Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
serendipity pisze:Strasznie podoba mi się samo brzmienie słowa serendipity i też jego znaczenie: szczęśliwy dar dokonywania bezcennych przypadkowych odkryć, których się nie szukało, gdy szuka się czegoś innego.
Rzeczownik "serendipity" zawdziecza swoje istnienie Anglikowi o imieniu Horace Walpole, ktory w roku 1754 znalazł to słowo zainspirowany baśnią arabską "The Three Princes of Serendip" (Serendip to dawna nazwa Sri-Lanki). Bohaterowie baśni dokonywali odkryć niejako przez przypadek, bez wyznaczonego celu, stad "serendipity" oznacza właśnie "zdolność do
odnajdywania cennych rzeczy przez przypadek" (to ze strony angielski.edu.pl).
A poza tym jest taki film: Igraszki losu (oryg. Serendipity) z Johnem Cusack'iem, który niezmiennie mi się podoba;) John, oczywiście:)
czytamy w łykipedzi...
"Serendipity – angielski termin stosowany na oznaczenie sytuacji, w której przypadkowo dokonuje się szczęśliwego odkrycia, zwłaszcza wtedy, gdy szuka się czegoś zupełnie innego; szczęśliwy dar dokonywania przypadkowych odkryć.
Słowo pochodzi od dawnej arabskiej nazwy Sri Lanki − Serendip. Zostało użyte po raz pierwszy 28 stycznia 1754 przez hrabiego Horace'a Walpole'a w liście do przyjaciela Horace'a Manna. Po przeczytaniu starej perskiej bajki (The Three Princes of Serendip[1]) hrabia Horace Walpole postanowił, by jej wątek przewodni - czyli przypadki prowadzące do szczęścia nieposzukiwanego - nazwać właśnie serendipity."
qurde - ale to jest fascynujące ...
No i co Ci się nie podoba? Napisałam dlaczego, napisałam skąd i dalej napisałam dlaczego. Nie ma polskiego tłumaczenia, więc, jakby się nie mówiło, zawsze będzie tylko tłumaczenie z angielskiego. I zapomniałeś o Cusacku;D
Czy to nie Ty rozpocząłeś ten wątek pytając? Miłych snów:P
Witam
Mój nick to moje imię od Aleksander,tylko skrócona wersja choć nieraz zwracano się do Mnie tak albo Olek w niczym mi to nie przeszkadza, najważniejsze że jestem sobą i takim chce pozostać do końca
Miłego i słonecznego dzionka życze dla Wszystkich
Pozdrawiam
Alek
serendipity pisze:
No i co Ci się nie podoba? Napisałam dlaczego, napisałam skąd i dalej napisałam dlaczego. Nie ma polskiego tłumaczenia, więc, jakby się nie mówiło, zawsze będzie tylko tłumaczenie z angielskiego. I zapomniałeś o Cusacku;D
Czy to nie Ty rozpocząłeś ten wątek pytając? Miłych snów:P
dlaczego odczytałaś negatywnie mój post ?
ja tylko leciutko uzupełniłem Twoje nicka opisanie, właśnie takie "cuś" w Twoim wykonaniu mi się bardzo podoba...
PS - spanko miałem aż za mocne - mało co a do roboty bym się spóźnił, to znaczy spóźniłem się ale z całkiem innego powodu ...
ale to już inna bajka...
A mnie nazywano Biedronką właściwie już w dzieciństwie
moja kuzynka Agatka mówiła do mnie czasami "boża krówko" ...dlatego ten nick wybrałam dość naturalnie i bez większego rozmyślania nad tym, jaki ma być zdrobniłam go tylko, żeby nie kojarzył się z popularną siecią dyskontową
Boża krówko… Boża krówko, leć do nieba
przynieś mi kawałek chleba
a do chleba trochę szczęścia
a do szczęścia trochę wiary
a na deser jakieś czary, jakieś mary.
Do nieba droga daleka
a boża krówka mała.
Przyrzekła nie doleciała.
A w niebie chmury kamienne
kolano panna zbiła.
Przyrzekła nie powróciła.
A w niebie chleba nie pieką.
Biedronka zapłakała.
Przyrzekła i nie dostała.
Leć do nieba…
No to cholenderka źle wybrałam nick ,powinnam wybrać Bajka Nawet zięć do mnie mówi Bajka Ciekawe czy jak będę miała wnuczki to też będą o mnie mówić babcia Bajka A dlaczego Bajka chyba każdy wie ,niepoprawna marzycielka ,wiecznie snująca jakieś fantazje .Dopiero życie sprowadziło mnie do parteru
Trzeba być przez i stać się przez dłuższy czas łosiem ,żeby co niektorych zrozumieć
Kopidoły ,cukrownice,stowarzyszenie upadłych piekności,te akurat wiodą prym
Są kolego tacy co kopią i tacy co są kopani wiesz?
Może wymień jednych i oddziel drugich >Bo opinia Twoja jest krzywdząca ,nie wiem czy wiesz .....wkładanie wszystkich do jednego wora.