Strona 44 z 62

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

: 01 cze 2014 19:39
autor: Blondi
medi pisze:
Blondi pisze:....wtedy odwyk :!: :!: :!: ...dwa lata bez wyjazdów sanatoryjnych :lol:
Dwa lata :?: :o :o :oPo co czekać aż dwa . Nieleczona miłość jak katar trwa tydzień (od wyjazdu),leczona 7 dni ;) :D :D I można znów jechać :twisted: :twisted: :twisted:
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

: 01 cze 2014 21:05
autor: eluunia
Blondi On wysłuchiwał wszystkie :lol: :lol:

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

: 01 cze 2014 21:35
autor: Selene
Eluśka jemu to nawet te Twoje magiczne krople nie pomogą bo on jest... bardzo zimny i sztywny ;) :lol:
Jedno wszak jest pewne: można mu wszystko powiedzieć i ma się pewność, że nie wypaple :lol:

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

: 01 cze 2014 21:37
autor: eluunia
Selenko krople to były na uodpornienie :lol: :lol: a on nawet jak widział to mnie nie wyda :D :lol: :lol:

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

: 05 cze 2014 08:34
autor: forumowicz
Odkurzam temat ;) :lol: gdzie jest Słoneczko? :o może coś powie w temacie :roll: :lol:

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

: 09 cze 2014 19:17
autor: medi
Dziś byłam w naszym ośrodku zdrowia i spotkałam tam parę młodych ludzi .Ona malutka chudzina ,płaska jak deska ,ostrzyżona na jeża z tych co to się w oczy nie rzucają ,w dodatku chodząca sztywno z jakimś dziwnym pasem w okolicy lędźwi .On wysoki masywny ogolony na łyso ,tworzyli w sumie dość zabawny duet ,ale od razu było widać że są kochającą się parą .Można by o nich jednak powiedzieć "brzydka ona ,brzydki on .A jaka piękna miłość " :D Kobieta miała coś tam robione w zabiegowym ,nie było to chyba nic przyjemnego bo po wszystkim pielęgniarka powiedziała do niego ,że ma dzielną dziewczynę .Później razem musieli wejść do lekarza i tu okazało się że facet jest nawet nie wiem skąd w każdym razie odległość musiała być naprawdę duża bo aż lekarka się zdziwiła i spytała gdzie się poznali .Na to kobieta ,cytuję "Aż wstyd powiedzieć ,poznaliśmy się pół roku temu w sanatorium .Mamy to samo schorzenie ,można powiedzieć że przywiozłam sobie chłopa z sanatorium" ;) :lol: :lol: ,Pięknie nieprawdaż :?: :lol: :lol: :lol:

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

: 09 cze 2014 19:19
autor: malgorzatas
Mozna :?: mozna ;) :serce: :kwiat: Super sprawa :serce:

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

: 09 cze 2014 19:22
autor: medi
A wiesz ,że mi się aż cieplej na duszy od tego zrobiło ,tak się gada o sanatoriach że to "siedlisko rozpusty" a tu proszę dwoje schorowanych ludzi znalazło miłość :D :D :D

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

: 09 cze 2014 19:25
autor: malgorzatas
medi pisze:A wiesz ,że mi się aż cieplej na duszy od tego zrobiło ,tak się gada o sanatoriach że to "siedlisko rozpusty" a tu proszę dwoje schorowanych ludzi znalazło miłość :D :D :D
Milośc czasami potrafi zaskoczyć..ale super sprawa..taka miłośc przetrwa wszystko.. :serce: :serce:

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

: 09 cze 2014 19:27
autor: Sloneczko
medi pisze:A wiesz ,że mi się aż cieplej na duszy od tego zrobiło ,tak się gada o sanatoriach że to "siedlisko rozpusty" a tu proszę dwoje schorowanych ludzi znalazło miłość :D :D :D
No widzisz Medi :kwiat: jedni mają szczęście a drudzy aparat fotograficzny w ręce ;) :lol: :lol: :lol: