Kołobrzeg,czy to miasto miłości? wspomnienia Maxa

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
forumowicz

Re: Kołobrzeg,czy to miasto miłości? wspomnienia Maxa

Post autor: forumowicz »

a to że jestem leciwym staruszkiem to co? ty tez kiedyś będziesz leciwą pudernicą, ale nie płace panienkom i jakoś dobrze mi z tym,a czy mnie kobiety lubią to pozostawiam do opinii pań z forum,jak myślisz AgaC lubią mnie panie? zgadnij!
Awatar użytkownika
eluunia
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 10690
Na forum od: 23 lut 2013 16:44

Re: Kołobrzeg,czy to miasto miłości? wspomnienia Maxa

Post autor: eluunia »

Maxiu bardzo Cię lubię :) to tak na Walentynki :)
forumowicz

Re: Kołobrzeg,czy to miasto miłości? wspomnienia Maxa

Post autor: forumowicz »

Max- czytaj , nie dodawaj ;-)
Napisalam , że nie podoba mi się Twój lekcewazacy stosunek do kobiet . To czy Cię lubią czy nie to sprawa drugorzedna .Może niektóre tak lubią , nie wiem.
Ja Cię nie lekcewazę i nie obrazam, chociaż mógłbyś być moim ojcem.

A to czy ja będę starą pudernicą? Nie, nie sądzę ;-)Chociaż nie mam złudzeń i wiem, że się zestarzeję ;-)
forumowicz

Re: Kołobrzeg,czy to miasto miłości? wspomnienia Maxa

Post autor: forumowicz »

A Ty jak myślisz ? Lubią mnie panowie mimo że jestem niezależna i sama zarabiam na swoje potrzeby ? 8-)
btw- lubię zadbanych i stosownie ubranych mężczyzn. To źle ?;-)
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Kołobrzeg,czy to miasto miłości? wspomnienia Maxa

Post autor: margot »

Max pisze:witam,wróciłem właśnie z Kołobrzegu,napiszę wiec kilka wrażeń.
moim skromnym zdaniem,kurort przereklamowany,plaża i kilka obiektów wyższej klasy:Arka ,Verano
bardzo dużo Niemców którzy podbijają ceny,i nie tylko.
patrzyłem dosłownie z boku,na dancingi itp: powiem tak:na zabawach są osoby młode,w większości panie chętne zarobić cichaczem,lub na telefon umówione przez dziadka lub byle pierwszego Niemca,nawet młode kobiety kuracjuszki,przychodząc na zabawę oglądają się za dobrze ubranymi,czasem zdarzy się jakaś normalna dziewczyna,dalej jest pustka brak kobiet średniego wieku tj 35-50/nie ubliżając żadnej pani z forum,wiek sprawa dyskusyjna tzn wygląd za nim idący/ no i ostatnia grupa panie powiedzmy po 50 ce,które chyba najnormalniej wyglądają i bawią się! brawo dla nich,one też czasem coś wyłowią.
zapoznałem w Kołobrzegu panią MałgosięS,kobieta rewelacja,klasa! duże poczucie humoru,co prawda lodów nie zapodawała,ale maliny tak.
podsumowując,ja skończyłem wyjazdy do Kołobrzegu,pomógł mi przy okazji PKS i PKP,16 godzin jazdy Kraków-Kołobrzeg!!byłem tam razy,wystarczy,ale Wam szczególnie tym co nie byli jeszcze polecam,aha jeszcze jedno to zapewne to na co czekają panie niektóre z forum,czyli jak tam Max zakochałeś się? itd? odpowiadam wprost,n a ten temat na forum skończyły się moje opowieści,w kilka dni przed pamiętnym zniknięciem moim z forum.
Max napiszę tylko tyle : myślę , że wnioski nasunęły Ci się same ...trochę pomyśl , a satysfakcja będzie gwarantowana ...wiesz o czym piszę :)
forumowicz

Re: Kołobrzeg,czy to miasto miłości? wspomnienia Maxa

Post autor: forumowicz »

AgaC miło mi że tak młoda kobieta jest tutaj na forum.pozdrawiam
p.s jak możesz to skąd wiesz ze jestem leciwym dziadkiem?
forumowicz

Re: Kołobrzeg,czy to miasto miłości? wspomnienia Maxa

Post autor: forumowicz »

Max :-) Dla mnie nie jesteś leciwym dziadkiem :-) Odbilam pileczkę po tym jak zakwalifikowales wiek kobiet . Ja mam 37 lat, Ty zdaje się trochę więcej . Poznaliśmy się kiedyś ... W Krakowie .
forumowicz

Re: Kołobrzeg,czy to miasto miłości? wspomnienia Maxa

Post autor: forumowicz »

haha no teraz wiem z kim pisze,są tutaj 2 Alicje, ja absolutnie nie zrobiłem grup kobiet wiekowo,podałem tylko przykład,i napisałem wyraźnie że brakuje osób w wieku średnim czyli Twoim
p.s akurat wzór chiński pasujemy. idealnie co do lat.
forumowicz

Re: Kołobrzeg,czy to miasto miłości? wspomnienia Maxa

Post autor: forumowicz »

AgaC pisze:Max :-) Dla mnie nie jesteś leciwym dziadkiem :-) Odbilam pileczkę po tym jak zakwalifikowales wiek kobiet . Ja mam 37 lat, Ty zdaje się trochę więcej . Poznaliśmy się kiedyś ... W Krakowie .
AgaC to ,że masz 37 lat to nie znaczy że wzbudzasz emocje płci brzydkiej....niby :lol:
forumowicz

Re: Kołobrzeg,czy to miasto miłości? wspomnienia Maxa

Post autor: forumowicz »

wiek nie znaczy o atrakcyjności wiec po co ten lans,jak całość hmmm 8-) :lol: :arrow: :mrgreen:
Zablokowany