Strona 42 z 62

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

: 30 mar 2014 20:41
autor: forumowicz
Jeżdżę do sanatoriów i uważam ,że jak ktoś się bardzo wpatruje w zachowania innych i oczyma wyobraźni widzi to co chce widzieć to zobaczy :lol:
A tym bardziej jak wpatruje się w każde otwierające się drzwi sąsiadki :evil:
Czasami kończy się to bolesnym upadkiem takie podsłuchiwanie ....tak takie zachowanie tez pewnej pani widziałam :lol:

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

: 30 mar 2014 20:53
autor: biedroneczka
Ożeż :!: :!: że też w Krynicy jeszcze nie byłam :shock: :shock: :shock: :lol: :lol: :lol:

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

: 30 mar 2014 21:10
autor: Felice
Ożeż Biedroneczko,trzeba bezwzględnie nadrobić :D

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

: 30 mar 2014 21:16
autor: biedroneczka
No przecież, nie inaczej ;) :lol: :lol:

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

: 30 mar 2014 21:20
autor: eluunia
...pojedziemy razem ...tylko ja już zakochana :lol: :lol:

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

: 30 mar 2014 21:40
autor: AleksandraWroclaw
tak, jak w kazdym innym miejscu..... :?: :?: :?:

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

: 30 mar 2014 23:21
autor: andrzej1955
Powtarzając za Aleksandrą-wszędzie można się zakochać :!: :!: :!: też troszkę jeżdżę po sanatoriach ale nie wpatruję się w drzwi,nie interesują mnie zachowania innych osób,nikogo nie podglądam i może przez to mniej boli mnie głowa :?: może przez to jestem bardziej pogodny :?: zawsze tak było i jest że więcej może się zdarzyć tam gdzie jest więcej osób :!: co wcale nie znaczy że miłość przychodzi w...sanatorium,na wczasach,w delegacji,najpiękniejsze jest to że jest niespodziewana i spada jak grom z jasnego nieba :!: każde jej szufladkowanie ,umiejscawianie i definiowanie to wtłaczanie jej w jakieś prawidła i normy,co się nie sprawdza,i to jest w niej piękne bo nieprzewidywalne i niewymierne,podobnie jak w temacie miłość a sex-nie chciałem w nim nic pisać bo autorka co pewien czas zamyka swoje tematy z niewiadomych przynajmniej dla mnie powodów-nie moja bajka,miłość to uczucie a sex to konsumpcja-coś dla ducha i dla...ciała,książkowa miłość nie oparta na dobrym sexie-to dalej miłość,tylko że...książkowa-dobrze że pora odpowiednia to cenzor nie wytnie :lol: rozpisałem się nieprzyzwoicie,ale to wpływ wiosny,pozdrawiam i życzę doznania tych-sanatoryjnych,delegacyjnych i innych miłości razem z konsumpcją o której pisałem bo to meritum i sedno sprawy jak mawiał pewien.....mądrak :lol: :lol: :lol:

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

: 31 mar 2014 08:56
autor: nika7
Miejsce dobre jak każde inne. Pytanie tylko czy miłość będzie trwała, czy tylko sanatoryjna :kwiat:

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

: 31 mar 2014 09:46
autor: Felice
Nika,ale to już od nas zależy :roll:

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

: 31 mar 2014 11:40
autor: Atina
Miejsce dobre jak każde...jak ma się coś zdarzyć to się wydarzy :)