Strona 5 z 6
Re: Dwa rodzaje zdrady ..
: 24 wrz 2018 19:02
autor: Felice
Jak odpowiadałam to nie było tej drugiej części.
A na tą drugą część każdy powinien odpowiedzieć sobie sam.
Tak do końca to nie rozumiem co znaczy "przytulił zbyt mocno"

i tak jak wcześniej pisaliśmy każdy ma swoje pojęcie zdrady.
Dla mnie osobiście nie,ale dla sędziego na sprawie rozwodowej to już będzie tak.

Re: Dwa rodzaje zdrady ..
: 24 wrz 2018 19:08
autor: GIENIA
Felice pisze: 24 wrz 2018 19:02
Tak do końca to nie rozumiem co znaczy "przytulił zbyt mocno"

Re: Dwa rodzaje zdrady ..
: 24 wrz 2018 19:18
autor: forumowicz
Re: Dwa rodzaje zdrady ..
: 24 wrz 2018 19:27
autor: GIENIA
Uciekam z Twojego tematu

Re: Dwa rodzaje zdrady ..
: 24 wrz 2018 20:37
autor: forumowicz
Nie zapętlcie się w tych zdradach , zdrowy rozsądek i zasady moralne każdemu powiedzą jak zachować się , na ile można sobie pozwolić nie naruszając własnych norm.
Waldek Ty nie bądź taki prowokator, obrońco czci kobiet

Re: Dwa rodzaje zdrady ..
: 24 wrz 2018 21:33
autor: forumowicz
Bibi......
ja tylko zapytałem .... nikogo nie bronię

Re: Dwa rodzaje zdrady ..
: 25 wrz 2018 09:52
autor: forumowicz
No tak , aniołek z Ciebie

Re: Dwa rodzaje zdrady ..
: 27 wrz 2018 19:46
autor: eluunia
Re: Dwa rodzaje zdrady ..
: 29 wrz 2018 09:59
autor: forumowicz
Re: Dwa rodzaje zdrady ..
: 29 wrz 2018 18:24
autor: forumowicz
Hej, moim zdaniem nikt jeszcze nie wytyczył ani nie określił ram terminu "zdrada". I chyba dobrze, bo nie da się tego zrobić.
Każdy ma swoje wytyczone ramy, i je uważa za obowiązujące.
Dla jednych wystarczy, że ktoś namiętnie spojrzy na jego współmałżonka, i uważa to za zdradę, inni zaś dopiero widząc współmałżonka w łóżku powie o zdradzie.
Jeżeli chodzi o pytanie w temacie,
przypadek pierwszy, ewidentnie tak, to jasne,
drugi zaś do oceny indywidualnej. Ja uważam, że do zdrady sporo brakuje.
Pozdrawiam