Strona 5 z 7
Re: Czy warto pomagać innym
: 20 lis 2014 13:41
autor: Suzen
Nie wszyscy są chętni ,aby pomagać zwierzętom.Mówią,że nie jest to tak ważne,że liczy się tylko pomoc dla ludzi a nie zwierząt.
Znam takie opinie.

Moim zdaniem pomoc ludziom ,ale również zwierzętom jest jak najbardziej wskazana i potrzebna.
Sądzę,że ten kto krzywdzi zwierzę ,zrobi też krzywdę innemu człowiekowi.
Nie ma współczucia,litości,pozbawiony jest uczuć wyższych.
Re: Czy warto pomagać innym
: 20 lis 2014 18:13
autor: Ramona2
Oczywiście, że warto i powiem więcej należy pomagać Należę do osób które angażują się w taką pomoc Staram sie pomagać tyle na ile mnie stać. Nasza społeczność szkolna zawsze przed świętami organizuje zbiórki na pomoc ludziom starszym i zwierzętom. Kupujemy
Re: Czy warto pomagać innym
: 20 lis 2014 18:20
autor: syrenka
Jeśli mogę ....dlaczego nie ..inni mi też pomagają w razie potrzeby ,,,Prosty przykład ,,,temat ..2 kilogramy za dużo ....dziewczyny z forum rozpisały się i nie powiem skorzystam

....bo pewnie mają rację bo piszą że są efekty ....więc do boju ...

Jeszcze raz duże dzięki za pomoc ...Pozdrawiam z Warszawy ..B...
Re: Czy warto pomagać innym
: 20 lis 2014 21:19
autor: Felice
Jutro Ci obetnę po dwa kilo z każdego boku.....albo odrąbię siekierką

Re: Czy warto pomagać innym
: 20 lis 2014 22:35
autor: medi
Re: Czy warto pomagać innym
: 20 lis 2014 23:06
autor: Felice
Medi,siekierką to jęzora

Re: Czy warto pomagać innym
: 29 lis 2014 11:33
autor: rybka
Re: Czy warto pomagać innym
: 29 lis 2014 20:17
autor: margot
Re: Czy warto pomagać innym
: 30 lis 2014 08:32
autor: ulanie
Ale superancki karmik szkoda, muszę wynaleźć stare łyżki drewniane i zrobię taki

No dobrze warto pomagać zwierzętom, bo są bezbronne, ludziom starszym bo nie są juz samodzielni, dzieciom z ubogich rodzin, a alkoholikom

Mój brat jest alkoholikiem, mieszka sam, jest bez pracy... a dla mnie już ręce opadają

Re: Czy warto pomagać innym
: 30 lis 2014 09:23
autor: sztani
Kochani po to człowiek się urodził aby pomagać innym , słabszym ,.Ja czynię to na ile mnie stać . Co roku mam karmnik na poręczy balkonu . jest z tym trochę miłego zachodu bo trzeba sprzątać po rozrabiakach. Trzeba także w sposób rozsądny mocować te karmniki,w miejscach nie dostępnych dla kotów .( mieszkam na parterze)