Co wolno ,a czego nie wolno jeść

Tu można porozmawiać o swoich schorzeniach i być może uzyskać porady innych użytkowników forum nasze sanatorium.
Awatar użytkownika
Zbigniew- I
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1221
Na forum od: 20 sie 2013 12:53
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 15
Podziękował: 9 razy
Podziękowano: 10 razy

Re: Co wolno ,a czego nie wolno jeść

Post autor: Zbigniew- I »

Pink :kwiat: , mleko pić można i należy (zwłaszcza sfermentowane kobyle) , ale słodkie, świeże, każdy ssak może pić tylko jako dziecko. Organizm każdego ssaka w młodym wieku wytwarza laktazę, enzym trawiący laktozę- cukier mlekowy. Po okresie dzieciństwa można i należy pić mleko, ale tylko kwaśne, gdyż świeże bardzo obciąża nasz organizm. W żadnym wypadku nie można pić tego czegoś co w sklepach nazywają mlekiem ( taki biały płyn), w którym zabito wszystko co było cenne w produkcie wyjściowym, tym od Krasuli. Mleko można spotkać tylko w gospodarstwie i to nie we wszystkich, gdyż w dbaniu o niską mikrobiologię mleka ( która świadczy o czystości i dobrym schłodzeniu podczas przechowywania) niektórzy rolnicy dolewają do mleka dezynfektantu. :evil:
forumowicz

Re: Co wolno ,a czego nie wolno jeść

Post autor: forumowicz »

Na Ziemi żyje ok. 4400 gatunków ssaków. Wszystkie ssaki karmią swoje młode mlekiem matki tego samego gatunku. Gdy młode dorastają, przestają pić mleko matki. Tylko człowiek podaje mleko innych gatunków swoim dzieciom i sam będąc dorosłym spożywa mleko. Dorosły człowiek nie jet predysponowany do spożywana mleka krowy, kozy, itd.
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25183
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 34 razy

Re: Co wolno ,a czego nie wolno jeść

Post autor: Sloneczko »

Ja za mlekiem nigdy nie przepadałam ale nie powiem, ze nie piłam. Nieraz ...w małych ilosciach ;)
jak mi sie zachciało lub do kawki "lurki". Moja mama kocha mleko ale nie może go pić...... odzywa sie tępy ból brzucha
i źle się po nim czuje...no ale powiedzcie jej, ze to po mleku :evil:
Nawet pozytywne testy nie pomogły :evil:
Nadal cierpi po wypiciu, chociaż już coraz mniej....już ja się o to staram moim natarczywym "gadaniem" no i .......cierpię wysłuchując jej
gadania na temat zdrowotnosci mleka ;) :lol:
Awatar użytkownika
Zbigniew- I
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1221
Na forum od: 20 sie 2013 12:53
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 15
Podziękował: 9 razy
Podziękowano: 10 razy

Re: Co wolno ,a czego nie wolno jeść

Post autor: Zbigniew- I »

Kiedyś zrobiono takie doświadczenie. Z kilkunastu miotów kotów wybrano po dwa do dwóch różnych grup. Obu grupom podawano mleko w bardzo młodym wieku. Jak kotki nauczyły się jeść wszystko, mleko podawano tylko kotom z jednej grupy, drugiej grupie mleko odstawiono. Wynik. Koty z grupy, która nie dostawała mleka w wieku dorosłym, żyły dwa razy dłużej od tych co mleko piły cały czas. To fakt. Słoneczko :kwiat: , postrasz tym mamusię. :lol:
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25183
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 34 razy

Re: Co wolno ,a czego nie wolno jeść

Post autor: Sloneczko »

Oj Zbyszku :kwiat: żebyś ty wiedział czym ja straszę to sam nys się zaczął bać ;) :lol: :lol:
Nie wiem do kogo ona się wrodziła ;) :twisted: :twisted:
Awatar użytkownika
Zbigniew- I
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1221
Na forum od: 20 sie 2013 12:53
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 15
Podziękował: 9 razy
Podziękowano: 10 razy

Re: Co wolno ,a czego nie wolno jeść

Post autor: Zbigniew- I »

Słoneczko :kwiat: ,to chyba Ty się do niej wrodziłaś :lol: I wcale nie jesteś straszna, wręcz przeciwnie.No i ja nie jestem strachliwy. :lol:
forumowicz

Re: Co wolno ,a czego nie wolno jeść

Post autor: forumowicz »

Powszechnym mitem jest przekonanie, że kot powinien pić mleko :idea:
Kot nie powinien pić mleka. Z prostej przyczyny: koty nie trawią laktozy, czyli cukru mlecznego. Tak więc chcąc uszczęśliwić kota mlekiem, doprowadzamy do sytuacji wręcz odwrotnej: futrzak dostaje po nim rozwolnienia i się odwadnia. Koty, którym podje się mleko, mają problemy gastryczne, skórne, są bardziej podatne na pasożyty...
Awatar użytkownika
roxy
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 475
Na forum od: 24 sty 2014 23:31
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 7

Re: Co wolno ,a czego nie wolno jeść

Post autor: roxy »

Pink pisze:Nie należy pić zwierzęcego mleka (np. krowiego).
Mleko zwierząt przeznaczone jest dla zwierząt, nie dla ludzi.
Mleko kokosowe dla kokosu a sojowe dla soi. :lol:
forumowicz

Re: Co wolno ,a czego nie wolno jeść

Post autor: forumowicz »

roxy pisze:
Pink pisze:Nie należy pić zwierzęcego mleka (np. krowiego).
Mleko zwierząt przeznaczone jest dla zwierząt, nie dla ludzi.
Mleko kokosowe dla kokosu a sojowe dla soi. :lol:
Przecież "mleko" kokosowe albo sojowe, to tylko takie nazwy, co nie? :o
Awatar użytkownika
Zbigniew- I
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1221
Na forum od: 20 sie 2013 12:53
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 15
Podziękował: 9 razy
Podziękowano: 10 razy

Re: Co wolno ,a czego nie wolno jeść

Post autor: Zbigniew- I »

Z poradnika młodej lekarki:
- Czy powinienem jeść mniej mięsa, a więcej warzyw i owoców?
- Przyjrzyj się temu z logicznego punktu widzenia... Co je krowa? W
paszy ma zboże, kukurydzę i mnóstwo innych rzeczy. Czym jest ta
zielenina? To warzywa! W takim razie stek z wołowiny jest niczym innym
jak doskonałym mechanizmem do dostarczania do twego organizmu warzyw!
Potrzebujesz zboża? Wpierniczaj kurczaka. Natomiast wieprzowina zapewni
ci 100% twojego dziennego zapotrzebowania na zieleninę.

* * *
- Czy powinienem ograniczyć spożycie alkoholu?
- A niby czemu? Wino jest robione z owoców. Brandy to destylowane wino,
co oznacza tylko, że zabierają wodę z owocowej masy i w ten sposób masz
jeszcze więcej zdrowych pyszności. Piwo? Halo! Przecież to chmiel!
Wódka? Żyto to zboże! Eeeeeeee.... nawet bimberek powstaje z ziemniaków.

* * *
- Czy smażone żarcie jest szkodliwe dla zdrowia?
- CZY TY W OGÓLE MNIE NIE SŁUCHASZ? W dzisiejszych czasach jedzenie
jest smażone na oleju roślinnym. Tak po prawdzie to żarcie w nim sobie
pływa. Jakim cudem więc większa ilość warzyw może ci zaszkodzić?

* * *
- Czy czekolada mi szkodzi?
- Zwariowałeś? Hej! Nasiona kakao! Kolejne warzywo! To najlepsze
żarcie na świecie!

--------------------

Mam nadzieję, że udało mi się wyjaśnić wszystkie wątpliwości jakie
mogliście mieć na temat jedzenia i diety. :lol: :lol: :lol:
ODPOWIEDZ