KRYNICA- BESKID

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
marylka1
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 112
Na forum od: 01 kwie 2014 21:30

Re: KRYNICA- BESKID

Post autor: marylka1 »

Ja miałam niezły pokój, tylko wykładzina pozostawiała trochę do zyczenia. Jedynki ponoć są smętne. Ręczniki dostawałyśmy po dwa na osobę. Gdy była potrzeba wymiany to zgłaszało się w recepcji. Wiem, że zmianę pościeli można było sobie zażyczyć w razie potrzeby
Awatar użytkownika
koralowa
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 14
Na forum od: 04 kwie 2014 18:18
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 5

Re: KRYNICA- BESKID

Post autor: koralowa »

Zapewne bywa różnie,bo i różne opinie sie słyszy i czyta.Jednak w większosci są one nieprzychylne ośrodkowi,czemu absolutnie się nie dziwie.
Zgłaszasz usterke w recepcji,ta odsyła do pokojowej i na odwrót i tak to sobie trwa.
Ręczników wymienic nie można,poniewaz jest ich za mało(ponoc kuracjusze sie połaszczyli-słowa p.pokojowej),wiec będą zebrane w srodku tygodnia i oddane jak wyschną hehe......tragifarsa.
Mało tego,brak drzwi do pokoi,powystawiane,zapchane odpływy brodzików,żadnych podkładek odsiąkających przy brodzikach.
Ani kropli mydła jak i ręczników podręcznych .Baza zabiegowa to marnota .
Ludzie,nie dajcie się wmanewrowarc w ten osrodek! No chyba,ze za tzw.pełną odpłatnoscią.Wtedy będziecie mieć wszystko:).
Co do pacjentów ze skierowaniem ZUS to na kazdym kroku słyszy sie,ze wszystko mamy opłacone,ze jestesmy na koszt panstwa...........czy aby nie na swój!?....za wieloletnie składki.
Paranoja-kto to jest na czyj koszt...............Nigdy więcej Beskidu!(żeby wdrapac sie do osrodka po spacerze to trzeba miec całkiem dobra kondycję a czy tacy korzystają z rehabilitacji....)
amen
marylka1
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 112
Na forum od: 01 kwie 2014 21:30

Re: KRYNICA- BESKID

Post autor: marylka1 »

Fakt, żeby wejść pod górę trzeba mieć niezłą kondycję, ale wchodząc skrótem mniej się męczymy
renata_14
Nowy Kuracjusz
Nowy Kuracjusz
Posty: 5
Na forum od: 13 kwie 2014 21:07
Oddział NFZ: Dolnośląski

Re: KRYNICA- BESKID

Post autor: renata_14 »

Ja też jestem po turnusie w Beskidzie 15.07-07.08.2014 w zupełności i 100% zgadzam się z Koralową. Dodam jeszcze , że bardzo wysokie są opłaty za parking tj: na dole niestrzeżony 8 zł za dzień ,a na górze tzw. strzeżony 10 zł za dzień. Telewizja ( 5 kanałów) kosztuje 30 zł od osoby w pokoju. Rozbój w biały dzień!!! :shock: Na stołówce zdarzały się brudne sztućce lub szklanki. Nie polecam!!! :(
kajotka
Nowy Kuracjusz
Nowy Kuracjusz
Posty: 7
Na forum od: 09 kwie 2014 21:04
Staż sanatoryjny: 2

Re: KRYNICA- BESKID

Post autor: kajotka »

"Mało tego,brak drzwi do pokoi,powystawiane," - o co chodzi z tymi powystawianymi drzwiami? Które to piętro?
betina46
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 75
Na forum od: 24 lip 2013 00:13
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 3

Re: KRYNICA- BESKID

Post autor: betina46 »

Ja mam trochę inne zdanie na temat Beskidu byłam w tym roku już drugi raz w tym ośrodku i nie mam wielu negatywnych uwag.Dla mnie wszystko było ok pokój fajny z ręcznikami nie było problemu jedzenie dobre zabiegi ok ludzie na turnusie super Krynica boska czego więcej potrzeba grunt to na wszystko spojrzec od tej dobrej strony
darkowski63
Posty: 1
Na forum od: 10 sie 2014 06:52
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 1

Re: KRYNICA- BESKID

Post autor: darkowski63 »

A miały być negatywy.Wszedzie mozna się doszukac czegoś złego,ale dobra podgoda,miłe towarzystwo,bajeczne wspomnienia,pozwalają o nich zapomniec....................
marylka1
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 112
Na forum od: 01 kwie 2014 21:30

Re: KRYNICA- BESKID

Post autor: marylka1 »

zgadzam się, dobre towarzystwo i wszystko ok. Chyba nie byliście w sanatorium Nowe Łazienki Mineralne. Ciekawe co wtedy powiedzielibyście. Jest tylko kilka pokoi z łazienką i ubilacją, a większość musi korzystać z wc i prysznica wspólnego.
Awatar użytkownika
koralowa
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 14
Na forum od: 04 kwie 2014 18:18
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 5

Re: KRYNICA- BESKID

Post autor: koralowa »

Witam:)
Jeśli chodzi o wystawione drzwi,dotyczy to np.pokoju 516,piętro5.Po co je wystawiono,nie mam pojęcia.
Dziwne jest też to,że drzwi do łazienki mają szybę na niemal całej swojej wielkości ale nie są ani zamalowane,ani zasłoniete.No i brak jakichkolwiek możliwości powieszenia prania w pokojach bez balkonu to nie jest miłe,bo i zadnego haczyka nie ma w łazience czy pokoju żeby użyc własnego sznurka jako suszarki.
Niemiłą sprawą są przeciekające okna podczas deszczu,więc oczywiste,ze parapetu nie można uzyc jako półki dodatkowej lub jedynej hehe.
Nie ma żadnych podkładek przy brodzikach.Nie mam mydła czy ręcznika papierowego.
A pościel i dane nam ręczniki są jak (sorry) szmaty do podlogi.
Towarzystwo jest ważne i jest sympatyczne ale warunki nas otaczające tez powinny być godziwe.
Ostatecznie na utrzymanie ZUSu my łozymy a wciąż słyszymy,ze nie mozemy wymagac,bo wszystko mamy za darmo!Z całym szacunkiem ale to nie jest w porządku,bo są ośrodki,ktore dysponują naprawde dobrymi,godziwymi warunkami...np.Sanvit w Iwoniczu:).
Pozdrawiam.
kajotka
Nowy Kuracjusz
Nowy Kuracjusz
Posty: 7
Na forum od: 09 kwie 2014 21:04
Staż sanatoryjny: 2

Re: KRYNICA- BESKID

Post autor: kajotka »

Myślę, że w takim razie celowym byłoby powiadomienie centrali ZUS o zastanych warunkach. Przecież zawierane umowy precyzują warunki, które sanatorium powinno spełnić. To nie jest darmocha fundowana nam przez państwo, tylko na to idą nasze składki. I powinniśmy egzekwować świadczenia na godziwym poziomie.
Ale mimo tych warunków życzę Ci udanego pobytu w Krynicy.
ODPOWIEDZ