Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
witajcie i tylko tyle i aż tyle
Danka51 jak miło że jeszcze. mnie pamiętasz,, a no jestem na rehabilitacji ambulatoryjnej w sanatorium miejscowym
Pozdrawiam wszystkich oczekujących
Shima
Shima pisze: 26 lis 2017 11:23 witajcie i tylko tyle i aż tyle
Danka51 jak miło że jeszcze. mnie pamiętasz,, a no jestem na rehabilitacji ambulatoryjnej w sanatorium miejscowym
Pozdrawiam wszystkich oczekujących
Shima
Moja droga Czy będąc na rehabilitacji ambulatoryjnej Twoje skierowanie na kurację sanatoryjną traci ważność czy w dalszym ciągu będziesz w kolejce Pozdrawiam i miłej niedzieli
Witam wszystkich Dzisiaj tzn. w poniedziałek do tej pory zeszło 278 numerków. To chyba najwyższy z tych co do tej pory zaobserwowałam. Myślę że jeszcze troszkę i zamiast 63 tys z hakiem będzie 62 tys z hakiem.Liczba ta jest ogromna i wciąż nie wiem czy polować na zwroty teraz czy czekać jeszcze. Czy jadąc ze zwrotów można sobie wybrać takie uzdrowisko które nam odpowiada czy trzeba brać to co dają i nie ma nic do gadania. Jeżeli ktoś z WAS jest zorientowany to podpowiedzcie mi jak to jest.Pozdrawiam i życzę każdemu dużych spadków.(oczywiście numerków)
Jeśli Ci zaoferują nieatrakcyjną lokalizację to nie musisz jej przyjmować, wystarczy podziękować i wrócić bezkarnie do kolejki.
Nic nie będzie stało na przeszkodzie ponownie tam po pewnej przerwie zadzwonić.
Może uda się lepiej trafić.
Powodzenia.
To przyjemnie czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi...
jacky6 pisze: 27 lis 2017 16:35Jeśli Ci zaoferują nieatrakcyjną lokalizację to nie musisz jej przyjmować, wystarczy podziękować i wrócić bezkarnie do kolejki.
Nic nie będzie stało na przeszkodzie ponownie tam po pewnej przerwie zadzwonić.
Może uda się lepiej trafić.
Powodzenia.
To przyjemnie czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi...
Dzięki za odpowiedź w zamian dostarczam bukiet kwiatów
Danusiu dzwonić możesz codziennie aż do skutku aż wreszcie dostaniesz propozycję która Cię zadowoli.
Zdarza się,że proszą o podanie numeru telefonu,pytają co by Cię interesowało i jak coś się pojawi to oddzwaniają.
Ja dzwoniłam przez 2 miesiące codziennie aż wreszcie dostałam to co chciałam.
Trochę to u mnie trwało gdyż musiałam czekać na zwrot szpitalny.
Pani wiedziała co ja chcę więc nawet nie wymieniała innych miejscowości.
Można by rzec,że prawie zaprzyjaźniłyśmy się,ona poznawała mnie po głosie i mówiła "dzisiaj dla pani nic nie mam "
Ale wreszcie się doczekałam.Ty czekając na uzdrowiskowe będziesz miała dużo łatwiej.
No chyba,że umyśli Ci się lato to wtedy będzie problem bo wtedy zwroty są rzeczywiście w sytuacjach losowych.
Jednakże trzeba być mocno uważnym.
Mnie się przydarzyło a był to rok 2015 - przypomnieć się NFZ w Katowicach, że czas przydziału minął ...
Zadzwoniłem z prośbą o sensowny przydział - bo był de facto spóźniony - przydzielono mi zwrot, ale bez uprzedzenia - przywalono mi przydział do baraku zwanym sanatorium nie pytając się, czy reflektuję.
A obiecano mi szansę wypowiedzenia się, czy mi się podoba - czy nie...
I będę takie działanie śląskiego NFZ wypominał im aż do czasu, gdy owe "pracownice" przejdą na emeryturę lub po prostu NFZ pójdzie na szafot historii.
Póki co cieszę się względnie dobrym zdrowiem i samopoczuciem.
I odpuść nam nasze winy jako i my odpuszczamy - odmawiam w modlitwie.
A celowego "błędu" w pracy zawodowej nie odpuszczę, bo to nie była wina.
... To przyjemnie czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi...
Dziękuję WAM za wyczerpujące odpowiedzi Mnie nie chodzi o lato lecz o takie sanatorium w którym jest gimnastyka w basenie ,co pozwoliłoby usprawnić mój kręgosłup i rozruszać stawy pod opieką jakiegoś fizjoterapeuty.Samej nie wolno mi się zabierać za ćwiczenia gdyż mogłabym sobie zaszkodzić .W grudniu prawdopodobnie będę mieć komisję orzekającą stopień niepełnosprawności więc dopiero w styczniu mogę iść na polowanie.Więc na razie jestem w poczekalni i nigdzie nie wychodzę bo zimno i ciemno.Pozdrawiam i życzę miłych snów
Danka51 pisze: 27 lis 2017 22:02
Co to jest? Jeszcze nie byłam na kuracji a już mam miano super kuracjusza?????
W ekspresowym tempie przeskoczyłaś strukturę ponad 200 postów i stałaś się SUPER...
gratulacje ... To przyjemnie czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi...