życiu dołuje ...?

: 08 wrz 2014 20:31
autor: stokrotka
anusia153 pisze:A mnie najbardziej dołują i irytują ludzie którzy czerpią satysfakcję z tego, że dokopią innym bez powodu. :cry:
Anusiu 153 ileż to wokół nas takich ludzi jest ? Szyderczy uśmiech i wszystko wiesz.Najbliższa przyjaciółka "po trupach" a wygryzie ze stanowiska :o i sama je zajmie ..... knując za plecami. :(

Re: Co nas w życiu dołuje ...?

: 08 wrz 2014 20:33
autor: stokrotka
margot pisze:Anusiu a ja myślę , wręcz jestem przekonana , że tym ,,bez powodu " to jest powód ...zazdrość :P :P :P
ale to nie nasza wątróbka się niszczy :twisted: :twisted: :twisted:
I to jest !!!! zwykła zazdrość a to nazywa się też podłość .Mocne słowo ale jak prawdziwe.

Re: Co nas w życiu dołuje ...?

: 08 wrz 2014 20:47
autor: eluunia
...mnie zazdrość nie dołuje ...raczej motywuje ....piszę o sobie
a podłość wynikająca z zazdrości mierzi ;)

Re: Co nas w życiu dołuje ...?

: 08 wrz 2014 20:49
autor: anusia153
margot pisze:Anusiu a ja myślę , wręcz jestem przekonana , że tym ,,bez powodu " to jest powód ...zazdrość :P :P :P
ale to nie nasza wątróbka się niszczy :twisted: :twisted: :twisted:
zazdrość na pewno , staram się zrozumieć takich ludzi ale nie mam dla nich żadnego usprawiedliwienia :evil: może i nie moja wątróbka się niszczy ale .... mnie trafia , ręce opadają ......... :evil:

Re: Co nas w życiu dołuje ...?

: 08 wrz 2014 21:55
autor: andrzej1955
Witam,jedno pytanie jak w tytule a drugie -Jak z tego wychodzimy :!: moim skromnym zdaniem to najbardziej dołują nas kłopoty zdrowotne,bo od tego wszystko się zaczyna :!: Żyjemy w zwariowanych czasach krwiożerczego młodego kapitalizmu gdzie trzeba o wszystko walczyć samemu,a że metody są takie jakie są to świadczy tylko o charakterach ludzi,albo wręcz o jego braku,wszystkie chwyty dozwolone i liczy się tylko cel a nie środki i metody do jego dochodzenia :!: Doła łapiemy zatem bardzo często i dość niespodziewanie i ważne jest to jak szybko z niego wychodzimy bo na dłuższą metę jest to bardzo groźne :!: szczęśliwcami są Ci którzy mogą na kimś się oprzeć i z kimś po prostu bez konsekwencji-pogadać :!: nie będę opisywał swoich przypadków bo wbrew pozorom nie jestem wcale anonimowy a pewne sprawy załatwia się tak to Laki napisał przy zgaszonej nocnej lampce :!: Dużo Zdrówka Wam Życzę i jak najmniej stresów i dołów-nie piszę że bez bo to niestety nieuniknione :( Pozdrawiam Optymistycznie bo zawsze tak ma być,bo jutro wstanie piękny dzień i wszystko ułoży się po Naszej myśli :) :) :)

Co nas w życiu dołuje ...?

: 08 wrz 2014 22:01
autor: jacky6
wychodzenie z dołka przy pomocy innych jest tożsame z tym, że to oni przyjmują na siebie ów garb ...
na pewno w jakimś tam stopniu...
coś za coś...
czy jesteśmy tego świadomi przekazując komuś swojego "doła" ?
bycie piorunochronem to wcale nie taka łatwa dola ...
..
:mrgreen: :ugeek:

Re: Co nas w życiu dołuje ...?

: 08 wrz 2014 22:07
autor: Suzen
"Kto pod kim dołki kopie,sam w nie wpada." :idea:
Pamiętajmy dobro wraca,a zło...niech idzie od Nas precz. :!: