Strona 4 z 5
Re: Gdansk-Sobieszewo "Alma" 07.05.2017
: 11 paź 2017 22:50
autor: Genowefa59
Jakiś dziwny turnus. Ja jade od 2.11 . Dziwne

Re: Gdansk-Sobieszewo "Alma" 07.05.2017
: 12 paź 2017 13:56
autor: Fionka
W Almie , turnusy zaczynają się w dwóch terminach. Najczęściej w odstępie jednego lub dwóch dni .Jeden rzut 50 osób a drugi 200. Trzeba uwzględnić Święto Zmarłych i powinno się zgadzać.
Re: Gdansk-Sobieszewo "Alma" 07.05.2017
: 21 paź 2017 21:43
autor: gosiam
Elu...to co opisałaś o Almie przeczytałam z zapartym tchem, jak dobry horror. Masz rację, takie sytuacje należy zgłaszać i nie ważne czy tu ZUS czy NFZ. Wszystko to idzie z nasze kasy i powinni wiedzieć, gdzie nas wysyłają. Może, gdyby paniusie raz na jakiś czas ruszyły swoję ""d....py" i pojechały na inspekcję, to zastanowiłyby się czy wysyłać tam nas...zwykłych śmiertelników. Jestem w

Ciekawa jestem, co zastanę w Ustce. Opiszę po powrocie.

Re: Gdansk-Sobieszewo "Alma" 07.05.2017
: 21 paź 2017 23:24
autor: Profesorowa
Witam, szykuję się na wyjazd do Almy od 2 listopada. Z zainteresowaniem przeczytałam opisy, troszkę panikuję - to mój pierwszy wyjazd. Martwię się, że takie marne zabiegi, wyżywienie i ogólnie stan Ośrodka nie najlepszy

. Mam nadzieję, że rzeczywistość nie będzie taka przygnębiająca

.
Czy w pokojach są lampki przy łóżkach? Jest ogólnodostępna lodówka dla pacjentów? Czajnik - wyczytałam, że jest jeden na korytarzu, to chyba swój wezmę. Ciepło przynajmniej w pokojach? ( tzn czy był ktoś z Forumowiczów w okresie jesienno-zimowym i wie coś na ten temat).
Re: Gdansk-Sobieszewo "Alma" 07.05.2017
: 21 paź 2017 23:34
autor: Fionka
Lampki są ale nie koniecznie przy łóżkach , tylko tam gdzie są kontakty

,jest bardzo duża chłodziarka na parterze przy recepcji ale jeżeli będziesz zakwaterowana za łącznikiem to cała wyprawa .W części pokoi okna się nie domykają , więc upału nie będzie a koce dostają szczęśliwcy . Tam gdzie są kapy na łóżkach , koca brak.
Re: Gdansk-Sobieszewo "Alma" 07.05.2017
: 22 paź 2017 09:21
autor: sztani
w okresie w którym będziesz Profesorowa bylem w ubiegłym roku dokładnie od 08.11 to nawet później jak Ty. Lampki są nie koniecznie przy nocnym stoliku (ja takiego nie miałem i krzesło spełniało tą rolę). . Tak już jest ,że jedni mają w Almie szczęście i szczelne okna i w pokoju jest ciepło inni nie. Okna rzeczywiście mają wiele do życzenia . Podkładałem ręcznik między framugę i parapet . . Proś w recepcji o koc ( musisz być jedną z pierwszych bo dużo koców nie ma ) Może przyjdzie Ci jechać swoim samochodem to nie ma problemu bo zabierzesz swój koc .
Każdy pobyt odbiera indywidualnie jedni narzekają inni nie . Wszystko zależy jak się człowiek nastawi. Zabiegi są w miarę na poziomie , Ja mimo kilku minusów bylem zadowolony . Jedzenie jak pisze Ela słabe ale jak bylem było podobne i dało się przeżyć . Blisko morze i piękne spacery wynagrodzą bo o tej porze spokój tam . Przydała by się ręka gospodarza w obiekcie i na zewnątrz ale tam tak było i tak widać jest . Dla ZUS nie ważne są jak widać takie sprawy . jeśli będziesz swoim samochodem jak pisałem to możesz zabrać koc ,farelkę , przedłużacz i co tylko chcesz . Nie będzie tak czarno jak piszą ,dobre nastawienie najważniejsze no i ludzie z którymi będziesz . Reszta to szczegóły a najważniejsza rehabilitacja a rehabilitanci w mojej ocenie są dobrzy w swoim zawodzie .
Re: Gdansk-Sobieszewo "Alma" 07.05.2017
: 22 paź 2017 10:57
autor: Profesorowa
Dziękuję serdecznie za info

. Niestety nie jadę samochodem tylko pociągiem, ale zgodnie z radami na innych wątkach część rzeczy wyślę paczką do sanatorium. Dzwoniłam na recepcję - jest taka możliwość. Nie będę jedna z pierwszych przy rejestracji, bo pociągiem dotrę około południa. Autobus mam koło dworca ( dzięki Sztani za rady

) ale pewnie jedzie koło godziny do Sobieszewa. No cóż, nie przebiję głową muru. Dorzucam do paczki lampkę i farelkę i dodatkowy koc

Re: Gdansk-Sobieszewo "Alma" 07.05.2017
: 22 paź 2017 15:20
autor: Profesorowa
Na raty będę pytać, ale tak mi się przypomina

.Czy są suszarki do włosów w łazienkach czy zabrać swoją? Walizki trzymamy pod łóżkiem czy jest miejsce na walizki w pokoju? Jak z miejscem w szafie i z wieszakami-jest wystarczająca ilość?
Re: Gdansk-Sobieszewo "Alma" 07.05.2017
: 22 paź 2017 16:46
autor: Fionka
Witaj . Lampki są , lepszy przedłużacz,suszarek brak, wieszaków mało . Co zaś tyczy się pokoi , to ciężko doradzić . Byłam w kilku i każdy inny , co zakamarek , to inny pokój . Bywają takie że obrócić się nie ma gdzie a łazienka duża , bywają standardowe i łazienka normalnych rozmiarów a i bywają klitki gdzie między łóżkami ledwo szafka nocna się mieści , jakieś biurko i szafa . Chyba najlepsze są te w głównym budynku przy recepcji ale w odnowionej części . Szafy są różne ,jeżeli wolno stojąca to spoko ale jeśli w zabudowie w przedpokoju , to

- jest tak płytka że jeżeli wieszaki wiszą w normalnej pozycji , to się nie zamyka , chyba że ukosem . W tych pokojach w których byłam walizki stały pod oknami .Ja miałam pokój do samodzielnego zamieszkania więc było sporo miejsca ale pawlacza na walizę nie było . Ręczniki i pościel zmieniają raz w turnusie , tzn. dostają ludzie zestaw na wymianę . Brak personelu sprzątającego - 4 osoby na 250 .Posiłki na dwie tury - start - śniadanie 7 :15 , obiad 12:00, kolacja 17:00 , druga zmiana w odstępie godziny i piętnastu minut.Z Gdańska autobus jedzie ok. 35 minut. Bilety radzę kupić w kiosku , bo u kierowcy drożej a zapewniam że wypadów do Gdańska sobie nikt nie odpuszczał.
Re: Gdansk-Sobieszewo "Alma" 07.05.2017
: 22 paź 2017 17:02
autor: Fionka
Profesorowo , Sztani , ma racje da się przeżyć , ale czy o to w tym chodzi . Nie jest sprawą normalną że brakuje rehabilitantów, że jedzenie jest nie smaczne, że w pokojach grzyb, że wszędzie brud i ruina a na dodatek , nikt nic nie robi aby ten stan naprawić . W każdym, no prawie każdym obiekcie zdarzają się niedociągnięcia ale w Almie nie ma pola które można by było pochwalić oprócz masażystki Beatki i kolegi po fachu Grzesia oraz sympatycznych recepcjonistek .Same Sobieszewo i bliskość Trójmiasta oraz zgrana ekipa są w stanie zrekompensować wiele.Może coś się poprawiło po naszych interwencjach

Dla mnie Alma to miejsce w które ZUS pcha nasze pieniądze jak w studnie bez dna a wokół susza aż piszczy.