Strona 48 z 261

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 02 gru 2018 19:08
autor: ANDY12345
Ha ha ha poczciwina, jak powąchał to się zakochał i teraz aparatura na okrągło będzie wykorzystywana :lol: :lol: :lol:
Na moje kości nie licz :?

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 02 gru 2018 19:15
autor: BozenaMat
ANDY12345 pisze: 02 gru 2018 19:08 Na moje kości nie licz :?
Jak to nie........ właśnie idę na spacer....... dawaj ramię bidnej kobicie, co by równowagę na tym oblodzonym chodniku utrzymała i co ważniejsze........... złe jej nie dopadło :D Nocny spacer się przyda....... ;)

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 02 gru 2018 19:23
autor: malgorzatas
Idę też zaczerpnąć tlenu.... :lol: :lol:
Miłego spacerku.... :D

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 02 gru 2018 21:34
autor: ANDY12345
Chodziłem, szukałem, a tu żadnego ramienia ani tym bardziej ramiączka nie zobaczyłem. Gdzie Ty Bidulko chodzisz, nigdzie oblodzonych chodników nie widziałem ? Złego się boi ale po nocach będzie hasać :lol:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 02 gru 2018 21:38
autor: BozenaMat
No stoję koło tej latarni koło garaży, nie przymierzając jak ta........ letkich obyczajów. No i masz. Se mogę tak stać do białego rana :D
Wracam więc do Bagatelki...... czas udać się na zasłużony odpoczynek :D
Otwieraj wierzeje......... bo coś duje, a ja nie założyłam barchanów...... przewieje mnie na wylot :D

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 02 gru 2018 21:48
autor: BozenaMat
Mam prośbę do wszystkich, którzy czytają te humoreski i chcą dołączyć, by coś napisać. Wszystkie postacie, które dotychczas występują, są już „obsadzone”, bardzo proszę się pod te osoby nie podszywać. Jeżeli ktoś chce dołączyć… niech zrobi to na swoim Nicku, bądź wybierze sobie jakiś (ale nie z osób już przedstawionych w opowiadankach). Jadzieńka, Zosieńka, Viky, Jureczek, Marianek, Boguś… to filary opowiadanek. My tylko do nich dołączyliśmy.
Jeżeli sami nie chcecie być bohaterami opowiadanek, wybierzcie jakąś osobę (tak jak to zrobiła Gienia, wplatając Alego do opowieści). Kamienica pojemna... niejednego bohatera jeszcze przyjmie.
Trochę ten nowy MaRiAnEk nam namieszał…. Poza tym Marianek jest postacią wymyśloną na potrzeby tekstów… każdy może go opisywać, wymyślać Jego przygody.... patrząc swoimi oczami, ale nie podbierając Jego tożsamość. Bo inaczej zrobi się nam z dziesięciu Marianków, tudzież 10 Jureczków czy Jadzieniek i wtedy jak nic dzielnicowy się zjawi i trza będzie przeprowadzić śledztwo…. który to Marianek jest tym naszym. A dzielnicowy jest dociekliwym chłopiną… szkoda, by ktoś spędził noc w areszcie za niewinność. :D

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 02 gru 2018 21:57
autor: ANDY12345
Na krzesło, na krzesło z nim tylko elektryczne bo jako elektryk wiem jak "pieści" :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 02 gru 2018 22:02
autor: BozenaMat
Andrzeju............. ja kcem ... ja kcem takie krzesełko :D Dociepli mnie po tym spacerku :D
Hymmmmmmm.......... co za radykalne działanie...... :roll: ......... ja to bym po prostu zaliczyła jako......... czyn mało szkodliwy i wysłała na zbieranie puszek :D

A teraz czas pod kołderkę....... ależ duje. :o Chyba przelecę po mieszkaniach i posprawdzam czy pozamykali okna. Jak nic powyrywa je razem z futrynami :D
Dobranoc :)

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 02 gru 2018 22:03
autor: malgorzatas
ANDY....żłówik...
Bożenko :kwiat: :serce:
To ja zgasze światło. ...moją papugę muszę nakryć bo mi skubie ucho :D

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 02 gru 2018 22:17
autor: BozenaMat
Gosiu.......... zanieś papugę do Alego........ niech sprawdzają kto większym macho :D A Ty będziesz miała spokojną noc......... :)
OK.... okna wszędzie pozamykane, Marianek chrapie jak traktor... Jadzieńka na fuul radyjko nastawiła.......... trza stopery w uszy i do spania.......... :D
Miłej nocki wszystkim :)