Strona 21 z 30

Re: Mąż w sanatorium

: 06 maja 2018 22:15
autor: darek
Waldeklat45 pisze: 06 maja 2018 17:44 żona kolegi Marka , zmusza faceta do wyjazdu .. może by pojechała Darek z Tobą :?: ;) :twisted:
Waldemar

Ok ale bydle wredne i duże jestem wprawdzie telefonicznie omamiłem Panią
Pokój nie krepujący dostałem ,ale Pani zadała ..PYTANIE o me wymiary zresztą sam Podałem bo ostatnio te łózka jakieś małe.
I tutaj może być Problem .
Znalazła -ale dla Mnie może być zbyt ..małe
Ostatnio w Perle dostałem takie malutkie i byl PROBLEM Dali mi łózko 200 cm długie i 50 cm szerokie
Gdy się położyłem Nawet Dyrekcja nie umiała powstrzymać się od śmiechu ;)
Teraz mam zagwarantowane 220 x 90 może się zmieszcze a gdzie ułozyć ta Kolegi Żonę na ..sofie :)

Re: Mąż w sanatorium

: 06 maja 2018 23:39
autor: gorkaa
Darku, nie przesadzaj ...Ty bydle wielkie? chłopie Ty jestes całkiem wymiarowy :D

Re: Mąż w sanatorium

: 07 maja 2018 06:20
autor: forumowicz
andrzej1955 pisze: 06 maja 2018 21:07
Miriam pisze: 06 maja 2018 20:48 Pojechali na krasnopióry :lol:
Masz za ten tekst Dużą Bużkę-lub zamiennik na miarę moich skromnych....możliwości ;) :lol:

Oo zaintrygował mnie ten zamiennik :lol:

Re: Mąż w sanatorium

: 07 maja 2018 07:49
autor: forumowicz
Maryann pisze: 06 maja 2018 21:13 A ja dalej nic niewiem :?

Maryann nie przejmuj się :mrgreen: wszystko pod kontrolą :lol:

Re: Mąż w sanatorium

: 07 maja 2018 09:26
autor: darek
gorkaa pisze: 06 maja 2018 23:39 Darku, nie przesadzaj ...Ty bydle wielkie? chłopie Ty jestes całkiem wymiarowy :D
Dziękuję
CI :serce:

K
o
f
a
n
a

Goreczko -ale ostatnio troszkę mnie ..więcej

Re: Mąż w sanatorium

: 07 maja 2018 16:20
autor: forumowicz
:o Darku to Ty jeszcze rośniesz? :lol:

Re: Mąż w sanatorium

: 08 maja 2018 09:54
autor: Hipokryt
Ten temat trochę zawieszony bo nadal brak odpowiedzi na poniższe pytanie:
Miriam pisze: 06 maja 2018 19:23 Nic nie wiadomo :? Kto z kim kiedy gdzie i w jakim celu :lol:
A wszystko przez mój za bardzo "pokręcony" wpis:
Maarek36 pisze: 03 maja 2018 09:36 Mój znajomy niedawno dostał po raz pierwszy w życiu skierowanie do sanatorium, lecz musi tam jechać razem z żoną, gdyż jak twierdzi "samego ona go tam nie puści". (...)
a także następne, z których mogło wynikać, że ta ja jestem tym Mężem, który chce pojechać na turnus bez żony (a ona wciąż chce jechać za nim :lol: )Prawdę mówiąc byłoby ciekawie z nią pojechać, lecz to mało realne :lol:
Mąż chętnie odstąpiłby swoje miejsce, a nie może być Kobieta tylko Facet, więc pojawia się pytanie:
Miriam pisze: Chciałbyś być na miejscu Marka Waldek??? :evil:
odpowiedzi brak, więc pytanie wędruje dalej:
Waldeklat45 pisze: 06 maja 2018 17:44 żona kolegi Marka , zmusza faceta do wyjazdu .. może by pojechała Darek z Tobą :?: ;) :twisted:
No i wszystko się pokręciło - jak w zabawie w głuchy telefon :lol:
A poniższa uwaga :
Waldeklat45 pisze: 06 maja 2018 15:57 nie pomyliłem , czytałem ze zrozumieniem :) Ty jeździsz bez żony ;) i to już 16 razy :P
(zgłosiłes mój post do usunięcia , imię w nim zawarte Cię do tego skłoniło ? :P )
jest dziwna i powinna trafić pod czerwony wykrzyknik - bo co tu miałoby zniknąć, skoro ciąg logiczny i rzeczowa dyskusja się rozwijała?
A tak na poważnie to ten turnus ma być w lipcu nad morzem i zapewne będzie tam więcej cudzych żon niż mężów. A ten mój kolega faktycznie wolałby aby jego żona pojechała z innym mężem i dała mu trochę spokoju w domu :lol:
W jakim celu to wszystko? Odpowie Miriam?

Re: Mąż w sanatorium

: 08 maja 2018 11:50
autor: forumowicz
No właśnie i o to od początku chodziło :? Bez usunietego posta moja wypowiedź straciła sens.
A miałam na myśli to czy Waldek chciałby być na twoim miejscu Marku odnośnie twojej sytuacji z synem......
Post zniknął a rozmowa potoczyła sie w troche innym kierunku.

Re: Mąż w sanatorium

: 08 maja 2018 12:12
autor: forumowicz
Miriam pisze: 08 maja 2018 11:50 No właśnie i o to od początku chodziło :? Bez usunietego posta moja wypowiedź straciła sens.
A miałam na myśli to czy Waldek chciałby być na twoim miejscu Marku odnośnie twojej sytuacji z synem......
Post zniknął a rozmowa potoczyła sie w troche innym kierunku.
Miriam , to Marek zgłosił mój post do usunięcia , a potem tak ukierunkował rozmowę , że wyglądała sensownie . czemu teraz do tego wraca :?: mnie chce ośmieszyć , a osmiesza sam siebie :mrgreen:

Re: Mąż w sanatorium

: 08 maja 2018 12:24
autor: forumowicz
I mnie :? Przypadkiem