Rzuć palenie z N-S (anatorium )...

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

Rzuć palenie z N-S (anatorium )...

Post autor: jacky6 »

Ja rzuciłem i to skutecznie, niewiele wcześniej (przynamniej dla mnie) zanim zaistniał N-S.
Ale nadal się w tym postanowieniu utrzymuję i w tym jest cała sztuka, nie tylko w rzuceniu...
A odstawiałem cigaretki na bok chyba z kilkanaście razy.
Z zainteresowanymi mogę kontynuować wątek.
Nadmieniam, że uporałem się z problemem powrotu do nałogu występującego przy konsumpcji napoi typu kawa, rakija-whisky, pyfko i innych pretekstów nazywanych nadzwyczaj szumnie stresem ...
Razem młodzi przyjaciele !

:mrgreen: :ugeek:
Awatar użytkownika
medi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8472
Na forum od: 22 lip 2011 15:26
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 6

Re: Rzuć palenie z N-S (anatorium )...

Post autor: medi »

eeee tam ,a co to za palenie ,ten da tamten nie da :twisted: :twisted: :twisted: Palę bo lubię :D :D :D ...I nie dam się odzwyczaić :twisted: :twisted: :evil:
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

Rzuć palenie z N-S (anatorium )...

Post autor: jacky6 »

a i samo życie potrafi odzwyczaić...
gdy na przykład przyjdzie całować się z "popielniczką"...
...
:lol:


to przyjemne czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25183
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 34 razy

Re: Rzuć palenie z N-S (anatorium )...

Post autor: Sloneczko »

A ja nie palę już 20 lat :D :twisted: i rzuciłam od razu :twisted: :twisted:
Awatar użytkownika
biedroneczka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4424
Na forum od: 03 sty 2012 09:40
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 8

Re: Rzuć palenie z N-S (anatorium )...

Post autor: biedroneczka »

To tak jak ja, Słoneczko :D rzuciłam od razu ale dopiero 5 i pół roku temu :roll:
... tylko czasami się zastanawiam czemu tak późno na to wpadłam :shock: :lol: :lol:
MUCZEK62
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 286
Na forum od: 02 sty 2013 13:02
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 10

Re: Rzuć palenie z N-S (anatorium )...

Post autor: MUCZEK62 »

16 grudnia minie 18 lat jak pozbyłem się tego nałogu(niszczyłem ok.40-60 papierosów CARO dziennie).
Pozbyłem się nikotyny ale przybyło 12 kg. w ciągu roku.
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

Rzuć palenie, przytyj i zrzuć wagę...

Post autor: jacky6 »

w styczniu tego minęło moje 14 lat abstynencji ...
przytyłem ca 14 kg, w tym roku ( dopiero ) zrzuciłem już 8 kg w tym 5 kg na minusie zawdzięczam kuracji lądeckiej...

:mrgreen: :ugeek:
Awatar użytkownika
Alek
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1820
Na forum od: 19 lip 2014 09:30
Oddział NFZ: Dolnośląski
Staż sanatoryjny: 10

Re: Rzuć palenie z N-S (anatorium )...

Post autor: Alek »

Witam :)
Ja rzuciłem kiedy miałem pierwszy zawał czyli dziś mija 5 lat,choć czasami sobie dopalałem to nie miły okrzan dostawałem,
lecz obecnie nie pale,pare kilo przybyło a jak ZUS mnie uzdrowił to się zgubiło.
Może to głupie,ale od czasu kiedy nie pale jem słodkości,biegam mimo choroby,ćwicze i nałogowi mówie za każdym razem stop.
Moi niektórzy znajomi mówili,że "wędzone leży dłużej" tylko,że oni już pukają do bram niebios,a Ja jeszcze jestem na tym ziemskim padole.
Pozdrawiam
forumowicz

Re: Rzuć palenie z N-S (anatorium )...

Post autor: forumowicz »

:lol: :lol: :lol: a ja nie paliłam, nie palę, i nie mam zamiaru palić :D :D ...a czasami jestem napalona ;) :lol: :lol: :oops:
Awatar użytkownika
Suzen
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3521
Na forum od: 26 kwie 2014 07:56
Podziękował: 65 razy

Re: Rzuć palenie z N-S (anatorium )...

Post autor: Suzen »

Ja w swoim życiu paliłam ok 1 miesiąca ;) Nie palę i drażni mnie dym papierosowy. Chociaż zdarza się,że towarzystwo obok pali. Nie ciągnęło mnie do palenia i nie ciągnie.Cieszę się że, mam zdrowsze płuca i kasę w kieszeni A kasy na papieroski "idzie" i to sporo.Wiem coś o tym..
Życzę Wam wyjścia z tego nałogu. :idea: Chociaż wiem,że jest to bardzo trudne.
ODPOWIEDZ