Temat wiatru, przeliczników, sędziowania, naciągania kombinezonu na belce jest jak dla mnie zbyt obszerny jak na to Forum. Powiem tylko, że już nie raz obiecywałem sobie przez to, że więcej skoków oglądał nie będę, wolę poczekać jak do mojego miasta cyrk zawita.
Pozdrawiam Was serdecznie.


