Tylko kryterium przydzielenia na turnus dla seniora niekoniecznie musi być pesel tylko właśnie zdolność samoobsługi, ew. schorzenia, które powodują że dana osoba wymaga szczególnej opieki personelu medycznego. Chodzi mi tu też m.in. o schorzenia psychiczne, które z wiekiem mogą się pojawić u każdego z nas.
Sama znam panią w wieku lat ok 80, która sprawnością fizyczną przewyższa osoby 40-50 letnie. Cale życie ta pani pracowała jako przewodnik turystyczny, tłumacz czyli całe życie w ruchu. Pamiętam sytuację, kiedy ta pani prowadziła jakąś wycieczkę (prowadziła, czyli powierzono jej opiekę na grupą ludzi
Więc nie ma reguły dot. peseli, kwalifikacja powinna być związania ze schorzeniami, które ma dana osoba. Ale turnusy dla osób, które mniej sobie radzą w życiu i wymagają szczególnej opieki powinny być, nie można ich skazywać na zwykłe turnusy sanatoryjne , na których nie do końca sobie radzą i są problemem. Myślę, że dyskomfort odczuwają na takich zwykłych turnusach zarówno współkuracjusze jak i sami seniorzy. Podkreślam: nie znaczy że powinny być na nie "wpychane" wszystkie osoby o niskim peselu. I tutaj jak już wspominałam, pole do popisu dla lekarza leczącego bo na etapie kontaktu z lekarzem opieki podstawowej zaczyna się kwalifikacja na leczenie.

