Re: Oczekiwania wobec sanatoriów
: 12 wrz 2014 00:08
Witam Wszystkich 
Pozwole zabrać sobie głos w dyskusji. Moim zdaniem baza zabiegowa zależy od danego ośrodka w jakim się znajdujemy w jednym będzie bogato wyposażona i na miejscu,a w innym trzeba będzie się nacieszyć tym co mają i nieraz w opłakanym stanie oddalonym od danego ośrodka,ale może teraz się wszystko zmienia i idzie ku lepszemu ale kosztem kuracjuszy,którzy muszą sobie dokupywać zabiegi,które im lekarz z sanatorium nie zalecił a im pomagają na dane schorzenie. Dofinansowania do sanatorium nie są odpowiednie,aby było tak jak powinno być może kiedyś się zmieni,ale nie łudze się tą nadzieją. Jeżeli miałbym jakieś oczekiwania wobec sanatoriów to przedewszystkim nie traktowania Nas-Kuracjuszy jak jakiś małolatów i nie wprowadzać "godziny policyjnej" zamykując ośrodek o 22 i sprawdzania,czy ktoś jest w pokoju. Rozumiem,że obowiązuje cisza nocna,ale nie do przesady każdy ma swój rozum i wie na co go stać,a sprawdzanie w pokoju po części rozumiem,sprawdzanie czy nic Mi się na przykład nie dzieje w tym czasie kiedy jest obchód,ale jeśli śpie to po co budzić lub wychodzić z łazienki pokazując się prawie w negliżu,że się jest obecnym i wszystko dobrze,nic się nie dzieje.
Pozwole zabrać sobie głos w dyskusji. Moim zdaniem baza zabiegowa zależy od danego ośrodka w jakim się znajdujemy w jednym będzie bogato wyposażona i na miejscu,a w innym trzeba będzie się nacieszyć tym co mają i nieraz w opłakanym stanie oddalonym od danego ośrodka,ale może teraz się wszystko zmienia i idzie ku lepszemu ale kosztem kuracjuszy,którzy muszą sobie dokupywać zabiegi,które im lekarz z sanatorium nie zalecił a im pomagają na dane schorzenie. Dofinansowania do sanatorium nie są odpowiednie,aby było tak jak powinno być może kiedyś się zmieni,ale nie łudze się tą nadzieją. Jeżeli miałbym jakieś oczekiwania wobec sanatoriów to przedewszystkim nie traktowania Nas-Kuracjuszy jak jakiś małolatów i nie wprowadzać "godziny policyjnej" zamykując ośrodek o 22 i sprawdzania,czy ktoś jest w pokoju. Rozumiem,że obowiązuje cisza nocna,ale nie do przesady każdy ma swój rozum i wie na co go stać,a sprawdzanie w pokoju po części rozumiem,sprawdzanie czy nic Mi się na przykład nie dzieje w tym czasie kiedy jest obchód,ale jeśli śpie to po co budzić lub wychodzić z łazienki pokazując się prawie w negliżu,że się jest obecnym i wszystko dobrze,nic się nie dzieje.