Niko nie znam Was i tego plusa dałam Tobie własnie przekornie wybacz

Chce przez to pokazać że nic mnie nie obchodzą opinie ,kogo plusuje i za co i czy mądrze czy głupio .Chcę plusuję ,chcę piszę ,nie chce zamykam profil ,postepuję jak chcę .(może zacznę niebawem minusować jak sie podkurzę tak naprawdę)

Mam takie prawo .Nie zgadzam sie natomiast na kłótnie ,sa nieeleganckie niczemu i nikomu nie służą.To ja byłam na pierwszym "forumowym spotkanku" To ja pierwsza chyba poznałam Mixa i Maxa

To od naszych apeli by się spotkać przy okazji naszych indywidualnych pobytów w tej samej miejscowości te spotkania się zaczęły(była też cudna domówka)

.Byc może rozmineliśmy się potem w oczekiwaniach? A jakie one były zwyczajne i tak naprawdę wcale się nie rozminęliśmy.Oni chodzili swoimi znanymi tylko scieżkami

ja swoimi ale spotykaliśmy się na salach tanecznych

a że oni tańczyli z kim innym a ja z kim innym i co ? i DUZE NIC

Moge powiedzieć tak,mogę dzisiaj porozmawiać z Maxem i Mixem ponieważ uszanowaliśmy chyba nawet podświadomie swoją "inność" w zachowaniach.
Człowiek ma taką
.Dobrze że ją ma ,chyba warto o tym pomyśleć .Jeszcze nie minęło składanie życzeń a już są kłotnie?
Korzystajmy z daru zapominania co było nie ok ,życie jest tak nieprzewidywalne ,dzisiaj nie wiemy czyja pomoc może się nam przydać jutro .A może to będę ja ,lub ktoś z tego forum kogo trzeba będzie o nią poprosić?
Pozdrawiam raz jeszcze wszystkich serdecznie
