Strona 3 z 3

Re: Nieprzewidziane okolicznosci kuracji

: 27 gru 2018 22:16
autor: Petrosj
hanys pisze: 05 gru 2018 20:05 tak jest. trzymajcie sie ''zimownicy" :D
i bardziej niż o śliskie chodniki martwcie się by nie trafić na turnus z jakimś Pedrosem
oj jakos byłem lubiany przez wszystkich, a Wysową Zdrój wszystkim polecam - można tu odsapnąć od zgiełkliwych kurortów i naprawić nadszarpnięte zdrowie

Re: Nieprzewidziane okolicznosci kuracji

: 28 gru 2018 08:49
autor: forumowicz
Petrosj pisze: 27 gru 2018 22:16 oj jakos byłem lubiany przez wszystkich, a Wysową Zdrój wszystkim polecam - można tu odsapnąć od zgiełkliwych kurortów i naprawić nadszarpnięte zdrowie
Jesssu ludziska,ktoś się nam podszył pod starego usera "pedrosj" !!!!!
Nie może być!!! Po tylu mega marudnych tematach,po postach z których wynikało że wyjazd i pobyt w Wysowej to wydarzenie godne uwiecznienia w annałach ekstremalnej hardcorowej turystyki, a sama Wysowa to mega zacofana kraina pełna niebezpieczeństw czyhających na kuracjusza z warszffki teraz taki chwalipost??
EEEEE coś mi nie gra..;)
Popatrz popatrz imć pedrosj... Czyli żyjesz, nie zabił cię ani koszmarny (tylko wg ciebie) dojazd, ani katastrofalny (też tylko wg ciebie) wymagający nakładek na buty i raków stan dróg i chodników.... Ba, nie wykończyły cię nawet ćwiczenia w terenie, wykłady psychologiczne i inne zajmujące czas kuracjuszowi- turyście "sanatoryjne przeszkadzajki"??? No nie może być!!!
Znaczy że j(ak mogłeś się sam przekonać na własnej skórze) poza stolycą też żyją ludzie i mało tego. Żyją na odpowiednim poziomie a wiek 19 na który się aż tak nastawialeś znają tylko z opowiadań prababć.
Albo to nie ten pedrosj który wcześniej tu i na paru innych forach się produkował...