Strona 3 z 11

Re: Rzuć palenie z N-S (anatorium )...

: 18 wrz 2014 18:19
autor: malgorzatas
Nie palilam :-) nie pale i nie dede palila i jestem tego pewna :-) i nie mam z tym problemu:-)

Re: Rzuć palenie z N-S (anatorium )...

: 18 wrz 2014 18:28
autor: medi
medi pisze:eeee tam ,a co to za palenie ,ten da tamten nie da :twisted: :twisted: :twisted: Palę bo lubię :D :D :D ...I nie dam się odzwyczaić :twisted: :twisted: :evil:
I czytaj uważnie Jacky6 jak dajesz minusy ,ten da tamten nie da znaczy dokładnie ,palę jak mnie poczęstują czyli nigdy nie wpadłam w nałóg ,palę bo lubię i tyle .Nie jestem tak jak Ty czy mój mąż nawróconym co to sam nie może bo zdrowie nie pozwala to każdego innego potępi .Znam takich co palili po 40 papierosów dziennie przez 20 lat i nawet nie mają nadciśnienia ,znam takiego któremu niby znaleźli raka płuc chyba 8 lat temu i wysłali na rentę , a teraz twierdzą że żadnego raka nie ma ,a on jak palił 40 dziennie tak pali nadal i ma się dobrze .Osobiście jakoś nie przepadam za nałogowcami ,ale za fanatykami też nie :evil: :evil: :evil: Resztę sobie dośpiewaj sam :evil: :evil: :evil:

Re: Rzuć palenie z N-S (anatorium )...

: 18 wrz 2014 18:30
autor: basiat
I ja, podobnie jak Basia6 i Małgosia, nigdy nie paliłam, nie palę i palić nie zamierzam :!: :!:
Kiedyś znane mi było "palenie bierne", ale teraz, gdy w wielu miejscach nie wolno palić, jestem z dala od palaczy i dobrze mi z tym bardzo :kwiat: :kwiat:

Re: Rzuć palenie z N-S (anatorium )...

: 18 wrz 2014 18:35
autor: krecik
Medi :kwiat: to częste reakcje byłych palaczy :lol:
Mi akurat towarzystwo palaczy nie przeszkadza ;) ...od dłuższego czasu nie czuję żadnych zapachow :lol: :lol: :lol: ... i jest mi z tym dobrze, a zwłaszcza w autobusie gdy jadą też zule :lol:

Re: Rzuć palenie z N-S (anatorium )...

: 18 wrz 2014 18:37
autor: sztani
Oby jeszcze zakazali palić E- papierosy w publicznych miejscach . Bo jaki by nie był to papieros. Widziałem palących nawet w Komunikacji miejskiej .

Re: Rzuć palenie z N-S (anatorium )...

: 18 wrz 2014 18:39
autor: ewasz
O qrde :oops: :oops:
Jeszcze palę a byłam tak blisko rzucenia i prrrrrrrr, nic z tego nie wyszło ale będę dalej próbowała ;)

Re: Rzuć palenie z N-S (anatorium )...

: 18 wrz 2014 18:43
autor: Suzen
"Bierne" palenie jest szkodliwe dla zdrowia,tych niepalących. :!: A często się to zdarza.

Re: Rzuć palenie z N-S (anatorium )...

: 18 wrz 2014 18:52
autor: medi
Wyznaję zasadę że jeżeli mi coś przeszkadza w towarzystwie to ...wychodzę i tyle .Jeżeli palący respektują zakazy to w czym problem :?: To tak jak z aborcją te które hmm ...to najgłośniej krzyczą żeby zakazać :twisted: :twisted: :twisted: Palacz też człowiek ,alkoholik też człowiek (czasami o niebo lepszy od zagorzałych abstynentów) idę sobie do szwagra może poczęstuje ...bo się wkurzyłam :evil: :twisted: :twisted: :twisted: Sayonara założycielowi tematu :D :D

Re: Rzuć palenie z N-S (anatorium )...

: 18 wrz 2014 19:06
autor: Blondi
Witam...nie paliłam,nie palę i palić się chyba już nie nauczę ...ale wyznam ,że nie przeszkadza mi dymek papieroska osób palących w towarzystwie. :)

Re: Rzuć palenie z N-S (anatorium )...

: 18 wrz 2014 19:26
autor: aqula
Kiedyś jako młode dziewczę próbowałam palić w wakacje, ale szybko mi to przeszło i od tamtej pory nie miałam papierosa w ustach ...nigdy więcej ...