Strona 3 z 10

Re: o czym zdarzyło sie nam zapomnieć :-)

: 17 lip 2014 20:39
autor: margot
Ale chyba nie ma się wszystkich pieniążków w jednym banku :roll:
to zbyt duże ryzyko teraz :oops: :oops: :oops:

Re: o czym zdarzyło sie nam zapomnieć :-)

: 17 lip 2014 20:40
autor: teśka
Muszę dodać, że w tamtym sanatorium wyżywienie było bardzo słabiutkie i musiałam "dożywiać" się sama bo lubię dobrze zjeść. Choć może tego nie widać ;)

Re: o czym zdarzyło sie nam zapomnieć :-)

: 17 lip 2014 20:42
autor: teśka
margot pisze:Ale chyba nie ma się wszystkich pieniążków w jednym banku :roll:
to zbyt duże ryzyko teraz :oops: :oops: :oops:
Nie obracam na koncie tak dużą ilością zgromadzonych środków bym musiała się o nie martwić :lol:

Re: o czym zdarzyło sie nam zapomnieć :-)

: 17 lip 2014 20:55
autor: Sloneczko
teśka pisze:Słoneczko :)
A myślisz, że na początku się nie rozpłakałam? :? :lol: :lol:
Bo co ja mogłam zdziałać mając niecałe 300 zł w portfelu :x
No nic kochaniutka......współczuje ci :?

Re: o czym zdarzyło sie nam zapomnieć :-)

: 17 lip 2014 20:59
autor: margot
teśka pisze:
margot pisze:Ale chyba nie ma się wszystkich pieniążków w jednym banku :roll:
to zbyt duże ryzyko teraz :oops: :oops: :oops:
Nie obracam na koncie tak dużą ilością zgromadzonych środków bym musiała się o nie martwić :lol:
Tesiu ja równiez nie , ale dla bezpieczeństwa warto mieć min.3 banki - konta ...to chyba robi się dla siebie :|

Re: o czym zdarzyło sie nam zapomnieć :-)

: 17 lip 2014 21:05
autor: Lewek
teśka pisze:Muszę dodać, że w tamtym sanatorium wyżywienie było bardzo słabiutkie i musiałam "dożywiać" się sama bo lubię dobrze zjeść. Choć może tego nie widać ;)

Hi. Hi Teśka,to tak jak ja ;) Lubię dobrze zjeść. ale drobina ze mnie :lol: :lol: :lol:

czy o czym kolwiek zdarzyło się mi zapomnieć ?

: 17 lip 2014 21:09
autor: jacky6
co do wyjazdów sanatoryjnych stricte, to ponieważ ostatni miał miejsce jeszcze w latach 90-tych - zdażyło mi się w maju nie zabrać koszul z krótkim rękawem i musiałem te długie zawijać bynajmniej nie biorąc się do bitki...
natomiast na każdy wyjazd turystyczny mam od wielu lat przygotowaną ściągę wiszącą wewnątrz drzwiczek szafki kuchennej i wedle niej zawsze sprawdzam, czy czegoś nie zapomnialem...
to raczej moja ślubna zapomina pewne detale i to bardzo często takie, które daję jej do ręki - powiadam - zapakuj a ona z powrotem do szafki i tam już zostają...
ale ponieważ teraz wiele drobiazgów można kupić na miejscu - więc stres zerowy...
natomiast plecak podróżny jest zapakowany wszelakimi ładowarkami już dwa dni wcześniej i nigdy nie poniosłem żadnej straty...
polecam ściągę szafki kuchennej - wisi tam od kilkunastu już lat...
tylko z 2 lata temu dopisałem tam dwie pozycje ...
:mrgreen: :ugeek:

Re: o czym zdarzyło sie nam zapomnieć :-)

: 17 lip 2014 21:10
autor: teśka
Agalew, ja aż taka drobina nie jestem ;)
Raczej normalna chyba :roll: :lol:

Re: o czym zdarzyło sie nam zapomnieć :-)

: 17 lip 2014 21:33
autor: Lewek
teśka pisze:Agalew, ja aż taka drobina nie jestem ;)
Raczej normalna chyba :roll: :lol:

Hi. hi Teśka . myślę, że ja też jestem normalna :lol: :lol: :lol: chyba :roll: :roll: :roll:

Re: o czym zdarzyło sie nam zapomnieć :-)

: 17 lip 2014 21:37
autor: Lewek
Głupio mi to pisać, ale nie zdarzyło mi się wyjeżdżając gdzieś zapomnieć czegoś ;) Mam zrobioną listę, według, której zawsze się pakuję, praktycznie jest taka sama od lat :kwiat: Niemniej jednak zawsze mam wrażenie, że czegoś zapomniałam :lol: :lol: :lol: