czy w sanatorium można się zakochać?
- medi
- Przyjaciel forum

- Posty: 8472
- Na forum od: 22 lip 2011 15:26
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 6
Re: czy w sanatorium można się zakochać?
Re: czy w sanatorium można się zakochać?
meduza46 pisze:zniikam Słońce muszę wymoczyc moją galaretę w wodzie bo wyschne na wior i kopytny bedzie miał radoche
- krecik
- Przyjaciel forum

- Posty: 2904
- Na forum od: 04 cze 2013 17:44
- Oddział NFZ: Kujawsko-Pomorski
- Staż sanatoryjny: 5
Re: czy w sanatorium można się zakochać?
Trudno się nie zgodzić z Tobą ... chociaż nie do końca. Czasami taki sanatoryjny romansik może nieźle zamieszać pomimo, ze nie był oparty na prawdziwych uczuciach a tylko na sympatii i wspólnym spędzaniu czasu.meduza46 pisze:Wkurza mnie takie gadanie .jak się ma złoto w domu nie schyla się po tombakt. Zimny związek dla dobra dzieci niczego dobeego ze sobą nie niesie. Dzieci za to nie podziekuja to tylko qygodnictwo albo tchorzostwo usprawiedliwiane dobrem dzieci
- teśka
- Przyjaciel forum

- Posty: 1491
- Na forum od: 29 paź 2011 19:58
- Oddział NFZ: Warmińsko-Mazurski
- Staż sanatoryjny: 6
Re: czy w sanatorium można się zakochać?
- teśka
- Przyjaciel forum

- Posty: 1491
- Na forum od: 29 paź 2011 19:58
- Oddział NFZ: Warmińsko-Mazurski
- Staż sanatoryjny: 6
Re: czy w sanatorium można się zakochać?
Choć to rzadkość, ale byli i tacy, którzy mieli to szczęście
-
MUCZEK62
- Super Kuracjusz

- Posty: 286
- Na forum od: 02 sty 2013 13:02
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 10
Re: czy w sanatorium można się zakochać?
Bunia pisze:To moje marzenie rozpędzony Orient-Expres i JAno na pewno nie w korytarzu
Paryż - Stambuł ale się rozmarzyłam
pozdrawiam Bunia
wsiądź do Gałczyńskiego,kibelek dla niepełnosprawnych(do dyspozycji)-pełny wypas,do Dąbia można się ''zapomnieć''
Ii po co się zakochiwać? tak w pół godziny.
Na miejscu są "Te Wisienki''
-
MUCZEK62
- Super Kuracjusz

- Posty: 286
- Na forum od: 02 sty 2013 13:02
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 10
Re: czy w sanatorium można się zakochać?
każde "bzykanie'' nie jednorazowe -sanatoryjne zostaje w psyche.krecik pisze:Trudno się nie zgodzić z Tobą ... chociaż nie do końca. Czasami taki sanatoryjny romansik może nieźle zamieszać pomimo, ze nie był oparty na prawdziwych uczuciach a tylko na sympatii i wspólnym spędzaniu czasu.meduza46 pisze:Wkurza mnie takie gadanie .jak się ma złoto w domu nie schyla się po tombakt. Zimny związek dla dobra dzieci niczego dobeego ze sobą nie niesie. Dzieci za to nie podziekuja to tylko qygodnictwo albo tchorzostwo usprawiedliwiane dobrem dzieci
Jest różnica-dosiąść panienkę na Dancingu na ławce w parku,a na drugi dzień standardowo
-
MUCZEK62
- Super Kuracjusz

- Posty: 286
- Na forum od: 02 sty 2013 13:02
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 10
Re: czy w sanatorium można się zakochać?
Za pierwszym razem to ma się- naście lat a potem to tylko uzupełnienie tego co 'MAMY"meduza46 pisze:Zdążyłam kopytny do wody. Nie ciesz się tak
Jak jesteś z kimś kilka razy po 3 tygodnie i jest OK to co to jest?-miłość sanatoryjna?
