Drugi raz pojechałam raptem pół roku później spędzając piękny czas zimowy.
Jak wspominacie pierwszy wyjazd do sanatorium?
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21261
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 33 razy
- Podziękowano: 109 razy
Re: Jak wspominacie pierwszy wyjazd do sanatorium?
Drugi raz pojechałam raptem pół roku później spędzając piękny czas zimowy.
- jacky6
- Przyjaciel forum

- Posty: 7268
- Na forum od: 05 mar 2014 14:39
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękował: 34 razy
- Podziękowano: 36 razy
pierwszy wyjazd do sanatorium z foto-aparatem
3mam za słowo - a jak wiadomo - kobyłka u płotu ...danusia57 pisze:
W tamtych czasach nie było tel kom, więc zdjęcia robiło się aparatami fotograficznymi, mam ich dużo, mogę porównać dawny i ówczesny Iwonicz Zdrój.
- jacky6
- Przyjaciel forum

- Posty: 7268
- Na forum od: 05 mar 2014 14:39
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękował: 34 razy
- Podziękowano: 36 razy
Re: Jak wspominacie pierwszy wyjazd do sanatorium?
Lądek, 27 lat temu. Czerwiec. Obecna Rybniczanka. Wtedy FWP.Felice pisze:Lądek,28 lat temu,przełom sierpnia i września,zakwaterowanie w słynnych Willach.
Wille były podzielone na męskie i żeńskie.
W mojej było nas 7 w 5 pokojach-3 jedynki i dwie dwójki.Byłam najmłodsza na turnusie i do dziś kocham Lądeczek wracając do niego na okrągło.
Przyjaźnie zadzierzgnięte wówczas trwają do dzisiaj.
Nadmienię tylko,ze wysłano mnie na "siłę",ryczałam nie chcąc jechać.....dziś uśmiecham się na tamto wspomnienie.
Drugi raz pojechałam raptem pół roku później spędzając piękny czas zimowy.
Nie pamiętam podziału a raczej wspólne spędzanie czasu po obchodzie pielęgniarskim.
Byłem w dwójce razem z Antonim - bardzo prostym a serdecznym człowiekiem - stoczniowcem z Szczecina.
Bardzo wspomógł mnie w trudnym czasie - turnus miałem przerwany na kilka dni - pogrzeb ojca.
Całe lata czekałem na szansę powrotu do Lądka , choć 6 lat wcześniej ( AD 1981 ) byłem tam na wczasach profilaktycznych.
Takiej małej ale solidnej namiastce sanatorium.
Przyjaźnie zadziergnięte zaowocowały powalającymi wspomnieniami przeżyć w branży uczuciowej.
Pojechałem z całą świadomością i radością, niektóre wspomnienia skrywam głęboko w duszy.
Co się przeżyło - to se ne vrati - ale to było nie tylko moje.
Powróciłem z ZUSem aby ratować onego finanse a podreperować swoje zdrowie.
Z końcem lata - rozczarowany deszczową a chłodną pogodą.
I będę tam powracać - jak tylko Pan Bozia powoli ...
W każdej porze roku ...
- Ramona2
- Super Kuracjusz

- Posty: 2008
- Na forum od: 18 paź 2014 18:51
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 8
Re: Jak wspominacie pierwszy wyjazd do sanatorium?
To, że zaczęłam jeździć do sanatorium to zasługa mojego męża. Jeździł często więc po powrocie ( a był wesołym człowiekiem) opowiadał o swoich pobytach w tak śmieszny sposób , że długo wspominaliśmy te jego wyjazdy. Jak sam składał wniosek to zawsze mnie namawiał.Ja ciągle odmawiałam. Aż w reszcie w 2006 roku złożyłam wniosek i w lutym 2007 roku dostąpiłam zaszczytu bycia w sanatorium Zgoda w Krynicy Zdrój. Krynicę już znałam bo wcześniej już bywałam razem z mężem. Sanatorium jak sanatorium, pokój dwu osobowy , koleżanka w pokoju super ( utrzymujemy kontakt do dziś) .Obie odniosłyśmy takie wrażenie jak byśmy się znały od lat.Byłyśmy nierozłączne przez cały turnus. Wszędzie razem. A najfajniejsze to były wyjścia na tańce.Bardzo miło wspominam pierwszy pobyt w sanatorium. Muszę tu nadmienić , że wszystkie pobyty uważam za udane dzięki ludziom których poznałam.
- ewasz
- Przyjaciel forum

- Posty: 26412
- Na forum od: 10 mar 2014 20:44
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 47 razy
- Podziękowano: 51 razy
Re: Jak wspominacie pierwszy wyjazd do sanatorium?
-
bonia50+
- Bardzo Pomocny Kuracjusz

- Posty: 138
- Na forum od: 05 wrz 2013 08:28
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 7
Re: Jak wspominacie pierwszy wyjazd do sanatorium?
Mój pierwszy wyjazd był do BUSKA -Oblęgorek w 1990 r.w styczniu byłam trochę zagubiona i wystraszona gdy po pierwszej kolacji miły PAN zaprosił mnie na tańce
- darek
- Przyjaciel forum

- Posty: 8364
- Na forum od: 16 lut 2012 20:21
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 13 razy
- Podziękowano: 84 razy
Re: Jak wspominacie pierwszy wyjazd do sanatorium?
Poniekąd było to troszkę traumatycznne bo WIADOMO czasy realnego Socjalizmu to i były podteksty.
Swój pierwszy pobyt w sanatorium nie zapomnę z kilku powodów
Styczeń w Kołobrzegu, ogromne ilości żołnierzy Armii Czerwonej ciągłe od 8 rano przeloty samolotów i bardzo restrykcyjne kontrole Pielęgniarek w asyście lekarza dyżurnego.
Wspomniałem ,że ośrodek był zakładowy - to była dodatkowy MINUS pobytu .
Wszak była łatka ,że to pracownik.
Bylem w pokoju z młodym chłopakiem bodajże ze Stalowej Woli ..Wojtkiem i pośrednio mieliśmy totalny luzik bo byliśmy ..Najmłodsi ( Zresztą chyba ZAWSZE jestem Najmłodszym ..Facetem -a minęło już ponad 25 wyjazdów )
Nie zapomnę do dziś gdy pewnego dnia widzę taszczącego do pokoju Wojtka duży karton zaciekawiony co to dowiedziałem się ,że chłopak chodził w dni ..targowe w Kołobrzegu na bazar-targ i polował na TELEWIZOR KOLOROWY.
Kupił bodajże Bieriozkę z kineskopem z ..Nokii i miast 14 calowego Yunosta mieliśmy całe bodajże 30 cali w kolorze za darmochę.
Ja kupiłem .. szybkowar ,aby przeznaczyć go do zacnych celów ..produkcja napoju kartkowego który był na przydział w ilości 0,5l na miesiąc czyli ...1-4-10
ok
kupiłem 2 sztuki
A tak na marginesie w tym miejscu powinienem podziekować pewnej Pani ,która tak mnie jak i Wojtka obdażyła swoją kartką na napoje ..spożywaliśmy ową zdobycz chyba przez tydzień
- malgorzatas
- Przyjaciel forum

- Posty: 58948
- Na forum od: 16 lis 2013 14:16
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 6
- Podziękował: 1 raz
- Podziękowano: 2 razy
Re: Jak wspominacie pierwszy wyjazd do sanatorium?
Pierwszy raz w sanatorium byłam w Kołobrzegu...i od razu trafiłam na Verano..nie mogłam lepiej trafić...spotkałam znajomych i znajomość z nimi trawa już od roku 2009
był to styczeń...czas zabaw...karnawał...byliśmy rozpieszczani we wszystkim...z niczym nie było problemu
Od tamtej pory jeżdżę tam prywatnie...i nie zamienię Kołobrzegu na żaden inny kurort...A morze jest piękne w każdej porze roku...z pozdrowieniami Gosia
Re: Jak wspominacie pierwszy wyjazd do sanatorium?
Nie było towarzystwa w moim wieku.Koleżanka z pokoju starsza,ale spodobała mi się od wejścia....do pokoju z walizką.
Miała bardzooooo duże poczucie humoru.
Każdy kolejny wyjazd był za to coraz fajniejszy... i szybko odnajdywałam się w "sanatoryjnej rzeczywistości"
- sabe50
- Super Kuracjusz

- Posty: 912
- Na forum od: 18 kwie 2014 05:07
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
