Strona 34 z 45

Re: 23 Wojskowe Sanatorium Lądek Zdrój pawilon II

: 16 cze 2014 18:31
autor: bozena180
No i koniec turnusu :) czas wracać do życia normalnego :kwiat: zostaną miłe wspomnienia :kwiat: :kwiat: ale cieszę się że już 20.06.2014 jadę do domu :kwiat: :kwiat: może kiedyś tu wrócę :kwiat:

Re: 23 Wojskowe Sanatorium Lądek Zdrój pawilon II

: 16 cze 2014 19:52
autor: grazynamackowiak
bożena 180 koniec kuracji pora wracać do codziennści i normalności , jak to wrócić jak są niezapomniane wspomnienia .Ja po kuracji długo dochodzilam do normalności .

Re: 23 Wojskowe Sanatorium Lądek Zdrój pawilon II

: 17 cze 2014 08:47
autor: krzysiek23
Witam pewnie poznałaś kogos fajnego wtedy długo sie wraca do normalności he he pozdrawiam . :D

Re: 23 Wojskowe Sanatorium Lądek Zdrój pawilon II

: 17 cze 2014 10:31
autor: grazynamackowiak
krzysiek 23 zapewnie tak jak wszyscy na kuracji ale najświeższe informacje po Twojej kuracji będą najlepsze bo moje dawno i zapomniane .ha ,ha .

Re: 23 Wojskowe Sanatorium Lądek Zdrój pawilon II

: 28 cze 2014 12:19
autor: medman
Już ponad tydzień pobytu w 23WSzUR pawilon II - skierowanie z NFZ
Pokoje 2-osobowe, bardzo skromnie wyposażone. Dwa łóżka, dwa krzesła, stolik, - na nim 2 szklanki, tacka ze sztućcami, dwa stoliki nocne, niewielka szafa wnękowa - na dwie osoby trochę mało w niej miejsca. Za czajnik opłata, za tv opłata. Internet darmowy, ale bardzo kiepski. Za to jest balkon i jak na razie na nim mnóstwo słońca.
8-)
Wyżywienie w miarę smaczne, ale ilościowo czasami zdecydowanie malutko.
Dobrze, że na korytarzu jest lodówka, w ktorej i panie i panowie przechowują uzupełnienia posiłków. Ja też. :)
W okolicy dobry sklep z wędlinami, dobre ciastka i ... wszystko, czego potrzeba.
I najlepsza kawa na całym Dolnym Śląsku na I p. u "Wojciecha". Mam doświadczenie jako barista, więc wiem, co mówię... :D
Co prawda gatunkowo to tylko jedna ze zwykłych kaw do kupienia gdziekolwiek, nie żadne specjalnie palone i zamawiane mieszanki, ale za to świetnie parzone - espresso z cremą o lagodnym posmaku i niezłej mocy, kawy mleczne jak capuccino czy latte robione zgodnie z zasadami sztuki, a często nawet z dużą dozą inwencji artystycznej - z dodatkiem czekoladowego ornamentu.
Pozdrowienia dla miłych baristek!

Zabiegi w trzech pawilonach. W 1 gimnastyka i krio, w 2 różne kąpiele i prądowe, w 3 okłady i kapsuły.... :cry:
To dziwne, że tak rozpisano, bo większość zabiegów (oprócz krio i basenu) dałoby się ustawić w paw.2
I mnóstwo schodów przez to przy okazji.

O wszystkich niedogodnościach jednak zapominamy wieczorem. Wszyscy wiedzą gdzie!

Re: 23 Wojskowe Sanatorium Lądek Zdrój pawilon II

: 28 cze 2014 16:33
autor: ewasz
medman pisze:Już ponad tydzień pobytu w 23WSzUR pawilon II - skierowanie z NFZ
Pokoje 2-osobowe, bardzo skromnie wyposażone. Dwa łóżka, dwa krzesła, stolik, - na nim 2 szklanki, tacka ze sztućcami, dwa stoliki nocne, niewielka szafa wnękowa - na dwie osoby trochę mało w niej miejsca. Za czajnik opłata, za tv opłata. Internet darmowy, ale bardzo kiepski. Za to jest balkon i jak na razie na nim mnóstwo słońca.
8-)
Wyżywienie w miarę smaczne, ale ilościowo czasami zdecydowanie malutko.
Dobrze, że na korytarzu jest lodówka, w ktorej i panie i panowie przechowują uzupełnienia posiłków. Ja też. :)
W okolicy dobry sklep z wędlinami, dobre ciastka i ... wszystko, czego potrzeba.
I najlepsza kawa na całym Dolnym Śląsku na I p. u "Wojciecha". Mam doświadczenie jako barista, więc wiem, co mówię... :D
Co prawda gatunkowo to tylko jedna ze zwykłych kaw do kupienia gdziekolwiek, nie żadne specjalnie palone i zamawiane mieszanki, ale za to świetnie parzone - espresso z cremą o lagodnym posmaku i niezłej mocy, kawy mleczne jak capuccino czy latte robione zgodnie z zasadami sztuki, a często nawet z dużą dozą inwencji artystycznej - z dodatkiem czekoladowego ornamentu.
Pozdrowienia dla miłych baristek!

Zabiegi w trzech pawilonach. W 1 gimnastyka i krio, w 2 różne kąpiele i prądowe, w 3 okłady i kapsuły.... :cry:
To dziwne, że tak rozpisano, bo większość zabiegów (oprócz krio i basenu) dałoby się ustawić w paw.2
I mnóstwo schodów przez to przy okazji.

O wszystkich niedogodnościach jednak zapominamy wieczorem. Wszyscy wiedzą gdzie!
:lol: :lol: :lol: :lol: podoba mi się Twoje ostatnie zdanie :lol: :lol: i tak jak Ty też "czuję bluesa" :lol: :lol: :lol:

U nas natomiast wyżywienie jest smaczne i dużo, nawet panowie nie dokupują. Czasami to nawet na śniadanie i kolację nie da się przejeść :D

Do miłego ewentualnego spotkania bo możliwe jest, że wpadniemy w końcu na siebie w tańcu :lol: :lol:

Re: 23 Wojskowe Sanatorium Lądek Zdrój pawilon II

: 28 cze 2014 21:59
autor: jacky6
ewasz pisze: O wszystkich niedogodnościach jednak zapominamy wieczorem. Wszyscy wiedzą gdzie!
.. podoba mi się Twoje ostatnie zdanie ... i tak jak Ty też "czuję bluesa" ...
wpadniemy w końcu na siebie w tańcu ....
i to chyba jest sedno...
lądeckich kuracji....

:mrgreen: :ugeek:

Re: 23 Wojskowe Sanatorium Lądek Zdrój pawilon II

: 28 cze 2014 22:36
autor: Felice
Medman,Ewasz w "Wojciechu" nie tylko kawa pyszna jest.Herbaty też robią wyśmienite np z wiśnióweczką i konfiturą z wiśni.

Re: 23 Wojskowe Sanatorium Lądek Zdrój pawilon II

: 29 cze 2014 01:04
autor: jacek7910
Witam
Jade tam wlasnie 2.08 jest to moje pierwsze senatorium i mysle ze bedzie udane :D moja bardzo nie zadwolona z wyjazdu bo duzo sie nasluchala co tam sie wyprawia :serce: ale musi zeby zacisnac ,musze jechac bo po operacji kolana jeste i rechabilitacja mi sie przyda . Mam pare pytan dla tych co tam byli z mojej okolicy ciezko jest tam z dojazdem i musze cos pokombinowac . Do klodzka dostane sie bez problemu i tu mam pytanko czy jezdzi cos czesto z klodzka do ladka i w jakich cenach oraz na jakie koszty mam sie przygotowac w osrodku typu np klimatyczne, telewizor, czajnik, itd

Re: 23 Wojskowe Sanatorium Lądek Zdrój pawilon II

: 29 cze 2014 02:19
autor: ewasz
jacek7910
Śmieszą mnie ludzie, którzy "nasłuchają się co tu się wyprawia". Głupota ludzi przechodzi wszelkie granice. Co tu się wyprawia :?: biega się na zabiegi, które niestety męczą. Spaceruje się, jak kto chce to ogląda sobie telewizor a na wieczór pójdzie sobie podreptać lub pohasać na parkiecie ;) Czy to coś złego :?: Pewnie, że są tak tu jak i gdzie indziej różni ludzie i możliwe, że utworzy się jakaś para czy ktoś specjalnie do takich ośrodków przyjeżdża żeby się wyżyć. No cóż takie osoby można spotkać wszędzie, w miejscu zamieszkania również i nie trzeba nigdzie wyjeżdżać żeby "popsocić" ale to już trzeba mieć taki charakter.
Najwięcej zawsze do powiedzenia mają te osoby, które nie znajdą dla siebie towarzystwa i siedzą z zazdrością w oczach na ławce i dopatrują się rzeczy, których w ogóle nie ma. Każde spotkanie choćby po posiłku z płcią przeciwną już daje podstawy do wyimaginowanych historii, a już szczytem jest pójście gdziekolwiek.
Skoro Twoja żonka jest wściekła to znaczy, że nie ma do Ciebie zaufania ;) Ciekawa jestem co powie jak sama pojedzie :lol: :lol:
Nie jestem osobą pierwszej młodości (jestem już babcią swoich wnuków) i też chodzę na tzw. "parkietówkę" i od tego niebo się nie zarwało :lol: Są tu osoby od 20 do prawie 90 roku życia ;)
Mam nadzieję, że kolega "medman" też Ci coś napisze :twisted:
Pozdrawiam Ciebie i Twoją żonkę :kwiat: :kwiat: