Z życia pewnej kamienicy :)

W tym miejscu możecie prezentować swoją twórczość niekoniecznie związaną z pobytem w sanatorium choć i taka mile widziana.
Regulamin forum
Proszę by każdy nowy wątek rozpoczynał się wierszem. Najlepiej by to był wiersz autora wątku, ewentualnie wiersz na temat sanatorium.
Uwaga! Jeśli wstawiacie czyjąś twórczość, pamiętajcie, że powinniście posiadać zgodę autora lub właściciela praw na publikację. To bardzo ważne.
Proszę też by nie tworzyć tu wątków, które bardziej pasują do działu "Na każdy temat". Niech ten dział będzie wyłącznie związany z twórczością sanatoryjnych poetów :)
Poza tym obowiązują wszystkie zasady z regulaminu ogólnego pisania postów na forum dostępnego tu viewtopic.php?t=10
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19792
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: ANDY12345 »

No cóż, nie tylko duchy pracują w nocy :twisted:, nie martw się o rower, bo zaraz z rana przeglądnąłem rzeczy i widząc, że to nie szmelc wstawiłem go do piwnicy. Zostały drobne porządki to przy nich poplotkujecie sobie i kaweczka lepiej będzie smakować. Nie tylko na kaca jest dobra praca. Jak mogę to pomagam, jak nie będę mógł to będę tylko podpowiadał :D . To aż tylu nauczycieli miałem litościwych ? Wyjaśniam dopiero teraz bo musiałem odespać nocne rewolucje :lol: . Myślę że nikogo nie zbudziłem, a' propos Gieniu jak chcesz pospacerować w nocy daj znać, chociaż noce zimne, ale zdrowy jodowany wiatr od morza to i inhalować się trzeba tylko bez śpiewu :lol: :lol: :lol: .
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19792
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: ANDY12345 »

Andrzeju........... no masz, Ty jakoś odstajesz od naszej społeczności. Tu każdy się miga od pracy, a Ty nawet nocą? :roll:
Ja to mam od urodzenia, ale są i takie prace których nie lubię :lol:
Awatar użytkownika
BozenaMat
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6394
Na forum od: 24 lip 2018 18:32
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 2
Podziękował: 6 razy
Podziękowano: 29 razy

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: BozenaMat »

Jakich prac nie lubisz??...... :roll: ............ To Ci się je podrzuci, jak nam nadepniesz na odcisk :lol:
Awatar użytkownika
malgorzatas
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 58948
Na forum od: 16 lis 2013 14:16
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 6
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 2 razy

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: malgorzatas »

Od rana moi drodzy ciężko pracuję. .ekipa która zbiera gruz miała tylko dzisiaj wolny termin..co miałam zrobić, trzeba było zakazać rękawy i popracować. ..czego tam nie było :roll: :?: do wieczora wymieniać :o ,najbardziej utkwił mi rower bez siodełka .... :lol: Pajęczyna mi zwisała z włosów ze nawet Mariankowi stanęły włosy na głowie jak mnie zobaczył...potem się okazało ze to nie włosy tylko tupecik bo mu lekko na czoło to opadło :? Sumując pokoik mam wysprzatany...okna umyte ,jeszcze firanki i mozna sie wyprowadzić ...

Geniu :kwiat: Dziewczyny w domu dochodzą do zdrowia to wpadamy na torcika. ..pierniczki tez mile widziane...
Zgarnij Cygane :kwiat: i ANDIEGO :kwiat: trzeba się z lokatorami zaprzyjaźnić. ..Ja uciekam do fryzjera ...wpadnę a imprezke wieczorem
Awatar użytkownika
BozenaMat
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6394
Na forum od: 24 lip 2018 18:32
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 2
Podziękował: 6 razy
Podziękowano: 29 razy

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: BozenaMat »

No i proszę :D Ktoś tu mówił, że pisać nie umie :D Oj Małgoś.... :evil: .... ale ja już wiem. Tobie trzeba dać robotę, to później myśli tak biegają, że trza je na ekran przelać :D Super....... :kwiat:

A coś Ty zrobiłaś z rowerem? Bo Jadzieńka go pół roku szukała... nawet dała ogłoszenie do parafialnej gazetki i nic. Toć u Niej w mieszkaniu na tym stoliczku, co to kiedyś stała gromnica... na samym środku tkwi sobie siodełko... li tylko ono Jadzieńce zostało, gdy pewnego razu wybrała się na przejażdżkę i tak rymsła, że o mało gnatów nie przetrąciła. A że sił, by wracać na rowerze nie miała, to tylko siodełko zabrała z nadzieją, że taki niekompletny rower łupem złodziei nie padnie. Na drugi dzień zebrawszy siły polazła po rower, ale gdzie tam. Szukała i szukała, ale zapomniała gdzież to ten rower porzuciła i tylko siodełko przypominało Jej o całej eskapadzie. No no……. Ciekawe… któż to ten rower przytachał do kamienicy? Jak nic Marianek… celem wymiany na napój chmielowy, ale czemu tego nie dokonał i rower znalazł się na strychu? Hymmmm… zagadka nie lada.

To ja jakoś ogarnę mieszkanie i wyślę Jadzieńkę do sklepu, co by jakieś truneczki zakupiła, bo jak tu Was ugościć?? Aha… kefirek też niech kupi :D :D
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19792
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: ANDY12345 »

A macie odciski ? gdzie ? :lol:
Awatar użytkownika
BozenaMat
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6394
Na forum od: 24 lip 2018 18:32
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 2
Podziękował: 6 razy
Podziękowano: 29 razy

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: BozenaMat »

Nim ukończymy remont tego strychu, to niejeden odcisk się pojawi.... :roll: .... no chyba, że pomożesz, a my tylko będziemy dyrygowały. :lol:
Zobacz jak Gosia się zmachała? Gdzie wszyscy byli? Jak parapetówę zrobi, to cała kamienica się zleci :D
forumowicz

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: forumowicz »

Kochani dzisiaj wieczorkiem puszczę kolejny odcinek naszej sagi. Małgosiu super. No i też cos by mi wypadało upichnić...taka okazja. 🏵💮🌸
Awatar użytkownika
BozenaMat
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6394
Na forum od: 24 lip 2018 18:32
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 2
Podziękował: 6 razy
Podziękowano: 29 razy

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: BozenaMat »

Florcia........... Ty już lepiej nie kicaj z tą nogą w gipsie, bo jeszcze połamiesz rynce i kto będzie spisywał tę sagę? :D
Dziewczyny słodkości przyniosą... Jadzieńkę ubłagałam, poleciała po co nieco do Biedroneczki...... teraz to ja wygodnie siadam i.... udaję, że obgryzam z niecierpliwością paznokcie, czekając na ciąg dalszy sagi :D A obgryzać nie będę..... :evil: ...... szkoda tego manikira, com go 2 dni robiła :D :D Ale niecierpliwość jest........ oj jest. Jak ja do wieczora wytrwam? :roll: :roll: Chyba se idę w świat :D :D To na razie :D
Awatar użytkownika
GIENIA
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 22170
Na forum od: 18 maja 2016 10:12
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 16
Podziękował: 259 razy
Podziękowano: 138 razy

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

Post autor: GIENIA »

Tylko na chwilę :D dobrze , ze rower jest , jadę na zakupy do Galerii Kaskada ;)

Pa :serce:
ODPOWIEDZ