Re: Jak wspominacie pierwszy wyjazd do sanatorium?
: 11 cze 2013 17:26
Kołobrzeg - San,sierpień 2010r.
Do sanatorium pojechałam z koleżanką samochodem zapakowanym po dach ( ciuchy, buty, żelazko, filiżanki porcelanowe do kawy i wiele innych rzeczy....) Dużo czasu spędzałyśmy razem. Wypoczełam, nabrałam siły do pracy.
Na kolejny turnus pojechałam sama ,spakowana w jedną walizkę i przyznam szczerze, że nie brakowało mi porcelanowych filiżanek i innych niepotrzebnych rzeczy. Poznałam wspaniałych ludzi.
Do sanatorium pojechałam z koleżanką samochodem zapakowanym po dach ( ciuchy, buty, żelazko, filiżanki porcelanowe do kawy i wiele innych rzeczy....) Dużo czasu spędzałyśmy razem. Wypoczełam, nabrałam siły do pracy.
Na kolejny turnus pojechałam sama ,spakowana w jedną walizkę i przyznam szczerze, że nie brakowało mi porcelanowych filiżanek i innych niepotrzebnych rzeczy. Poznałam wspaniałych ludzi.