Strona 34 z 62

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

: 24 lis 2012 21:31
autor: forumowicz
Dziękuję, czas ucieka, a ja go tylko próbuje dogonić ;) Serdecznie pozdrawiam :D

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

: 27 lis 2012 16:22
autor: meteo
Jak dogonisz Basiu czas to to obalisz teorie względności Einsteina ;)

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

: 27 lis 2012 17:39
autor: andrzej1955
I napisz na forum jak to zrobiłaś :lol: :lol: :lol:

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

: 27 lis 2012 19:22
autor: forumowicz
Na pewno napiszę o mojej pogoni za uciekającym czasem, póki co walczę z jesienno-zimowym przeziębieniem i jest mi smutno, bardzo smutno. I nic mnie już nie cieszy :(( ;(.

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

: 27 lis 2012 21:14
autor: andrzej1955
Basiu nie daj się chorobie bo.......czas Ci ucieka - dużo zdrówka :) :) :) :)

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

: 27 lis 2012 22:37
autor: darek
Basiu
jezeli zajdzie ..taka potrzeba oferuję pomoc ..moge postawic Bańki na 98% spirytusie kilka godz i Nowo narodzona... :D
Bardzo szybkiego powrotu na Forum.
lub jezeli odmówisz Mej pomocy Herbata czarna 150ml i 50 ml 80% Rumu Zapewniam Pomoże
lub i Ostatnia deska Ratunku
Mleko 200ml 50 ml Naturalnego miodu , 2 g masla i kilka ząbków czosnku

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

: 28 lis 2012 09:19
autor: forumowicz
Dzękuję. Podaj Darku jeszcze skuteczny przepis na kłopoty innego rodzaju osobiste... a już będę wyleczona . Pozdrawiam

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

: 28 lis 2012 09:54
autor: darek
Młoda Damo

Proponuję wekend andrzejowy ( tak zdaję sprawę ,że to już adwent - ale są Dyspenzy!) w jakim ..bliskim domu kurorcie po Nicku widzę Olsztyn czyli mamy do wyboru..Miłomłyn lub Goldap lub cos dalszego
a gwarantuje troski czy tez Proza Życia Zniknie......
Powodzenia 8-)

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

: 28 lis 2012 12:48
autor: forumowicz
Darku
:D :D :D
Młoda Dama ;)

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

: 28 lis 2012 13:22
autor: dzi
Basiu z Olsztyna. Nie dawno opisywałaś, że do Krynicy wyjeżdżałaś z Mamą...
....no to jesteś Młodą Damą :). Pozdrawiam.