Spotkania w Świnoujściu

W tym dziale piszemy wyłącznie na temat spotkań, zjazdów, zlotów forumowiczów.
Awatar użytkownika
Muzyczka
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1807
Na forum od: 23 mar 2018 19:45
Oddział NFZ: Małopolski
Podziękował: 5 razy
Podziękowano: 3 razy

Re: Świnoujście luty 2020

Post autor: Muzyczka »

Zbigniew :kwiat:
forumowicz

Re: Świnoujście luty 2020

Post autor: forumowicz »

kocham polskie morze!
zbigniew165
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 6256
Na forum od: 03 maja 2016 22:43
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękował: 73 razy
Podziękowano: 97 razy

Re: Świnoujście luty 2020

Post autor: zbigniew165 »

Max-R ja też kocham polskie morze i tą atmosferę sanatoryjną, klimat i można nad tym naszym morzem stracić głowę i nie tylko :lol:
Awatar użytkownika
malgonia
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 936
Na forum od: 05 lut 2012 09:15
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 10
Podziękowano: 16 razy

Re: Świnoujście luty 2020

Post autor: malgonia »

Nie zawsze wirtualne umawianie nie wychodzi .Kilka lat temu przez to forum poznałam koleżankę z która podróżowałam samochodem, dołączył do nas kolega.Potem jeszcze dwóch kolegów,kilka koleżanek i stworzyliśmi niepowtarzalna grupę.Przedział wiekowy był zrózżnicowany,chodzilismy na tańce, do kawiarni i trochę po górkach.Był to najlepszy pobyt sanatoryjny.W naszym maleńkim pokoju było zawsze z 10 osób,gościliśmy barda bieszkadzkiego juz świetej pamięci Przemka Chmielewskiego Chmielu.Wspaniały czas, wspaniali ludzie.Każdy wyjazd jest inny,chyba najlepsze były z ZUS-u.Bo było zróznicowane towaarzystwo,jednak nie wszyscy sie jednakowo starzejemy.Jedna 50 tka to wystrzałowa babka, a druga to zrezygnowana matrona. :lol: :lol:
zbigniew165
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 6256
Na forum od: 03 maja 2016 22:43
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękował: 73 razy
Podziękowano: 97 razy

Re: Świnoujście luty 2020

Post autor: zbigniew165 »

Malgonia masz trochę racji, bo mnie wyszło z Gienią wirtualne umówienie się i w realu było bardzo fajnie. Do tego potrzebna jest jakaś chemia, w tym przypadku koleżeńska i ona była do ostatniej chwili na wyjeździe i pozostanie na forum. :)
Awatar użytkownika
Muzyczka
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1807
Na forum od: 23 mar 2018 19:45
Oddział NFZ: Małopolski
Podziękował: 5 razy
Podziękowano: 3 razy

Re: Świnoujście luty 2020

Post autor: Muzyczka »

malgonia...
.... dopowiadając do Twej wypowiedzi...

Albo się ma inne towarzystwo, poznane wcześniej w Świnoujściu, lub na tańcach czy na spacerach...czy z pociągu....
Lub z promu....i zdecydowanie woli się inne, a przede wszystkim nic na siłę..i co każdemu pasuje..tak robi.... jest to całkowicie indywidualna sprawa i każdy to powinien zrozumieć że przebywa się z takimi osobami z którymi chce się....A...czy 50 tka czy to 40 tka czy 60 tka, nie ma znaczenia, każdy jest innym człowiekiem... i ma do tego prawo... różnie ludzie dobierają się.. czasem są od siebie na maksa zależni, bo auto- transport, lub coś innego potrzebują, to na tych samych falach nadają i rozumieją się.......Czasem ktos z musu jest czy z obowiązku..bo nie ma innej możliwości...lub mu to pasuje i ok ...zadowolony...
I może też ktoś musi mieć takie czy inne towarzystwo, bo nie ma innego, lub jest mu wygodniej...lub nie ma innych znajomych.... Sprawa indywidualna i osobista, cóż tu dywagować....
Natomiast - Czy ktoś szczerze pisze i czy naprawdę jest zadowolony to już tego nikt nie sprawdzi , nie wie, daj mu - by tak było, choć jak wiem , choroba nie jest powodem do radości...a czy ktoś czasem się nie popisuje i przechwala lub też nie jest całkiem do końca prawdomówny to już jest sprawa też indywidualna i nic mi do tego....Na wszystko patrzę tak jak mnie życie nauczyło, z przymrużeniem oka, nie wolno wszystkim i wszystkiemu do końca wierzyć. Bo prawda czasem staje się tragiczna, smutna i inna...i rozczarowuje... Umiem bardzo na maksa tolerancyjna, ale nie w czasie mojego wypoczynku...w sanatorium, jedyny czas na rehabilitację i mój wolny czas od pracy, nikt mnie do niczego nie zmusi....
Natomiast tyle ludzi mnie zna i jednak uważa że za bardzo ufam ludziom, ale nie potrafię się zmienić...choć mnie nie raz przestrzegano...
W Świnoujściu byłam drugi raz i ten obecny pobyt był jeszcze lepszy niż poprzedni.... Poprzednio czerwiec lipiec 2018 roku koleżanka z pociągu spała nade mną z Trzygłowu, i okazało się że lubią moje towarzystwo pięć osób było z tego sanatorium i ja jedyna z Bałtyku spotykaliśmy się na plaży, na spacerach, na zachodach, na dancingach, na imprezach imieninowych, na koncertach, na statku, w amfiteatrze na Martyniuku byliśmy, na Sławomirze, na koncercie czterech tenorów z orkiestrą filharmonii szczecińskiej, wyjeżdżaliśmy po 3 razy do Międzyzdroi , do teatru, do kina, na różne imprezy podczas Festiwalu, grałam w hotelu na fortepianie i w kinie w holu w Międzyzdrojach... - było świetnie- paczka 6 ludzi...nie wspomnę o Albecku i plaży nudystów...hi...obecnie po półtora roku byłam zimą w Świnoujściu i jeszcze lepiej było, choć strasznie bałam się tego wyjazdu.....
.. trzy dziewczyny z admirała, dwa morsy i trzech kolegów też z innego sanatorium, o tej samej porze zaczynali i kończyli sanatoryjne pobyty, poznaliśmy się w pierwszy dzień, i tak do końca...świetni ludzie, wesoło, żartobliwe, romantycznie... ponadto od nas super ludzie z Bałtyku, małżeństwo, Grażynka, Irena z Krakowa, Jadzia, rehabilitant Krzysztof, chodził 3 razy na moje koncerty w kościele...strażak i koledzy z pokojów obok, i ze stołówki i z zabiegów... Świetni ludzie.. Każdy ma innych znajomych, tylko ja dopiero teraz o tym piszę, gdyż nie lubię przechwalać się i popisywać na Forum....
Czasem jest tak a nie inaczej...
Serdecznie pozdrawiam
Awatar użytkownika
Muzyczka
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1807
Na forum od: 23 mar 2018 19:45
Oddział NFZ: Małopolski
Podziękował: 5 razy
Podziękowano: 3 razy

Re: Świnoujście luty 2020

Post autor: Muzyczka »

I też nawet nie chodzi o towarzystwo te czy inne, bo czasu brakuje autentycznie - chwil dla ludzi innych, , i goniłam wszędzie...i tu i tam...
Jak z jednymi ludźmi przebywa się, dla innych brakuje czasu...i nie da się rozdwoić...bo czasem potrzebuje się czegoś, co sercu odpowiada i co rozum też decyduje , a czasem czegoś innego..
Potrzebowałam ciszy, spokoju, nie tego, by ktoś mną dyrygował czy rządził, dużo niemówienia non stop... był to mój urlop od pracy i chciałam wyciszeniama....nie przemądrzania się, nie wysłuchiwania różnych historii z życia danego człowieka, który szukał tylko słuchacza we mnie, to mi nie odpowiadało... chciałam ciszy, odpoczynku i relaksu pomiędzy gonitwami na zabiegi, a w szczególności ludzi lubiących świat muzyki, tańca, teatru, autentycznie- nie na pozór.... miałam spokojnego partnera świetnie tańczącego, dżentelmena....i o wielkiej kulturze człowieka... kocham, jak ktoś podaje mi płaszcz, lub go zdejmuje... jak interesuje się ....dba o pewne rzeczy...i troszczy się, by być szczęśliwym w trakcie krótkiego pobytu sanatoryjnego... Do tego dochodzą współkoledzy, koleżanki...i miła brać towarzyska...
Cieszę się, że inna paczka ze Świnoujścia świetnie też miała...i gratuluję..
Serdecznie pozdrawiam
Awatar użytkownika
malgonia
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 936
Na forum od: 05 lut 2012 09:15
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 10
Podziękowano: 16 razy

Re: Świnoujście luty 2020

Post autor: malgonia »

Wiadomo że nic na siłe.Jeden raz człowiek potrzebuje towarzystwa a innym razem wcale nie.Mój ostatni pobyt w Kołobrzegu, wogóle nie był towarzyski, a nawet wręcz stroniłam od ludzi.Miałam pokój jednosobowy , rano zabiegi,potem z 6 kilometrów biegania,po południu miałam wykupiony karnet w Arce, pływałam, a wieczorem dopiero jakies tańce.Nie było mi potrzebne towarzystwo bo może nie trafiłam na interesujacych ludzi.Nie lubie narzekania,nie interesują mnie historie czyjejś rodziny itd...
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 51 razy

Re: Świnoujście luty 2020

Post autor: ewasz »

Zbyszek, Wasz wyjazd był świetnie relacjonowany i myślę, że jeszcze długo będzie tu żył 😊
Pozdrawiam ekipę 😊

Małgoniu może przyda Ci się moja zasada, którą stosuję z powodzeniem.
Otórz na początku znajomości ustalam zasady. Mówię wprost co lubię a czego nie i na co sobie nie pozwalam. Jeszcze nigdy nie miałam z tym problemu, zawsze było jak potrzeba. Jeśli konuś nie odpowiadało to znajomość kończyła się na wstępie i nie było niedomówień.
Pozdrawiam 😊
zbigniew165
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 6256
Na forum od: 03 maja 2016 22:43
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękował: 73 razy
Podziękowano: 97 razy

Re: Świnoujście luty 2020

Post autor: zbigniew165 »

Ewasz dziękuję za uznanie dla mnie i Gieni.
Musze powiedzieć, że stosujesz dobre zasady, a dodam tylko, że nie prowadziliśmy rozmów na tematy rodzinne, tylko dotyczące naszego pobytu pobytu i tego co się działo w Świnoujściu.
Z Gienią także o forum, bez udziału osób nie będących na forum. Mieliśmy tyle wrażeń, że wystarczyło ich na długie rozmowy na spacerach. Ja i Gienia nie mogliśmy spacerować i milczeć przez cały czas, bo zawsze coś mieliśmy sobie coś do powiedzenia.
Jak widać nie zagadaliśmy się przez cały pobyt do ostatniego dnia i godziny przed moim wyjazdem, a jeszcze był krótki spacer po promenadzie :)
ODPOWIEDZ