Strona 4 z 14

Re: Niezbędnik pań,wybierających się do sanatorium

: 20 wrz 2012 19:29
autor: Yoko91
Basia Olsztyn, :) :) jak hicior :lol: :lol: :lol: to trzeba wrzucić do walizy te zatyczki, chociaż byłam dwa razy w sanatorium i nie były potrzebne :) :) ale któż to wie :?: pozdrawiam i życzę udanego pobytu i słoneczka.

Re: Niezbędnik pań,wybierających się do sanatorium

: 20 wrz 2012 21:16
autor: Selene
Witajcie moi mili :D

Zatyczki zapakowane :mrgreen: nad żelazkiem się zastanowię ;)
Agat te zielone tabletki to całkiem dobry pomysł :mrgreen: nie mniej dorzucę jeszcze... niebieskie. A nuż się przydadzą :D

Kochani ale jak to wszystko zapakować w jedną walizę :?: Jakie macie wypróbowane sposoby :?:

Pozdrawiam :)

Re: Niezbędnik pań,wybierających się do sanatorium

: 20 wrz 2012 21:20
autor: forumowicz
Yoko91,
te zatyczki mogą przydać się już w pociągu, w drodze do sanatorium, gdy się trafi uciążliwe towarzycho, hicior jak nic. Zatyczki do uszu nr 1 na liście rzeczy niezbędnych w sanatorium, hej :D :D :D
Żeby tak jeszcze można było zabrać swoje słońce... Pogoda w K pod zdechłym psem :mrgreen:

Re: Niezbędnik pań,wybierających się do sanatorium

: 21 wrz 2012 07:54
autor: agat
Seleno 8-)
Nie pisałam o niebieskich, bo one potrzebne raczej nie paniom a panom, więc trzeba by było w innej zakładce(temacie) o nich wspomnieć. Mam na myśli "Niezbędnik panów wybierających się do sanatorium. :lol: :lol: :lol: :lol:
Myślę, że jak nie zapomną o zielonych to i niebieskie wezmą. :lol: :lol: :lol:

Re: Niezbędnik pań,wybierających się do sanatorium

: 21 wrz 2012 14:28
autor: Zosia
Od wielu lat korzystam z Poczty Polskiej (szczególnie jak jadę na przełomie pór roku , gdzie potrzeba rzeczy i letnich i cieplejszych) , zawsze kiedy dojeżdżam czekają :D . Walizeczkę też oczywiście biorę ze sobą tyle ,że jest zdecydowanie lżejsza :) Sedecznie pozdrawiam i słoneczka życzę ! :)

Re: Niezbędnik pań,wybierających się do sanatorium

: 21 wrz 2012 19:11
autor: Asik
Świetny pomysł z pocztą czy kurierem :D I zawsze docierają w całości?

Re: Niezbędnik pań,wybierających się do sanatorium

: 21 wrz 2012 20:33
autor: BOZENA196711
Zosiu to naprawdę fajna myśl, a powiedz ile taka usługa kosztuje?

Re: Niezbędnik pań,wybierających się do sanatorium

: 22 wrz 2012 20:10
autor: darek
dot Usług kurierskich

W tym roku zaprzyjażniona samotna sasiadka miał problem z bagażem jadąc do Sanatorium postanowiłem Pomóc Pani
Usługa odbioru i dostarczenia przesylki ..czytaj dosc pokażnej torby odbyła się sie bardzo sprawnie ........
Jest kilka Firm kurierskich ,ktore do 24 godz swiadcza usługi w dostarczeniu ..bagażu
Usługa z Katowic gdzie znalazłem kilka Firm ( przepraszam za..reklame DHL ,UPS ,Siodemka ,Schenker) do miejscowości Uzdrowiskowej kosztowała około 50zl wraz z UBEZPIECZENIEM
Sąsiadka w dniu przyjazdu odebrała swoj bagaz w sanatorium a przy wyjeżdzie oddał torbę ,aby po 24 godz miec jaw domu
Fakt usluga jest DROGA okolo 50zł ,ale jest ubezpieczona plus ZERO stresu zbagażem podczas podrózy ( czytaj wyjscie z domu ,srodek komunikacji wejście do sanatorium i powrót) Generalnie polecam firmy kurierskie bo Nistety Nasza poczciwa Poczta nie zawsze dostarcza na czas plus zdarza się ,że przesyłka dochodzi niestety niekompletna !!

Re: Niezbędnik pań,wybierających się do sanatorium

: 22 wrz 2012 22:35
autor: Małgosia69
Niekiedy bagażu nie ma kto odebrać. :o Dwa lata temu ktoś wysłał autobusem dalekobieżnym wielką walizkę z Łodzi,niestety w Krynicy nikt na nią nie czekał. Biedny kierowca autobusu czekał 15 minut -na próżno. Zabrał walizkę do autobusu.Co dalej nie wiem,ja wysiadłam. Acha ,walizka była pełna ciuszków kobiecych,kierowca komisyjnie zajrzał do walizki. :roll: :)

Re: Niezbędnik pań,wybierających się do sanatorium

: 23 wrz 2012 12:58
autor: BOZENA196711
Dzięki Darku za wyczerpującą odpowiedź. 50 zł to nie jest może mało ale biorąc pod uwagę to, że czasami czeka nas po drodze kilka przesiadek, to naprawdę warto rozważyć tę opcję. Ja ostatnio jechałam na wczasy, pan był tak grzeczny że wstawił mi neseser na półkę w pociągu, niestety doelowo zostałam sama w przedziale i o mały myk stacji bym nie przejechała szarpiąc się z jej zdejmowaniem :shock: