Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium
: 03 paź 2017 12:26
Co było po dwóch dniach ?Maarek36 pisze: 03 paź 2017 11:36 Zauważyłem, że mój wpis ożywił dyskusję w tym temacie a nadal nie uzyskałem odpowiedzi na moje pytanie...
Czyje zachowanie było "aspołeczne"? Kierowniczki, tamtej kuracjuszki czy może nasze? A może to był przykład nietolerancji?
Sytuacja opisana przeze mnie nie miała miejsca w Dzwonkówce, więc wyjaśniam nieporozumienie. Było kilka lat temu w zupełnie innym sanatorium w innej znanej miejscowości górskiej. Dzwonkówka według mnie zasługuje na jak najlepsze oceny i taka sytuacja nie miała tam miejsca. Personel tego ośrodka zasługuje na wielkie słowa uznania!
Wracając do mojego wpisu to... taka sytuacja trwała tylko 2 dni, że musieliśmy czekać pod drzwiami stołówki. Co było dalej - chętnie odpowiem.