niezadowolenie z pobytu w sanatorium

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
Awatar użytkownika
serendipity
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 495
Na forum od: 17 gru 2011 18:45
Oddział NFZ: Dolnośląski
Staż sanatoryjny: 5

Re: niezadowolenie z pobytu w sanatorium

Post autor: serendipity »

sinobrody pisze:"serendipity" z czym się nie zgaszasz??? Nie zgadzasz się, że mogę mieć własne zdanie?
Przecież napisałem wyraźnie:
Kto chce może walczyć. Ja próbowałem raz i przekonałem się, że systemu nikt nie pokona.
Co innego wymieniać się informacjami na temat warunków pobytowych w poszczególnych sanatoriach, a co innego walczyć z systemem kontraktowania
obiektów przez NFZ.

Masz ochotę walczyć to walcz. Przy okazji podziel się na forum efektami tej swojej walki.
Tylko nie pisz, że np. zrobiłaś awanturę i dali ci lepszy pokój lub, że napisałaś jakąś skargę tylko jaki był efekt tej twojej interwencji
dla ogółu kuracjuszy.
Powtórzę jeszcze raz: nie masz szans na wywalczenie jakiejkolwiek zmiany.
Zmiany uzyskuje się poprzez nacisk, ale nie pojedynczej osoby, ale poprzez znaczące zorganizowane grupy jak np. górnicy lub
chociażby Związek Działkowców.
Załóż stowarzyszenie niezadowolonych kuracjuszy, przebij się do mediów to może coś zyskasz, a tak... może jedynie poprawisz sobie samopoczucie. Bez urazy.
Każdy powinien móc wyrazić swoje zdanie i z tym się absolutnie zgadzam:)

Tak jak napisałam, nie zgadzam się w kwestii "tylko pogdybania".
Każdy system można pokonać, czyż nie? Tylko trzeba kupą, tzn. masą podobnych zdań:)
Bez urazy.
(pozwoliłam sobie zacytować sinobrodego)
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7270
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

stowarzyszenie niezadowolonych z pobytu w sanatorium

Post autor: jacky6 »

sinobrody pisze: Zmiany uzyskuje się poprzez nacisk, ale nie pojedynczej osoby, ale poprzez znaczące zorganizowane grupy jak np. górnicy lub
chociażby Związek Działkowców.
Załóż stowarzyszenie niezadowolonych kuracjuszy, przebij się do mediów to może coś zyskasz, a tak... może jedynie poprawisz sobie samopoczucie. Bez urazy.
też miałem kiedyś takie marzenie ...
ale Imć Admin by się nie zgodził na utworzenie takowego stowarzyszenia ...

:mrgreen: :ugeek:
sinobrody
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 330
Na forum od: 21 lut 2014 21:19
Staż sanatoryjny: 28

Re: niezadowolenie z pobytu w sanatorium

Post autor: sinobrody »

"jacky6" źle mnie zrozumiałeś. Po pierwsze ja takich marzeń nie mam i nigdy nie miałem bo to nierealne.
Po drugie forum to forum, a nie miejsce na takie przedsięwzięcia więc nie dziwię się takiej decyzji admina.

Wyraziłem jedynie swoją opinię w kwestii nacisków.
Stowarzyszenie, jeżeli ktoś chce założyć, ma na tyle sił i środków bo na wszystko potrzebne są pieniądze to
oczywiście może zakładać tak jak się zakłada. Rejestracja, statut itd.
Nie ma sensu się o tym rozpisywać bo po co?
Jeszcze raz powtórzę: naciski pojedynczych kuracjuszy NIC NIE ZMIENIĄ.

Wymiana informacji odnośnie standardów pobytowych to tak, takie informacje są potrzebne
chociażby gdy ktoś ma zamiar wykupić pobyt prywatnie.
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7270
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

niezadowolenie z pobytu w sanatorium

Post autor: jacky6 »

sinobrody pisze:
"jacky6" źle mnie zrozumiałeś.
Jeszcze raz powtórzę: naciski pojedynczych kuracjuszy NIC NIE ZMIENIĄ.
Wymiana informacji odnośnie standardów pobytowych to tak, takie informacje są potrzebne
chociażby gdy ktoś ma zamiar wykupić pobyt prywatnie.
skamałem ( nie kłamiąc ) więcej aniżeli ponadto ...
też jestem zdania iż opinie pojedynczych kuracjuszy choćby nie wiem w jakiej liczbie i mocy - nic nie zmienią...
ale gdy dojdzie do autentycznej prywatyzacji sanatoriów - wtedy będzie płacz i zgrzytanie zębów...
bo niewiele przeżyje ...

:mrgreen: :ugeek:
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8369
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 88 razy

Re: niezadowolenie z pobytu w sanatorium

Post autor: darek »

Jacku

..ponad 80% polskich sanatoriów jest w rękach prywatnych .
Ile zostało państwowych ..kilka obiektów w Kołobrzegu, Krynicy czy bardzo nieatrakcyjnych miejscowościach.

A jeżeli sami nie rozpoczniemy Walki -może i z wiatrakami to przez kolejne lata w polskich sanatoriach będziemy traktowani jak goście 2 kategorii,
kiedyś na tym forum zrobiłem wyliczankę ile kosztuje pobyt gościa z NFZ ile wpłaca za pobyt 21 dniowy średnio jest to około 3 000 zł i JEST to ciągły wpływ przy obłożeniu łózka santoryjnego na poziomie 365 dni.
NIKT nawet najlepsza Klinika czy Hotel nie ma takiego obłożenia.
Dla ośrodków sanatoryjnych jest ciągły SZCZYT SEZONU -jest ciągły wpływ gotówki.
Zauważmy jak w ciągu ostatnich lat rozwinął się jeden podmiot XXXXXXXX w Kołobrzegu obecnie jest już przy budowie obiektu No-4 na ponad 500 miejsc
tam własciele cenia sobie kuracjuszy i gości inni nadal nie umieją tego zrozumieć ,że My jesteśmy ich dobrodziejami :)
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21267
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: niezadowolenie z pobytu w sanatorium

Post autor: Felice »

Darek,a co rozumiesz pod pojęciem państwowe?
Awatar użytkownika
brrrelok
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 141
Na forum od: 30 sie 2013 23:04
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 6

Re: niezadowolenie z pobytu w sanatorium

Post autor: brrrelok »

darek pisze: ... JEST to ciągły wpływ przy obłożeniu łózka santoryjnego na poziomie 365 dni. NIKT nawet najlepsza Klinika czy Hotel nie ma takiego obłożenia.
Dla ośrodków sanatoryjnych jest ciągły SZCZYT SEZONU -jest ciągły wpływ gotówki.
... i pewnie część właścicieli sanatoriów sobie myśli - po co mam się starać skoro mam 100% obłożenie przez cały rok - i mamy warunki w sanatoriach jakie mamy :(
sinobrody
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 330
Na forum od: 21 lut 2014 21:19
Staż sanatoryjny: 28

Re: niezadowolenie z pobytu w sanatorium

Post autor: sinobrody »

darek napisał:
A jeżeli sami nie rozpoczniemy Walki -może i z wiatrakami to przez kolejne lata w polskich sanatoriach będziemy traktowani jak goście 2 kategorii
No i po raz kolejny czytam; jeżeli nie rozpoczniemy walki... my to znaczy kto??? Nie ma żadnych my.
My kuracjusze jesteśmy szarą, niezorganizowana masą, która nic nie znaczy i nikt się z nią, z nami nie liczy.
Koniec kropka.
Powtórzę jeszcze raz. Darku, jeżeli chcesz walczyć to musisz założyć stowarzyszenie, organizację i wówczas możesz próbować walczyć.
Pisanie na forum: musimy to, musimy tamto nic nie daje, kompletnie nic.
Takie jest moje zdanie i już więcej w tym temacie nie będę zabierał głosu bo to nie ma sensu.
Dusia
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 59
Na forum od: 14 wrz 2013 15:46
Staż sanatoryjny: 8

Re: niezadowolenie z pobytu w sanatorium

Post autor: Dusia »

Witam!
Większość z sanatoriów uważa kuracjuszy z NFZ jako kuracjuszy drugiej kategorii. Co gorsze zauważyłam ,że niektórzy z nas też uważają , że tak musi być.
Podam przykład. Póżna jesień w uzdrowisku górskim. Hotele *** i**** wokół sanatorium puste .Moje sanatorium pełne -obłożone kuracjuszami z NFZ .Stawka jaką zapłacił NFZ ok. 77 pln , ja zapłaciłam ok. 28 pln - czyli razem ponad 100 pln. Miałam uwagi co do pokoju - odp. taka jaką otrzymujemy prawie wszyscy co Pani che fundusz tak mało płaci!!! Po powrocie sprawdziłam ceny hotelu z sąsiedztwa z ich strony internetowej - 80 pln z wyżywieniem HB / dla indywidualnego turysty. Za dwadzieścia pięć pln mamy wodę do picia /był to jeden z zabiegów/, laser , gimnastykę.
Kuracjusze NFZ kontraktuje miejsca zapewniając obłożenie w miesiącach jesienno-zimowych .Jest hurtownikiem , dlatego jego cena jest niższa i jest najlepszym kontrahentem dla wielu obiektów. A my jako beneficjenci NFZ powinniśmy być traktowani z należnym szacunkiem - dużego klienta. Nie powinniśmy grzesznie wysłuchiwać na zebraniach "płaczących dyrektorów" jak im ciężko, bo stawki są takie małe itp. Negocjacje o cenę już się odbyły - nas interesuje należyte wykonanie usługi.
Kiedyś miałam taki pomysł na poprawę w sanatoriach taki. Z NFZ po złożeniu wniosku otrzymujemy promesę na świadczenie sanatoryjne np. w wys. 1500 pln z warunkami dot. rodzaju zabiegów , profilu a my samodzielnie wybieramy ośrodek dopłacając pozostałe koszty. Myślę ,że:
- upadłyby najgorsze sanatoria
- skończyłyby się wczasy dla niektórych / bo wczasy mniej kosztują/
- spadłyby ceny w sanatoriach dla prywatnych pobytów
- rehabilitację można by mieć w miejscu zamieszkania płacąc promesą
- mielibyśmy sanatorium w odpowiadającym nam terminie, miejscu, pokoju i cenie.
forumowicz

Re: niezadowolenie z pobytu w sanatorium

Post autor: forumowicz »

Dusia pisze: A my jako beneficjenci NFZ powinniśmy być traktowani z należnym szacunkiem (...) Nie powinniśmy grzesznie wysłuchiwać na zebraniach "płaczących dyrektorów" jak im ciężko, bo stawki są takie małe itp. Negocjacje o cenę już się odbyły - nas interesuje należyte wykonanie usługi.
Jasne :)
W sanatoriach ciągle marudzą, że mają niskie stawki na jedzenie, że brakuje im personelu, że muszą pracownikom płacić malutko, że, że...
Jeśli leczenie uzdrowiskowe ma być skuteczne, musi być prowadzone w eleganckich warunkach, zgodnie ze sztuką medyczną, z szacunkiem dla pacjenta :!:
ODPOWIEDZ