Kręgosłup szyjny

Rehabilitacja narządu ruchu. Sanatoryjne leczenie chorób stawów, kręgosłupa, ograniczenia ruchowe, stany pourazowe stawów i kości.
Awatar użytkownika
Zbigniew- I
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1221
Na forum od: 20 sie 2013 12:53
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 15
Podziękował: 9 razy
Podziękowano: 10 razy

Re: Kręgosłup szyjny

Post autor: Zbigniew- I »

anusia153 pisze:Zbyszku możesz streścić :) trochę długi ten artykuł ;)
Aniu :kwiat: , to se ne da,wiedza, jaka jest udostępniana w tych artykułach jest kluczowa dla naszego zdrowia i powiązana z wieloma chorobami.Jeśli nasz organizm dostanie od nas wszystko czego potrzebuje ( wszystkie witaminy, minerały, wodę i pokarm) w odpowiedniej ilości, potrafi uleczyć nieuleczalne, czego nie potrafi żaden lekarz z całym przemysłem farmaceutycznym.
ninak
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 200
Na forum od: 15 lis 2012 16:21
Oddział NFZ: Dolnośląski
Staż sanatoryjny: 8

Re: Kręgosłup szyjny

Post autor: ninak »

Anusiu ,na operacje czekałam pół roku,neurochirurg powiedział kiedy i jakie mogę mieć zabiegi.Lekarz POZ mi je wypisał i też czekałam pół roku .Dlatego mam już po miesiącu ,są to Ultradzwięki , laser i krio . Na wypisie zaznaczył po ilu miesiącach mogę mieć intensywną rehabilitacje czyli sanatorium lub odział rehabilitacyjny. Dzięki Alicji latem dowiedziałam się o ogólnoustrojowym w Świnoujściu i wysłałam tam skierowanie wiedząc już że w lutym mam operacje.To jest cała logistyka :shock: ale w zderzeniu z naszą służbą zdrowia musisz zadbać o siebie sama.Teraz po operacjach na drugi dzień już jest przy łóżku rehabilitant.Po operacji lędzwiowego po 4 miesiącach miałam ORO .Intensywna rehabilitacja po 2 ,3 godz z rehabilitanką na sali ćwiczeń i po 3 tygodniach noga wróciła do życia :D
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21261
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: Kręgosłup szyjny

Post autor: Felice »

Ja też zaczęłam ćwiczenia już w szpitalu i ,a po trzech miesiącach byłam w Świnoujściu - zgodnie z zaleceniem neurochirurga.
Awatar użytkownika
Bunia
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1510
Na forum od: 06 gru 2011 20:19
Oddział NFZ: Zachodniopomorski
Staż sanatoryjny: 20
Podziękowano: 2 razy

Re: Kręgosłup szyjny

Post autor: Bunia »

:?
to mam czytania :lol:
Awatar użytkownika
Nutka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 32450
Na forum od: 20 lut 2015 19:53
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 6 razy

Re: Kręgosłup szyjny

Post autor: Nutka »

Witam kochani :serce: Mam zwyrodnienia na kręgosłupie szyjnym plus dwie przepukliny.Wybieram się za miesiąc do sanatorium i mam pytanko.Jakie poradzilibyście mi zabiegi,żeby były skuteczne.Pozdrawiam :kwiat: :kwiat: :kwiat:
Awatar użytkownika
anusia153
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3923
Na forum od: 08 gru 2013 08:04
Staż sanatoryjny: 4

Re: Kręgosłup szyjny

Post autor: anusia153 »

Witaj Danusiu :kwiat: .
Cóż Ci poradzić Danusiu ? Co dla jednego jest dobre drugiemu może zaszkodzić .
Przy przepuklinie dysku w kręgosłupie szyjnym i to na dwóch poziomach z doborem zabiegów trzeba zachować dużą ostrożność . Na pewno o tym musi zdecydować lekarz . Masaż ręczny obręczy barkowej nie zawsze jest korzystny. Indywidualnie dobrane ćwiczenia powinny przynieść ulgę , ćwiczenia w basenie tez powinny być dobre , nie wiem czy masz implant i części metalowe , jeżeli tak to wykluczone są wszystkie zabiegi prądowe i ultradźwięki .
Mnie np. pomagają zabiegi fango lub okłady borowinowe , kąpiel perełkowa w wannie caracalla ( dla mnie rewelacja) , kąpiel ozonowa, delikatny masaż obręczy barkowej i to z dala od kręgosłupa .
Przy wypuklinie dysków jest więcej możliwości doboru zabiegów , ale przy przepuklinie to już nie koniecznie.
Zdaj się na lekarza z pewnością dobierze odpowiednie dla ciebie zabiegi ,czego Ci życzę. Pozdrawiam :kwiat:
Awatar użytkownika
Nutka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 32450
Na forum od: 20 lut 2015 19:53
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 6 razy

Re: Kręgosłup szyjny

Post autor: Nutka »

anusia153 Dziękuję Ci bardzo za poradę.Nie mam żadnych implantów itp,nie byłam operowana.Jakbym miała takie problemy z kręgosłupem lędżwiowym to zoperowałabym się,ale ten szyjny zoperować to już nie jest taka prosta sprawa,Boję się,że wyląduję na wózku.Nie wiem co to są te zabiegi fango,nigdy takich nie miałam.Muszę o nich poczytać i się doszkolić.Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam :kwiat: :kwiat: :kwiat: :kwiat:
Awatar użytkownika
anusia153
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3923
Na forum od: 08 gru 2013 08:04
Staż sanatoryjny: 4

Re: Kręgosłup szyjny

Post autor: anusia153 »

Jak dla mnie zabieg fango to rewelacja ,okłady miałam na obręcz barkową , świetnie rozluźnia napięte mięśnie , łagodzi ból i ogólnie poprawia samopoczucie i nie brudzi jak borowina.
Okład w formie takich placków z błota fango z parafiną przykłada się na obolałe miejsca , masa daje się wymodelować ,świetnie przylega do ciała .
Porównując okłady borowinowe i okłady z fango zdecydowania jak dla mnie lepsze są z fango.
Chyba w niewielu sanatoriach ten zabieg jest stosowany , a szkoda .
Nie wiem do jakiego sanatorium jedziesz , może akurat mają w swojej ofercie . Sprawdź przed wyjazdem .
Awatar użytkownika
Nutka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 32450
Na forum od: 20 lut 2015 19:53
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 6 razy

Re: Kręgosłup szyjny

Post autor: Nutka »

anusia Jadę do Krynicy Nowe Łaz.Mineralne i niestety,nie mają w ofercie tego zabiegu,jest kąpiel borowinowa i okłady borowinowe,galwano-borowinowe.Napewno zapamiętam ten zabieg,może w przyszłości dane mi będzie go wypróbować.Miłego wieczoru :kwiat: :kwiat: :kwiat:
Awatar użytkownika
Magi
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 37
Na forum od: 11 lip 2014 01:16
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 10

Re: Kręgosłup szyjny

Post autor: Magi »

Danusiu . Jeśli chodzi o operacje to o wiele niebezpieczniej jest zwlekać z operacja kręgosłupa szyjnego niż lędźwiowego. Jeśli oczywiście neurochirurg stwierdzi , ze bezwzględnie trzeba.
Pamiętaj, że w kręgosłupie szyjnym jest rdzeń kręgowy i jeśli przepuklina daje ucisk na rdzeń a rdzeń obumiera to jest już sprawa właściwie nieodwracalna .Nawet paraliż czterokończynowy .
W kręgosłupie lędźwiowym nie ma rdzenia są za to nerwy które bolą niemiłosiernie ale drętwienia są w znacznym stopniu odwracalne, bo nerwy mają zdolność regeneracji.
A jeśli chodzi o postęp metod operacyjnych to dobremu neurochirurgowi można spokojnie powierzyć swoje zdrowie. To są już dość bezpieczne operacje i niemalże powszechne. Tu bardzo się z biegiem lat zmienia. To co było kilka lat temu już jest nieaktualne.
A niestety jesteśmy coraz słabsi a może bardziej świadomi. :shock:
Głowy i szyje do góry!! Ale rehabilitacja zawsze lepsza niż operacja. Stół i skalpel poczeka..
Pozdr. M. ;)
ODPOWIEDZ