Masz rację bogjan pokonywanie schodów to rehabilitacja w pełnym słowa tego znaczeniu.bogjan pisze:Sloneczko pisze: Może to dziwne,ale nie jeden kuracjusz na tych schodach poprawił swoją sprawność. Jestem jednym z nich,gdzie na początku rehabilitacji pokonywałem dwa ,trzy razy dziennie i po prostu nauczyłem się chodzić i mam kondycję.Schody w Iwoniczu to jeden z zabiegów rehabilitacyjnych a drugi to "Krakowiak".Więcej w Iwoniczu nie potrzebuje.Byłem około 15 razy???
Wiem coś o tym...
A o tańcach w Krakowiaku już nie wspomnę.Parkietoterapia to jest to.
Już tęskno do Iwonicza, a byłam nie tak dawno.


