Strona 33 z 62

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

: 21 lis 2012 18:29
autor: meteo
violet58 pisze:Przesądy przesądami ale.... odpowiem cytatem tego samego autora ;)
"Każdy przychodzi na świat z przypisaną sobie ilością rżnięć i jeśli się ich nie wykorzysta, wszystko jedno z jakich przyczyn, z własnej czy z cudzej winy, dobrowolnie czy pod przymusem, traci się je na zawsze." :lol: :lol:
El amor en los tiempos del cólera - Gabriel García Márquez
W zasadzie Violet możemy tak bez końca :D :D :D :D

Carl Gustav Jung

Spot­ka­nie dwóch oso­bowości przy­pomi­na kon­takt dwóch sub­stan­cji che­micznych: jeżeli nastąpi ja­kakol­wiek reak­cja, obie ule­gają zmianie. :lol: :lol:

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

: 21 lis 2012 18:52
autor: violet58
W zasadzie.... tak :D
Pozdrawiam

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

: 23 lis 2012 20:52
autor: forumowicz
Meteo popieram ))
:| :)

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

: 24 lis 2012 08:52
autor: forumowicz
Nie ma nic słodszego w świecie nad miłość, a jednak ludzie zbyt często przez nią gorzko płaczą

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

: 24 lis 2012 09:19
autor: darek
..Tylko Dlaczego tak Wiele Osób ..PRAGNIE Cierpiec ? :?

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

: 24 lis 2012 09:25
autor: forumowicz
Darku, nikt nie wychodzi z założenia, że będzie cierpiał. A miłość ludzi jest prostym wstępem do prokreacji, czyż nie :) Wsiadając do auta nie zakładamy, że zginiemy, ale że dojedziemy do celu i spędzimy miły wieczór :). Pozdrawiam

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

: 24 lis 2012 14:45
autor: andrzej1955
Basiu jesteś bardzo zapobiegliwa jak o 9 rano już myślisz o wieczorze,czyżby jakieś słodkie plany :?: ;) :lol:

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

: 24 lis 2012 16:09
autor: andrzej1955
Zapomniałem napisać Basiu- pięciogwiazdkowa :!: :!: :!:

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

: 24 lis 2012 17:47
autor: forumowicz
Andrzeju, widzę i jest mi miło z tego powodu, że uważnie czytasz moje wpisy ;). Perspektywa wieczoru wpadła mi na myśl tak bez powodu. Ale faktycznie jest to najprzyjemniejsza część doby. O tej porze już się relaksujemy i cieszymy, z tego co udało się zrealizować w ciągu dnia. Wczorajszy wieczór spędziłam na super udanej zabawie andrzejkowej. Za wcześnie? Będę dłużej świętować, bo za tydzień znów może trafi się okazja, a tak w ogóle, to chyba nadrabiam... za minione lata :D :D :D

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

: 24 lis 2012 18:37
autor: andrzej1955
Tylko pozazdroscic, ale jak masz okazję, dobry nastrój i towarzystwo to czemu nie- żyje się raz, pozdrawiam i dalszych miłych klimatów życzę :) :) :)