Strona 3 z 18

Re: życiowe reminescencje przed północą

: 18 sty 2020 23:44
autor: Czarodziej
forumowicz pisze: 18 sty 2020 23:06 .i chyba znalazłam wiersze Kruszynki (teraz Forumowicza), ogromny potencjał literacki. Czysta przyjemność czytania... toteż z przyjemnością przed snem zanurzę się w lekturze.
to może ja o jakiś namiar poproszę...uwielbiam czytać i starać się zrozumieć kogoś ,kogo nie znam...a kto ma coś naprawdę ciekawego do przekazania.
Dobrej Nocy. :kwiat:

Re: życiowe reminescencje przed północą

: 19 sty 2020 13:39
autor: Gość
Czarodzieju cały "Kącik sanatoryjnych poetów", w którym piszesz ma wiele tematów w których twórcy umieszczają perełki swojej twórczości. Trafiłam tu trochę po czasie niestety.
Pozytywny jest i daje mi dużo dobrej energii.
Co do Ciebie zobaczymy jak będziesz aktywny po powrocie z Krynicy, mam nadzieję, że tak bo fajnie masz pióro i lekko się Ciebie czyta.

Re: życiowe reminescencje przed północą

: 19 sty 2020 21:15
autor: Czarodziej
forumowicz pisze: 19 sty 2020 13:39 Pozytywny jest i daje mi dużo dobrej energii.
Co do Ciebie zobaczymy jak będziesz aktywny po powrocie z Krynicy, mam nadzieję, że tak bo fajnie masz pióro i lekko się Ciebie czyta.
postaram się ;) przypominać o sobie, choć jestem osobą wyjątkowo zapracowaną i mam mnóstwo innych spraw na głowie do ogarnięcia , tak, że 24 godziny to dla mnie zawsze mało , niestety...a do kompa czasem siadam późnym wieczorem dopiero.... :(

Re: życiowe reminescencje przed północą

: 19 sty 2020 22:31
autor: Gość
No cóż... życie. Często sami nadajemy mu tempo.

Re: życiowe reminescencje przed północą

: 22 sty 2020 16:02
autor: Czarodziej
..padła wena...i pogoda...
nie wiem, czego bardziej szkoda...
ciało, dusza obolałe,
choć tak bardzo się starałem,
nic tu po mnie...
zrozumiałem....
gdy -w oddali - usłyszałem..głos :lol:

"Nie dokazuj, C. :mrgreen: nie dokazuj,
Przecież nie jest z ciebie znowu taki cud,
Nie od razu, C. nie od razu,
Nie od razu stopisz z serca tej Krynicy lód!"


No więc mam postanowienie,
latem..chociaż nigdy się nie lenię,
Znajdę chwilę, trochę czasu,
by powrócić do gór , lasów,
Zajrzeć znów w Krynickie strony,
Game Over...turnus skończony :!:

Powrócę tu... w towarzystwie żony :mrgreen:

Re: życiowe reminescencje przed północą

: 23 sty 2020 09:40
autor: forumowicz
Niemożliwe , padła wena ?
Czarodzieju , masz niesamowitą samokontrolę :lol:

Re: życiowe reminescencje przed północą

: 23 sty 2020 10:48
autor: Czarodziej
bibi pisze: 23 sty 2020 09:40 Niemożliwe , padła wena ?
Czarodzieju , masz niesamowitą samokontrolę
oczywiście żartuję, ale wziąłem się za papiery które powinienem rozkminić już dawno...i czasu mało.....
:kwiat:

Re: życiowe reminescencje przed północą

: 23 sty 2020 13:17
autor: Esterka
quote="M A J K A" post_id=903504 time=1579385191 user_id=20115]
Ja będę Bibi wiernym czytelnikiem bo tworzenie to nie moja bajka, prędzej czapkę na drutach zrobię. 🤭..i chyba znalazłam wiersze Kruszynki (teraz Forumowicza), ogromny potencjał literacki. Czysta przyjemność czytania... toteż z przyjemnością przed snem zanurzę się w lekturze. :kwiat:
[/quote]

Witam znalazłam :kwiat: :serce:
: forumowicz » 28 kwie 2015 10:14

Co ze mną robisz życie.

Eh ty moje życie ,co z ciebie za towarzysz .
Co ty mi znów niesiesz za dni parę czemu za mnie plany układasz.
Dlaczego nie słuchasz co mówię do ciebie ,dlaczego na moje wołanie nie odpowiadasz.
Eh ty moje życie jak kłębek nici zwinięte w pośpiechu w nieładzie rzucone w szufladę wydarzeń.
Czemu mnie znów zasmucasz nie słuchasz mnie ,moich tęsknot ,nie widzisz zadumy ,nie chcesz dostrzec moich marzeń.

Idziesz tak ze mną niepokorne wciąż dalej i dalej nie dotrzymując mi kroku.
Wyprzedzasz mnie to znów wracasz we wszystkich porach roku.
Czasami zatrzymasz się bo ci zimno ,zmęczone przykucniesz by odpocząć zapomnisz o mnie na chwilę.
Eh życie mam wtedy nadzieję że pozwolisz mi iść samej do krainy szczęścia ,nawet gdybym musiała iść całą milę.

Ja już nie chcę iść z tobą ,nie do pary nam wiesz przecież,a i nie po drodze.
Ja chcę usiąść w fotelu wytchnienia ,pić wino z butelki słuchając ptaków kwilenia.
Już nie chcę cię życie byś do domu mojego bez zaproszenia wchodziło.
Chcę być sama odczep się ode mnie ,pozwól mi wreszcie realizować moje plany iść drogą spokoju .
Ubrać w mój ukochany jedwab pozostałe dni życia ,spełniać pragnienia.

Z mojej szufladki
[ obrazek zewnętrzny ]

"

Masz Maju rację :serce:

Re: życiowe reminescencje przed północą

: 23 sty 2020 18:06
autor: Gość
Esterko mamy w tym kąciku wiele utalentowanych ludzi. Poezja, muzyka, śmieszne opowiadania... takie tematy łączą a nie dzielą. I to jest piękne 🌷

Re: życiowe reminescencje przed północą

: 23 sty 2020 23:14
autor: Czarodziej
forumowicz pisze: 23 sty 2020 18:06 Poezja, muzyka, śmieszne opowiadania... takie tematy łączą a nie dzielą. I to jest piękne
:serce: