Dziękuję Basiu
Aspołeczne zachowania w sanatorium
- GIENIA
- Przyjaciel forum

- Posty: 22156
- Na forum od: 18 maja 2016 10:12
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 16
- Podziękował: 256 razy
- Podziękowano: 137 razy
Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium
Dziękuję Basiu
- Atina
- Przyjaciel forum

- Posty: 13166
- Na forum od: 19 sie 2011 09:29
- Oddział NFZ: Pomorski
- Podziękował: 158 razy
- Podziękowano: 76 razy
Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium
Na "mądrej wysokości" stawiamy granice
Tak, tak Geniu to było aspołeczne zachowanie Mamusi i Tatusia
- brrrelok
- Bardzo Pomocny Kuracjusz

- Posty: 141
- Na forum od: 30 sie 2013 23:04
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium
Teraz to się nazywa "bezstresowe wychowanie"GIENIA pisze: 21 gru 2017 18:35 Czy zachowanie rodziców tych dzieci było aspołeczne... a moze to moje i studenta , ze zdecydowaliśmy iść na skarge do konduktora
wszak to tylko dzieci i tylko 13 i poł godziny jazdy , większość nocą
![]()
![]()
Gdy miałem kilka - kilkanaście lat nie raz dostałem od rodziców w skórę i co ??? ..... wyrosłem na normalnego, dobrze wychowanego (mam nadzieję
- GIENIA
- Przyjaciel forum

- Posty: 22156
- Na forum od: 18 maja 2016 10:12
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 16
- Podziękował: 256 razy
- Podziękowano: 137 razy
Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium
- darek
- Przyjaciel forum

- Posty: 8364
- Na forum od: 16 lut 2012 20:21
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 13 razy
- Podziękowano: 84 razy
Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium
...DzieciGIENIA pisze: 28 gru 2017 08:47 Te dzieci były wyjątkowo .. niegrzeczne... oby ta mamusia kiedyś przez Nie nie musiała płakać ..
![]()
Dzieci ROBIĄ to co im rodzice pozwolą .
A na marginesie kilka lat temu miało miejsce podobne zdarzenie ,ale Konduktor -Kierownik Pociągu usunął niesforną rodzinkę nie z przedziału ale i z pociagu.
Pikanteri dodał fakt ,że prócz szaleństwa w całym ..wagonie Ojciec ostentacyjne cały czas palił e-papierosa ..Twierdząc ,że to nie jest Nikotyna /
Rzekomo widok rozbrykanej Rodziny o 23,30 gdzieś w Polsce na pustym peronie w Wielkopolsce bezcenny .
Znam tą historię z ust dwóch nieznających się ludzi
- GIENIA
- Przyjaciel forum

- Posty: 22156
- Na forum od: 18 maja 2016 10:12
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 16
- Podziękował: 256 razy
- Podziękowano: 137 razy
Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium
Obawą było wyjać butelkę z napojem , bo mogła ona wylądować na mnie lub kimś innym ...
Nasz konduktor wyszedł z założenia , że głupszemu trzeba ustąpić . Pytał nas , czy wyrażamy zgodę na zmianę wagonu . Rekompensatą dla nas było to , że mieliśmy pusty przedział do końca trasy . Spokojnie można było sie przespać na leżąco
Chłopak po jednej stronie przedziału , ja po drugiej
A widok rodziny na pustym peronie faktycznie bezcenny ... ciekawe czy to Ich czegos nauczyło
- darek
- Przyjaciel forum

- Posty: 8364
- Na forum od: 16 lut 2012 20:21
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 13 razy
- Podziękowano: 84 razy
Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium
NIE
i jeszcze raz NIE
Bo oni osiągnęli Sukces.
Oni dla swojej czwórki mieli cały przedział , bo Wasze miejsca były "wykorzystane przez Was "( WAS usunięto w inne miejsce a co w przypadku gdyby nie było wolnych przedziałów lub pojawiła się Kontrola )Was osoby z powodu ich aspołecznego zachowania zyskały dodatkowe miejsce.
Karą dla takiej rodziny wg Mojego zdania powinna być wysiadka czytaj EKSMISJA z pociągu wtedy może by do niech coś dotarło.
Czy nie zauważyliście w komunikacji jak Babcia czy Matka przewraca oczami bo jest z dzieckiem ,aby ustąpić a na Koniec Babcia -Matka stoi a dziecko nadal czegoś ..żąda krzykiem ?
- Hipokryt
- Super Kuracjusz

- Posty: 7543
- Na forum od: 11 lut 2015 18:49
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 21
Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium
U Gieni była podróż na turnus - u mnie pobyt na turnusie
U Gieni był pociąg i wagony - u mnie stołówka i stoliki
U Gieni było zachowanie cudzych dzieci - u mnie zachowanie mojego dziecka
U Gieni była interwencja kierownika pociągu - u mnie interwencja kelnerki
Co do komentarzy tej drugiej strony mogę się tylko domyślać - pewnie były bardzo podobne jak Wasze
Wypada tylko z każdej takiej "sytuacji aspołecznej" umieć wyciągać wnioski i absolutnie się nie stresować
- GIENIA
- Przyjaciel forum

- Posty: 22156
- Na forum od: 18 maja 2016 10:12
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 16
- Podziękował: 256 razy
- Podziękowano: 137 razy
Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium
To prawda Darku .... w pewnym sensie osiągnęli sukces
Gdyby jednak usunięto Ich z pociągu , źle bym się z tym czuła
- Hipokryt
- Super Kuracjusz

- Posty: 7543
- Na forum od: 11 lut 2015 18:49
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 21
Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium
Oba rodzaje zachowań były bardzo podobne i wywołały taki sam odbiór tej drugiej strony, czyli dość krytyczny bez względu na przyczynę.
Dobrze, że w obu sytuacjach znalazło się kompromisowe rozwiązanie. A może wystarczy tylko trochę wyobraźni no i zwyczajnej międzyludzkiej tolerancji?
