Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
- Maryann
- Super Kuracjusz

- Posty: 6927
- Na forum od: 21 kwie 2017 17:42
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 4
- Podziękował: 1 raz
- Podziękowano: 3 razy
Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
-
Gość
Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
Ewaszkuewasz pisze: 09 kwie 2020 09:51 No widzisz Nuteczko, same korzyści z deszczyku
Ysy, tak jest u Ciebie czy cosik źle zrozumiałam❤
Rano było pochmurno a teraz słonko świeci.
Tu nad morzem tak jest, co innego zapowiadają a co innego jest. Nam pogodę kształtuje Bałtyk a on jest nieprzewidywalny.
-
forumowicz
Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
- ewasz
- Przyjaciel forum

- Posty: 26412
- Na forum od: 10 mar 2014 20:44
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 47 razy
- Podziękowano: 52 razy
Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
A i Lądek-Zdrój pogodowo rządzi się swoimi prawami
- ANDY12345
- Super Kuracjusz

- Posty: 19805
- Na forum od: 26 maja 2018 11:42
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 3
- Podziękował: 4 razy
Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
Ysy, Ty się pogodą nie wykręcaj
-
forumowicz
Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
Jest zimny, mokry, i wszystko można w nim znaleźć
- ewasz
- Przyjaciel forum

- Posty: 26412
- Na forum od: 10 mar 2014 20:44
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 47 razy
- Podziękowano: 52 razy
Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
Andy, dobrze odczytałeś mój tok myślenia a Ysy Bałtykiem się zasłania. No chyba, że to taka przenośnia
- ANDY12345
- Super Kuracjusz

- Posty: 19805
- Na forum od: 26 maja 2018 11:42
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 3
- Podziękował: 4 razy
Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
-
Gość
Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...
Para wybrała się na zimowe ferie do małego, romantycznego domku gdzieś w górach. On od razu poszedł do drewutni po drwa do kominka. Po powrocie krzyczy:
- Kochanie, jak strasznie zmarzły mi ręce!
- Włóż je między moje uda i ogrzej - odpowiada ona czule.
Jak powiedziała, tak zrobił i to go rozgrzało. Zjedli obiad i on poszedł narąbać jeszcze trochę drewna. Po powrocie woła:
- Kochanie, ależ mi zimno w ręce!
- Włóż je między moje uda i ogrzej - odpowiada ponownie dziewczyna.
Nie trzeba mu było dwa razy powtarzać. Po kolacji chłopak udał się po zapas drewna na całą noc. Ledwo wrócił, od razu woła:
- Jejku, jejku, kochanie, jak mi zimno w ręce!
- Ręce, ręce! - nie wytrzymuje dziewczyna. - A uszy to ci nie marzną?

