Petrosj pisze: 15 gru 2017 17:08
Lisa pisze: 22 lut 2017 08:21
Witam,
ja mimo wszystko wolę jedynkę, tylko jeden raz byłam w sanatorium i mieszkałam sama.Owszem, miałam mało znajomych na turnusie, ale słysząc opowieści o awanturach w pokojach wieloosobowych, nie zamieniłabym się.
Nie wyjezdzalem nigdy do sanatorium, wiec klimaty sa mi obce, ale wydawalo mi sie zawsze ze "jedynke" biorą głownie Ci ktorzy chca się odizolować np. z nowopoznana osoba plci przeciwnej (lub tej samej) i spedzać z nia miłe chwile
Mieszkając w jedynce niekoniecznie ma się mało znajomych.Wszystko zależy od człowieka.Jedni wolą jedynkę bo pragną ciszy i relaksu.Dlatego mają mniej znajomych niż inni.Ci inni wolą swobodę w sensie nikt nie chrapie ,nie zajmuje łazienki godzinami a jeszcze inni ze względów zdrowotnych mieszkają w jedynce.Wcale to nie oznacza że ma się mniej znajomych na turnusie.
pertosj !
Jeśli klimat jest Ci obcy to po co się wypowiadasz ? Swoje "wydawało mi się" obraża wiele tu piszących .Miłe chwile można spędzać nie koniecznie w sanatorium.Tam się jedzie w innym celu. Osądzasz innym względem siebie.Zastanów się następnym razem jak tu coś napiszesz.Przez takich jak Ty rodzą się plotki o życiu sanatoryjnym.Jedź,a potem pisz.
Twój komentarz jest chyba prowokacją ,bo nikt przy" zdrowych zmysłach "tak nie napisze.Wiele osób tu pisało ,ale Ty pobiłeś "rekord" swoimi wywodami.