Komisja w ZUS-ie

Formalności związane z wyjazdem do sanatorium - wnioski, skierowania, koszty, terminy, zwolnienia, itp.
Awatar użytkownika
Alek
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1820
Na forum od: 19 lip 2014 09:30
Oddział NFZ: Dolnośląski
Staż sanatoryjny: 10

Re: Komisja w ZUS-ie

Post autor: Alek »

Witam Adek i Wszyscy Czytający.
Jestem w podobnej sytuacji jak Ty od sierpnia tego roku,mimo przedstawionych kart informacyjnych ze szpitali,leczeń od różnych specjalistów,wyników badań odwołałem się od decyzji lekarza-orzecznika,stawałem na komisje lekarską i otrzymałem orzeczenie takie same jak u orzecznika czyli: "NIE JEST PAN NIEZDOLNY DO PRACY" we wtorek udaje się do ZUS-u,aby się odwołać do sądu lecz nie wiem czy coś to da ponieważ przypomina Mi to walke z wiatrakami. Jak cosik się dowiem to napisze,a póki co musiałem podjąć zatrudnienie,aby mieć za coś żyć,zrobić bieżące opłaty i wykupić leki,a nikt Mi nie da i twierdzi,że skoro ZUS mnie uzdrowił to mogę pracować,mimo że czasami się czuje źle.
Pozdrawiam.
Alek
Awatar użytkownika
Princi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 28112
Na forum od: 17 cze 2014 16:28
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękował: 5 razy

Re: Komisja w ZUS-ie

Post autor: Princi »

trzeba walczyć o swoje :roll: znam osoby które wygrały z zus :kwiat:
Awatar użytkownika
adek
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 42
Na forum od: 19 paź 2014 12:01
Oddział NFZ: Warmińsko-Mazurski
Staż sanatoryjny: 9

Re: Komisja w ZUS-ie

Post autor: adek »

agunia3 pisze:'...nie wiem do jakiego sądu się idzie w takiej sprawie ale warto spróbować. Zawsze jest jakaś szansa, że jednak uznają decyzję Zus za błędną a Ty dostaniesz świadczenie czy rentę. Walcz o swoje, powodzenia! Oczywiście daj znać jak coś będzie wiadomo.
Do Sądu Okręgowego, Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych. Odwołanie złożyłem jeszcze w sierpniu, a w następnym tygodniu mam być na komisji powołanej przez Sąd, a co dalej to trzeba czekać. Podobno w różnych województwach różnie to bywa.
Awatar użytkownika
sztani
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7151
Na forum od: 28 gru 2012 09:59
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 12
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 7 razy

Re: Komisja w ZUS-ie

Post autor: sztani »

Trzymajcie kciuki w poniedziałek mam wizytę u lekarza ( nie komisja z ZUS) Dokładnie o 11,00. Liczę na Was . ;)
Awatar użytkownika
adek
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 42
Na forum od: 19 paź 2014 12:01
Oddział NFZ: Warmińsko-Mazurski
Staż sanatoryjny: 9

Re: Komisja w ZUS-ie

Post autor: adek »

Alek pisze:Jestem w podobnej sytuacji jak Ty ....aby się odwołać do sądu lecz nie wiem czy coś to da ponieważ przypomina Mi to walke z wiatrakami.
Wydaje mi się, że dopiero starasz się o rentę, a w tej sytuacji zwykle tak bywa, po raz pierwszy jest przyznawana najczęściej przez Sąd. Znam nawet osobę, która dostała w SO, a mimo to ZUS zaskarżył, sprawa trafiła do Sądu Apelacyjnego, ale tam na jej szczęście została oddalona. Trwało to w sumie 2 lata.
Moja sytuacja jest trochę inne, przewodniczący komisji oszukał nie tylko mnie, ale i pozostałą dwójkę lekarzy, że w aktach nie ma dokumentów potwierdzających u mnie chorobę zawodową, chociaż były i to wystawione przez Instytut Chorób Zawodowych, tak że gdyby i tamci lekarze je widzieli to decyzja by była raczej inna. Dlatego pytam się tutaj, czy jest sens iść z tym do prokuratury, gdyż fałszowanie dokumentacji jest zagrożone i to karą więzienia do lat 3 (tak słyszałem), jednakże na świadków bym musiał powołać jego koleżanki nie tylko po fachu, ale i z tej samej komisji.
Awatar użytkownika
Princi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 28112
Na forum od: 17 cze 2014 16:28
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękował: 5 razy

Re: Komisja w ZUS-ie

Post autor: Princi »

sztani pisze:Trzymajcie kciuki w poniedziałek mam wizytę u lekarza ( nie komisja z ZUS) Dokładnie o 11,00. Liczę na Was . ;)
Sztani :kwiat: już trzymam[ obrazek zewnętrzny ]
forumowicz

Re: Komisja w ZUS-ie

Post autor: forumowicz »

Po zakwalifikowaniu do rehabilitacji ,mozna wybrać sobie termin ,miejsce ,oraz obiekt.To niesamowity komfort.
Alek I Adek :) Trzeba się odwoływać ,walczyć i wygrywać .Smutnym jest tylko fakt ,że musimy walczyc o coś ,co się nam słusznie należy i nie daje nam ZUS tego za darmo :( :evil:
Powodzenia koledzy . :)
Awatar użytkownika
Atina
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 13166
Na forum od: 19 sie 2011 09:29
Oddział NFZ: Pomorski
Podziękował: 158 razy
Podziękowano: 76 razy

Re: Komisja w ZUS-ie

Post autor: Atina »

Zawsze warto udać się do Sądu....i Zus też przegrywa.
Awatar użytkownika
Alek
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1820
Na forum od: 19 lip 2014 09:30
Oddział NFZ: Dolnośląski
Staż sanatoryjny: 10

Re: Komisja w ZUS-ie

Post autor: Alek »

Witam,
Adek błędnie interpretujesz moje słowa i nie stawałem po raz pierwszy na komisje. Byłem na rencie i zostałem cudownie uzdrowiony. Znam procedure jaka jest w ZUS-ie.

Kruszynka :kwiat: owszem wszystko trzeba robić,ale za ten czas też trzeba za coś żyć,a niestety nikt nie pomoże i nie da na ładne oczy. Kraść nie będe aby przeżyć i mieć na leki oraz na bieżące opłaty. Dziękuje za słowa otuchy Tobie i Atina :kwiat: również.

Nie będe się rozpisywał ponieważ syty głodnego nigdy nie zrozumie i nie mam zamiaru wdawać się w dyskusje skoro nie można Mnie zrozumieć.

Sztani wszystkiego dobrego życze,aby było tak jak sobie życzysz.

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 51 razy

Re: Komisja w ZUS-ie

Post autor: ewasz »

Sztani :kwiat: będę trzymała kciuki :)
Pozdrawiam :kwiat: :kwiat:
ODPOWIEDZ